stały recenzent  Lech Migdał

(kolejnosc ksiazek w rekomendacjach jest losowa)

Rekomendacje:

  1. Mroczne materie - tom 2. Magiczny nóż
  2. Aleksander Wielki - morderstwo w Babilonie
  3. Książę chaosu
  4. Krew Amberu
  5. Harry Potter i Zakon Feniksa
  6. Popioły Zwycięstwa
  7. Prochy świętych. Afganistan czas wojny
  8. Monte Cassino
  9. Ostateczni mściciele
  10. Diuna
  11. Star Wars. Dziedzictwo mocy, tom 7 - Furia
  12. Świat nocy
  13. Świat nocy 2: Wybrani. Anioł ciemności. Pakt dusz
  14. Wielki mistrz. Księga III Trylogii Czarnego Maga
  15. Avatar Jamesa Camerona
  16. Jestem legendą
  17. Z Afganistanu.pl. Alfabet Polskiej Misji

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 23

  • Z Afganistanu.pl. Alfabet Polskiej Misji

    Lech Migdał 2012-01-14

    Świetna książka o sytuacji polskiego kontyngentu w Afganistanie

    Pasjonujący i szczery aż do bólu opis szarej codzienności z którą boryka się polski kontyngent ISAF w Afganistanie. Miejscami wesoły, miejscami smutny, miejscami chwytający za serce, jednak przede wszystkim - wart przeczytania
  • Martwy aż do zmroku

    Lech Migdał 2009-11-11

    Harlequin z wampirami   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Jak już kilka osób pisało książka jest, delikatnie rzecz ujmując, słaba. Czyta się ją może i szybko, jednak cały czas miałem wrażenie, że napisała ją średnio rozgarnięta dwunasto-trzynastolatka. Postacie są aż do bólu stereotypowe i słabo zarysowane. Główna bohaterka często zachowuje się w sposób alogiczny (żeby nie powiedzieć bezsensownym), a jej głównym problemem jest to, że nikt nie chce z nią chodzić na randki (potem ten problem zmieni się w ‘czy mogę się przespać z wampirem’). Polecam, jeżeli ktoś chce się odmóżdżyć a jednocześnie książki ze świata mroku są dla niego zbyt trudne i przeintelektualizowane.
  • Exodus
    • Exodus
    • Shirley Meier, Steve White
    • cena: 26,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)

    Lech Migdał 2009-11-11

    Science fiction - tak, military science fiction - na 100% nie   (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Brak Davida Webera niestety nie wyszedł tej książce na dobre. Tj. napisałem w podsumowaniu – książka ta jest rasowym science fiction – mamy obcych, mamy statki kosmiczne, różne planety, różne ‘państwa’ (co ciekawe wydaje się, że nagle wszystkie istoty się ze sobą zgadzają i od 80 lat są swoimi przyjaciółmi), niestety nie jest to military science fiction. Bitwy w kosmosie opisane są szczątkowo (zazwyczaj jedna scena początkowa, gdzie przedstawia się siły biorące udział, potem kilka (dosłownie) zdań o tym jak bitwa przebiega, po czym jedna scena końcowa, gdzie nasi się wycofują). Trochę lepiej jest w przypadku jedynego starcia na powierzchni ziemi, chociaż to nawet nie jest drobna potyczka. Postacie (poza kilkoma głównymi) zarysowane są słabo, więc nawet czytelnik specjalnie się nie przejmuje jak giną. Zaskakujące jest także zakończenie, którego po prostu nie ma (chociaż można już się domyślić jak będzie wyglądało). Co ciekawe kolejnego tomu jeszcze nie wydano (nawet na zachodzie)...
  • Star Wars. Dziedzictwo mocy, tom 7 - Furia

    Lech Migdał 2009-10-23

    Kolejny tom doskonalego cyklu

    Książka utrzymuje styl i poziom wczesniejszych 6 tomów. Warta polecenia tylko dla osób które w/w wcześniejsze tomy czytały :) Na oklaski zasługuje także wstęp opisujący ogólnie historię świata Gwiezdnych Wojen. Nie wiem dlaczego pojawił sie w tomie 6-tym, a nie np w 1-szym, co nie zmienia faktu że czyta się go i tak dobrze.
  • Bolo!
    • Bolo!
    • David Weber
    • cena: 25,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)

    Lech Migdał 2009-10-03

    Srednio i przewidywalnie, rozkreca sie pod koniec

    Ksiazka ta to zbior opowiadan polaczonych ze soba glownymi bohaterami - tytulowymi Bolo. Spodoba sie wszystkim fanom military sci-fi, chociaz od razu uprzedzam, ze nie umywa sie do cyklu Honor Harrington. Wiekszosc opowiadan jest przewidywalna az do bolu, dopiero w dwoch ostatnich dzieja sie rzeczy ktore moga zaskoczyc czytelnika. Ogolnie - polecam zanim nie pojawi sie kolejny tom Honor ;-)
  • Siły rynku

    Lech Migdał 2009-05-15

    mad-max w świecie korporacji

    Doskonała książka, osadzona mocno w kulturze amerykańskiej. Łączy w sobie idee rodem z mad-maxa (wyścigi opancerzonych i uzbrojonych po zęby samochodów) z kulturą korporacyjną, tzw wyścigiem szczurów i pędem ku karierze i robieniem pieniędzy za wszelką cenę. Szybka akcja, ciekawe charaktery, Richard Morgan pokazał się tutaj z najlepszej strony.
  • Lata ryżu i soli

    Lech Migdał 2008-11-14

    Autor zmarnował naprawdę świetny pomysł   (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    O czym książka jest pozwolę sobie nie pisać (można to przeczytać w oficjalnym opisie powyżej). Sam pomysł na świat chwycił mnie za serce i postanowiłem zaryzykować i dokonać zakupu. Pierwsze strony rzucają na kolana, historia jest wartka, bohaterowie interesujący, elementy historyczne zapadające w pamięć (szczególnie opis jak to Chińczycy eunuchów robili). Niestety wraz z kolejnymi rozdziałami, akcja zwalnia, pojawiają sie np przydługie rozważania bohaterów omawiających prace nieistniejących w świecie rzeczywistym filozofów i naukowców, czy też rozważających aspekty religii (które to także w danym momencie niewiele już mają wspólnego z religiami nam znanymi). Podobnie tok rozumowania niektórych wynalazców jest mocno naciągany (czuć, że autor jest humanistą), a co gorsza strasznie długi i po prostu nudny. W pewnym momencie, żeby w ogóle przesuwać się do przodu bylem zmuszony przeskakiwać wielostronicowe opisy i czytać jedynie dialogi. Wielka szkoda, gdyż po niektórych rozdziałach widać, że autor potrafi pisać w sposób interesujący. Podsumowując - pomysł świetny, wykonanie przez większość stron woła o pomstę do nieba.
  • Upadek Hyperiona

    Lech Migdał 2008-07-28

    Doskonała kontynuacja "Hyperiona"   (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Autor rozwija i kończy większość wątków, które pojawiły sie w "Hyperionie". Można powiedzieć, że książka ta stanowi wraz z nim spójną całość. Choć nie ukrywam, że jest ona inna niż Hyperion - o wiele więcej się dzieje, jest stosunkowo niewiele retrospekcji, autor wprowadza zwroty akcji, które zmieniają nasze postrzeganie wszechświata Hegemonii dramatycznie. Szczerze polecam.
  • Kosmiczny Wilk - tom 1

    Lech Migdał 2008-06-01

    Całkiem niezła pozycja, chociaż arcydzieło to to nie jest   (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Do tej książki podchodziłem dość pozytywnie nastawiony i nie będę ukrywał, że się nie zawiodłem. Początek całkiem niezły, trochę zaskakujące przeskoki, po czym, po czym coś koło strony 80 tempo akcji zwalnia i tak już się ciągnie przez kolejne 160 stron, żeby pod koniec znowu przyspieszyć i nabrać rumieńców. Trudno tutaj winić autora, gdyż widać wyraźnie, że chciał on opowiedzieć czytelnikowi jak najwięcej o świecie W40K, a szczególnie o zakonie Kosmicznych Wilków. Fragment ten jest zapewne bezcenny dla fanów tego świata, jednak dla przeciętnego zjadacza chleba może być (i w moim przypadku był) nużący. Irytujące jest także spora ilość błędów językowych (problemy z korektą?). Podsumowując - 4 gwiazdki, jeżeli jednak fascynujesz się światem W40K, to potraktuj tą ocenę jako 5.
  • Nieśmiertelny: Źródło

    Lech Migdał 2008-05-23

    Najsłabszy film z cyklu o "Nieśmiertelnych"   (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Nie będę ukrywał, że jestem fanem zarówno filmów pełnometrażowych, jak i serialu "Nieśmiertelny", stąd swoistym zaskoczeniem było dla mnie znalezienie tego filmu na półce w sklepie (jak to się stało, że ktoś w 2007 roku nakręcił film o góralu, a ja nic o tym nie słyszałem?). Po zakupie i powrocie do domu, sprawdziłem oceny w Internecie (w większości service'ów balansujące w pobliżu 3/10), co już sporo tłumaczyło, jednak nie przygotowało mnie na prawdziwy szok jaki przeżyłem po uruchomieniu tego filmu. Zacznijmy od zalet - obsada jest iście doborowa, spotkamy tutaj serialowego nieśmiertelnego - Duncana MacLeoda (Adrian Paul), Methosa (Peter Wingfield) oraz Joe Dawsona (Jim Byrnes, który notabene chyba miał jakieś gorsze dni). Pozostali aktorzy są mało znani, a ich obsadzenie w poszczególnych rolach momentami dość kontrowersyjna (vide Giovanni). Kolejna "zaleta" (trochę przekornie) jest mnóstwo zapożyczeń, szczególnie w pracy kamery oraz reżyserii. Z Matrixa wzięto przyspieszanie ruchu postaci oraz krótkie i niewiele pokazujące ujęcia w trakcie walki. Z kolei ostatni pojedynek przywołuje na myśl... "Czarodziejkę z Księżyca" lub "Power Rangers". Szczególnie scena "wymiany tornad", wkręcania złego w ziemie oraz ostatni skok naszego bohatera. Naprawdę momentami miałem wrażenie, że Duncan wyskoczy w powietrze, zakrzyknie "transformation!!!" po czym pojawi się przekształcony w wielkiego robota. Chciałbym napisać coś więcej o "plusach" tej produkcji, jednak trudno mi coś więcej wymyślić. Cała reszta to porażka... Sposób kręcenia poszczególnych scen przywołuje na myśl filmy klasy C, zbliżenia na połowę twarzy, krótkie ujęcia gdy tylko coś się dzieje, wspomniane przyspieszanie filmu w scenach walki (zapewne miały dzięki temu wyglądać na bardziej dynamiczne), bezczelny blue-box (szczególnie w scenach z Giovannim w Rzymie), nieporadne dialogi, można wymieniać i wymieniać. Na deser zaś zostawiłem sobie scenariusz. Uwaga, dalej będzie trochę spoilerów! Ogólnie patrząc, to wszystko powinno być w porządku - mamy Źródło (cokolwiek by to nie było), mamy grupkę nieśmiertelnych, którzy go poszukują. Jednak po zagłębieniu się w szczegóły, opowieść przestaje się kleić. Z niewiadomych przyczyn kluczową postacią całej historii jest była żona Duncana (tym razem naprawdę ta najukochańsza), która ma wizje (a'la dobry horror) o dojściu do Źródła. Dlaczego ona, co czyni ją tak wyjątkową, tego się nie dowiemy. Samo Źródło jest także ciekawe. Jest to miejsce, gdzie "zachodzi koniunkcja wszystkich planet i paru tysięcy innych obiektów, tak by stały pomiędzy Ziemią". Źródło ma także tajemniczą właściwość zmiany lokacji. Nasi bohaterowie szukają go w Europie Wschodniej (Litwa welcome to), jednak we wstawkach wspomnieniowych wyraźnie widać, że poprzednia ekipa szukająca Źródła, szukała go (i znalazła) gdzieś na pustyni (raczej nie Błędowskiej). Kolejna ciekawostka - Źródła strzeże strażnik, który przebywał sobie w nim dłuższy czas (co najmniej 5000 lat, biorąc pod uwagę wiek Methosa), co nie zmienia faktu, że doskonale włada językiem angielskim, zna się na broni i wydaje się być doskonale obeznany ze wspaniałościami współczesnego świata. Podsumowując - naprawdę szkoda kasy...
(Stron 3)

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Promocje - kupuj i oszczędzaj!