stały recenzent  Alina Sikora-Godlewska

Rekomendacje:

  1. Cień wiatru
  2. Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki
  3. Posłaniec
  4. W Krainie Kota
  5. Miasto ślepców
  6. Za wszelką cenę (wydanie dwupłytowe)
  7. Apartament
  8. Będziesz tam?

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 14

  • Pochwała macochy (wydanie z ilustracjami)

    Alina Sikora-Godlewska 2010-02-23

    Przereklamowana, nudna, chwilami odrażająca - strata czasu   (0 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Po przeczytaniu dwóch innych powieści Mario Vargas Llosa (Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki oraz Ciotka Julia i skryba), które bardzo mi się spodobały, sięgnęłam i po tę pozycję, zareklamowaną jako niepoprawną, zakazaną, skandaliczną i zakładałam, że wartą przeczytania. Otóż wielkie rozczarowanie! Powieść nie dość, że krótka (czyta się ją w godzinkę, a tak naprawdę wystarczyłoby przeczytać co najwyżej pierwszy, może drugi i ostatni rozdział), to jest nużąca, ciężka w odbiorze, chwilami wręcz odpychająca. Pomysł na książkę, owszem, znakomity, niewinny chłopiec uwodzący swoją macochę. Ale na pomyśle się kończy. Wokół samego wątku uwodzenia kręci się zaledwie część rozdziałów, pozostałe służą raczej za tło całej historii, dość trywialnie opisanej, beznamiętnej jak na mój gust. Finał książki niczego sobie, jest w stanie czytelnika zaskoczyć, jednak co z tego, kiedy czytelnik, gdy już dotrze do tego momentu, jest tak zniesmaczony całą książką, że nawet ciekawe zakończenie nie ratuje całościowego wrażenia. Największą zaś wadą tej książki są wprost odrażające, naturalistyczne opisy rytuału higieny osobistej don Rigoberta, nie wiem, czemu one mają służyć i co takiego ciekawego wnoszą do tej pozycji literatury. No chyba że ktoś lubuje się w czytaniu o wycinaniu stwardniałych paznokci i skórek u stóp, wyrywaniu włosów z uszu, nosa, czy też (o zgrozo) rytuale wypróżniania się z dokładnym opisem sztuk listków papieru zużywanych do tego celu i nie tylko... Czas poświęcony tej książce uważam za stracony, można go było znacznie lepiej spożytkować. Nikomu nie poleciłabym tej książki. Lepiej sięgnąć po wyżej wspomniane "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" oraz "Ciotka Julia i skryba" tego samego autora.
  • Miasto ślepców
    • Miasto ślepców
    • Jose Saramago
    • cena: 33,49 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)

    Alina Sikora-Godlewska 2010-02-20

    Szokująca a jakże prawdziwa.   (0 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    W świecie nauki i techniki, w którym wydaje się nam, ludziom, że nic nie jest w stanie zachwiać, zniszczyć naszej cywilizacji, taka prosta rzecz jak utrata wzroku wszystkich z nas jest przyczyną totalnego kataklizmu. Ta książka to studium ludzkiej natury, dowód na to, że w pewnych warunkach (stresu, tragedii, konieczności walki o przetrwanie) my, cywilizowani ludzie, zachowujemy się jak zwierzęta, a nawet gorzej. "Miasto ślepców" to poruszająca lektura, szokująca, chwilami przerażająca, ukazująca upadek obyczajów i kultury, przedstawiająca realny obraz hipotetycznej sytuacji, która wcale taka nieprawdopodobna nie jest. Co by było gdyby wszyscy ludzie stracili wzrok? Jak wyglądałoby życie? I ile warte jest takie życie? Doskonale nakreślona fabuła, napisana nietuzinkowym, ciekawym językiem (długie zdania, dialogi bohaterów oddzielane przecinkami, styl kompletnie przeczący temu, czego uczą nas w szkołach). Warte dodania jest to, że w książce nie pada ani jedno imię, bohaterzy są identyfikowani opisowo, nie pada również ani jedna nazwa miasta, państwa, co ma na celu przekazanie czytelnikowi myśli, że taka tragedia może wydarzyć się gdziekolwiek. Emocje powstałe w trakcie i po przeczytaniu tej książki są ogromne i zostają na długo w pamięci. Warto po nią sięgnąć.
  • Gra Anioła
    • Gra Anioła
    • Carlos Ruiz Zafon
    • (towar niedostępny)

    Alina Sikora-Godlewska 2010-02-20

    Mroki i tajemnice Barcelony po raz kolejny, ponownie napisane w mistrzowski sposób.   (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Nieco zniechęcona negatywnymi opiniami, długo się zastanawiałam nad kupnem tej książki. Okazało się jednak, że w 100% było warto! Podobnie jak "Cień Wiatru", "Gra Anioła" to wspaniała, wciągająca powieść napisana w pięknym stylu i ciekawym językiem. Mroki i tajemnice Barcelony po raz kolejny, ponownie napisane w mistrzowski sposób. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla miłośników prozy Zafona. Każdy, kto ją przeczytał, z pewnością nie raz do niej sięgnie ponownie. Polecam z pełnym przekonaniem!
  • Amerykańscy bogowie. Wersja limitowana rozszerzona

    Alina Sikora-Godlewska 2010-02-20

    Nudna, męcząca, rozwlekła, denerwująca.   (0 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Dobrnęłam do końca "Amerykańskich bogów" tylko dlatego, że nie lubię odkładać na półkę książki nie przeczytawszy jej do końca. Męczyłam ją długo (czy raczej ona męczyła mnie), ale w końcu jakoś zmordowałam całość. I szczerze mówiąc uważam czas spędzony na "Amerykańskich bogach" za czas stracony. 600 stron katowania tematu, który równie dobrze można by opisać na 150 stronach i to w znacznie ciekawszy sposób. Długaśne, rozwlekłe opisy, ciągnąca się jak flaki z olejem akcja (jeżeli w ogóle to akcją można nazwać), szczegółowe poruszanie tysięcy wątków, które nic do książki nie wnoszą. Miał to być bestseller poruszający ciekawy temat starcia bogów starodawnych, tradycyjnych (bogowie pochodzący z legend, skrzaty, olbrzymy) i tych nowych, współczesnych, którzy królują nad obecnym społeczeństwem (bogowie telewizji, internetu, kart kredytowych, samolotów, samochodów, narkotyków), miała być niesamowita podróż przez Stany, rozwiązywanie zagadki morderstw w małym miasteczku, pasjonująca przygoda głównego bohatera Cienia, miała to być wciągająca powieść o "pasji, miłości, nienawiści i śmierci, o codziennych problemach i rozterkach trapiących nas ludzi na początku nowego tysiąclecia.". Co mamy w zamian? 1. Pasjonująca przygoda Cienia? Cień wychodzi z więzienia, jego żona nie żyje, przyczepia się do niego jakiś pan Wednesday (pan Środa) i ciąga go po Stanach po jakichś zabitych dziurach. Cień nie ma własnego pomysłu na to, jak dalej żyć, więc tępo słucha się Wednesdaya i robi wszystko, co ten mu każe. Najczęściej nudzi się z braku zajęć i ma jakieś chore wizje i omamy. Akcja jest równie wartka co oglądanie wyścigów żółwi do liścia sałaty. 2. Porachunki bogów? Sprowadzają się do finalnej bitwy na końcu książki, a przez 500 stron czytamy o pospolitym ruszeniu na końcową bitwę, do której namawia wszystkich bogów pan Wednesday ciągając ze sobą Cienia. Prosty schemat: odwiedziny boga (który najczęściej wygląda i żyje jak normalny człowiek), pytanie "dołączysz do bitwy?", odpowiedź "tak, będę wtedy z wami", później kolejne odwiedziny itd. Dlaczego to musi trwać kilkaset stron?! 3. Niesamowita podróż po Stanach, po ciekawych miejscach? Czy takimi są: stara farma w zapomnianym przez wszystkich miejscu, przydrożny bar, zapyziałe mieszkanie w starej zmurszałej kamienicy, stara kostnica bądź też wynajęte mieszkanie w podupadającym nieogrzewanym domu w jakiejś nikomu nie znanej dziurze z wielkim jeziorem? Po co w takim razie to zastrzeżenie na początku książki "Ta książka jest powieścią, nie przewodnikiem. [...] przedstawiona w niej geografia Stanów Zjednoczonych nie jest do końca fikcyjna - można odwiedzić wiele opisanych tu miejsc, wędrować ścieżkami, nakreślić przebieg dróg." Już widzę te tłumy wędrujące po Stanach z książką Gaimana w ręku... 4. Rozwiązywanie zagadki morderstw? Wątek zniknięcia dziewczynki pojawia się mgliście gdzieś w połowie książki obok tysięcy innych wątków i gdy czytelnik już o nim zapomina, przytłoczony opisem kolejnych nudnych wydarzeń, nagle na końcu książki następuje wielkie "TA-RAM!" Cień ma objawienie bo wie, gdzie znajdują się zwłoki dziewczynki. Doprawdy fascynujące. Ogólnie i w skrócie mówiąc, książkę "Amerykańscy bogowie" należy przeczytać szybko i pobieżnie, albo najlepiej w ogóle jej nie czytać. Niewielka strata dla czytelnika. W temacie zapomnianych i nowych bogów znacznie lepiej sięgnąć po "Samotność bogów" Doroty Terakowskiej. A z książek Neila Gaimana o niebo lepiej wypada "Księga cmentarna".
  • Do Not Disturb, Vol. 1

    Alina Sikora-Godlewska 2009-10-06

    Pełen relaks i... nie przeszkadzać!   (0 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Jedna z najlepszych, a może nawet i najlepsza kompilacja muzyki relaksującej, tzw. tapczanowej. Nic tylko położyć się wygodnie na sofie, włączyć tę płytę, słuchać i dać odpocząć umysłowi po męczącym dniu. Wspaniała kompilacja, spójna, gładka, prawdziwie odstresowująca, nie ma szans się znudzić choćbyśmy jej często słuchali. Rewelacyjnie dobrane utwory, żaden nie odstaje od reszty. Polecam serdecznie, szczególnie tym zestresowanym.
  • Mixed Up
    • Mixed Up
    • The Cure
    • (towar niedostępny)

    Alina Sikora-Godlewska 2009-09-24

    Rewelacyjna płyta!   (0 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Rewelacyjna płyta! Nie dość, że są na niej najlepsze utwory The Cure, to jeszcze w wersjach extended (nie są na siłę zmienione/zmiksowane, lecz po prostu dłuższe). Można słuuuuchać i słuuuuuchać, przyjemność się długo nie kończy. Serdecznie polecam fanom zespołu i nie tylko.
  • Złodziejka książek

    Alina Sikora-Godlewska 2009-09-01

    Nieco inaczej o wojnie oraz co pożytecznego można zrobić z książki ‘Mein Kampf’ Hitlera   (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    To kolejna książka dla tych, co książki kochają i nie potrafią bez nich żyć. Piękna opowieść o dziewczynce Liesel, o jej dorastaniu, jej spojrzeniu na życie w trudnych czasach drugiej wojny światowej, o jej wrażliwości, dobrym sercu, ciekawości świata, a przede wszystkim ciekawości świata książek, która jest wprost fenomenalna. Nie każdy bowiem miłośnik czytelnictwa jest zdolny wygrzebać i ukraść książkę częściowo spaloną w ognisku (i to z narażeniem życia!), zakraść się do czyjejś prywatnej biblioteki lub zagarnąć książkę znalezioną na cmentarzu zawierającą wytyczne dla fachu grabarza. Ze ‘Złodziejki książek’ dowiemy się również, co pożytecznego można zrobić z książki ‘Mein Kampf’ Hitlera. Naprawdę interesująca powieść. Polecam!
  • Tam gdzie spadają Anioły
    • Tam gdzie spadają Anioły
    • Dorota Terakowska
    • (towar niedostępny)

    Alina Sikora-Godlewska 2009-07-06

    Piękna opowieść dla dorosłych i dzieci, jak ciepłe kakao rozgrzewa wnętrze   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Książka ta przemówiła do mnie od samego początku, być może dlatego, że sama jako mała dziewczynka miałam taki obrazek Anioła Stróża wiszący nad łóżeczkiem i sama miałam taką kochaną babcię, która o czuwającym Aniele Stróżu mi opowiadała. Opowieść Doroty Terakowskiej prowokuje do myślenia o istocie życia, jest w niej jednocześnie mnóstwo ciepła i magii dobrych uczuć, tak że po jej przeczytaniu człowiek czuje się lekki i oderwany od rutyny codziennego życia. Książka ta uświadamia też jedno – jak bardzo wchodząc w dorosłość tracimy spostrzegawczość i wrażliwość dziecka. I jak naprawdę warto je w sobie przywrócić. Książka znakomita zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Gorąco polecam!
  • Trzynasta opowieść

    Alina Sikora-Godlewska 2009-07-01

    Czytasz z zapartym tchem, a gdy skończysz, w głowie masz tylko jedną myśl... "wow!"

    Bez książek świat nie byłby taki sam, to pewne. Jednak bez książek takich jak „Trzynasta opowieść” fascynacja prozą i miłość do niej nie byłyby tak silnym i powszechnym zjawiskiem. Jest to wspaniała, wręcz urzekająca powieść, pełna mrocznych tajemnic, splątanych losów, skrywanych tragicznych faktów, duchów przeszłości, puszek pandory, zakazanych miłości, itd. Jednym słowem jest w niej wszystko to, co sprawia, że książkę czyta się z zapartym tchem. „Trzynasta opowieść” jest jak dobra XIX wieczna księga zakryta kurzem przez czas, którą czytelnik z lubością odkrywa, przewracając zakurzone kartki. Nie sposób się od niej oderwać. Przenosi ona czytelnika w zupełnie inną rzeczywistość. Lektura obowiązkowa, szczególnie jeżeli jesteś molem książkowym!
  • Trzynasta opowieść

    Alina Sikora-Godlewska 2009-07-01

    Czytasz z zapartym tchem, a gdy skończysz, w głowie masz tylko jedną myśl... "wow!&".

    Bez książek świat nie byłby taki sam, to pewne. Jednak bez książek takich jak „Trzynasta opowieść” fascynacja prozą i miłość do niej nie byłyby tak silnym i powszechnym zjawiskiem. Jest to wspaniała, wręcz urzekająca powieść, pełna mrocznych tajemnic, splątanych losów, skrywanych tragicznych faktów, duchów przeszłości, puszek pandory, zakazanych miłości, itd. Jednym słowem jest w niej wszystko to, co sprawia, że książkę czyta się z zapartym tchem. „Trzynasta opowieść” jest jak dobra XIX wieczna księga zakryta kurzem przez czas, którą czytelnik z lubością odkrywa, przewracając zakurzone kartki. Nie sposób się od niej oderwać. Przenosi ona czytelnika w zupełnie inną rzeczywistość. Lektura obowiązkowa, szczególnie jeżeli jesteś molem książkowym!
(Stron 2)

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Promocje - kupuj i oszczędzaj!