Kri
Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 27
-
- Kocur mruży ślepia złote
- Maria Ekier
- cena: 21,67 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Kri 2008-11-15
Kocur na prezydenta!
"Nad łąkami wschodzi słonko/będę w pchełki grał z biedronką" - to mój ulubiony wierszyk z tej książki. To świetna książka dla dorosłych. Serio! Zanim Maia i Lena będą w stanie docenić piękno "Kocura", ja każdego wieczoru przeżywam intelektualno-estetyczną przygodę delektując się tą książką w łóżku przed zaśnięciem. Jest coś niesamowicie intrygującego i pobudzającego wyobraźnię w tej historii. Wydaje się, że ani diabełek, ani żadne ze stworzeń, od których on pożycza sobie kolory, nie powstało tylko na potrzeby książki. Jestem pewna, że one żyją i mają się świetnie gdzieś na krawędzi snu i jawy. Nic dziwnego, że "Kocur" właśnie został nominowany przez Polską Sekcję IBBY w konkursie Książka Roku 2008 w kategorii graficznej. W moim prywatnym nieogłoszonym konkursie już stoi na podium i "mruży ślepia złote". -
- Vita
- Melania Mazzucco
- cena: 47,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Kri 2008-11-15
Miłość po włosku (6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Mam słabość do tej 42-letniej rzymianki. Już od jakichś czterech lat, kiedy przeczytałam jej polski debiut, czyli "Tak ukochaną". Tamta opowieść o Annie Marie Schwarzenbach przykuła mnie do fotela. Soczysta, przemawiająca do wyobraźni, doskonale udokumentowana, a jednocześnie niebywale poetycka. Podobnie jest z Vitą, opowieścią o poszukiwaniu własnych korzeni. Autorka, przekopawszy się przez amerykańskie archiwa z początku ubiegłego wieku, pisze historię włoskich emigrantów w USA. Brutalną, krwawą, chwilami kryminalną, pokazującą, jak bezlitosne korzenie miał amerykański wolny rynek. Tytułowa tajemnicza Vita, dziewięciolatka o wielkich czarnych oczach, która wyobraża, że jest córką słynnego śpiewaka Caruso, wiąże się z autorką książki w, charakterystyczny dla Mazzucco, Potencjalny sposób. Urzeka mnie stosowany przez nią często zabieg: "co by było gdyby", czyli bawienie się w przeszłe światy równoległe. Proza Mazzucco jest wypełniona miłością do człowieka i miłością w ogóle. Mamy tu mnóstwo intymnych przejmujących obrazów, które poruszają wyobraźnię. A poza tym sporo w tej książce doskonałych portretów psychologicznych. Wyśmienite. -
- Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet
- Stieg Larsson, Beata Walczak-Larsson
- (towar niedostępny)
Kri 2008-11-15
Skandynawowie rządzą! (18 z 18 uznało tę recenzję za pomocną.)
Każdej kobiecie imponuje Lisbeth Salander, a każdemu facetowi Mikael Blomkvist - główni bohaterowie książki. A że nie są oczywiści (ona nie ma dużego biustu i nie jest inteligentną blondynką, a on - od lat żyje w trójkącie) i wymykają się konwencjom, to tylko lepiej dla książki. Przyznaję, że na początku zmylił mnie tytuł, bo pierwsze bezmyślne skojarzenie z wydawnictwem Santorski (choć przecież wiem, że wydają kryminały) zaowocowało reakcją, że to jakieś psychologiczne omówienie mizoginizmu. Nic bardziej mylnego. Kryminał gruby i świetny, pierwsza część trylogii (na szczęście!). Zagmatwana historia rodziny szwedzkiego przedsiębiorcy, która obfituje w wielkie i małe, krwawe i mniej krwawe sekrety. Prawda okazuje się jeszcze gorsza niż wszyscy myślą. I to jest według mnie... najsłabsza część książki. Natomiast sposób dochodzenia do niej - panie i panowie: czapki z głów! Zawsze miałam dystans do dziennikarzy piszących książki, ale Stieg Larsson, tak jak jego bohaterowie, wymyka się temu stereotypowi. Książkę przeczytałam w trzy wieczory, co jak na matkę bliźniaczek i 633-stronicową pozycję, mówi samo za siebie. -
- Ela i Olek kąpią się
- Catarina Kruusval
- cena: 6,72 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Kri 2008-11-15
Najlepszy sposób na dobra kolacje (obiad i (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Ela i Olek przyjaźnią się. Ona nosi szalik w biało-zielone pasy i różowe buty. A on ma niebieską czapkę i kolorową piłkę. Idą razem na basen i dzieje się wiele, oj dzieje... Książeczka ma 16 stron, ale można o niej opowiadać maluchom tak długo, że ani się obejrzą a kaszka będzie zjedzona. Praktykuję to co najmniej od czterech tygodni. Punkt kulminacyjny opowieści to: Ela i Olek skaczą do wody! A potem Ela myje głowę (w tym momencie Maia pokazuje swoje włoski), a Olek myje brzuch (Lena pokazuje brzuch). I jedzą bułkę (mniam mniam, właśnie tak, jak Maia i Lena). Murowany sposób na śniadanie, obiad i kolację bez płaczu. -
- Ela i Olek kąpią się
- Catarina Kruusval
- cena: 6,72 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Kri 2008-11-15
Najlepszy sposób na dobra kolacje (obiad) (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Ela i Olek przyjaźnią się. Ona nosi szalik w biało-zielone pasy i różowe buty. A on ma niebieską czapkę i kolorową piłkę. Idą razem na basen i dzieje się wiele, oj dzieje... Książeczka ma 16 stron, ale można o niej opowiadać maluchom tak długo, że ani się obejrzą a kaszka będzie zjedzona. Praktykuję to co najmniej od czterech tygodni. Punkt kulminacyjny opowieści to: Ela i Olek skaczą do wody! A potem Ela myje głowę (w tym momencie Maia pokazuje swoje włoski), a Olek myje brzuch (Lena pokazuje brzuch). I jedzą bułkę (mniam mniam, właśnie tak, jak Maia i Lena). Murowany sposób na śniadanie, obiad i kolację bez płaczu. -
- Dewey. Wielki kot w małym mieście
- Vicki Myron, Bret Witter
- cena: 30,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Kri 2008-11-15
Koty łagodzą obyczaje (4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Z Deweya, bibliotecznego kota w maleńkim Spencer w amerykańskim Iowa, był niezły psycholog. Bezbłędnie wyczuwał u odwiedzających bibliotekę smutek, przygnębienie albo po prostu potrzebę przytulenia się do jego miękkiego futerka, i spełniał ich życzenia. Wiedział, kiedy może przejechać się na bibliotecznym wózku, zjeść w ukryciu gumkę recepturkę, a kiedy jest potrzeba pozowania przed kamerą... japońskiej telewizji. Dewey, w latach 90-tych i na początku 2000 roku, stał się żywą legendą nie tylko USA, ale wręcz całego świata. A wszystko zaczęło się w styczniu 1988, kiedy szefowa biblioteki Vicky Myron, znalazła w skrzyni na książki wyziębionego kociego malucha. Nie wiedziała wtedy, że ten kot zmieni nie tylko jej życie... Książka napisana prosto, "po amerykańsku", ale z ogromnym żarem i czułością. Fenomen kociego psychologa, który starał się naprawiać to, co los zepsuł w życiu amerykańskiego miasteczka, jest prosty, a zarazem skomplikowany. W skrócie można by napisać: "Koty łagodzą obyczaje". Ale na podstawie obserwacji zachowań ludzi wobec Deweya prawdopodobnie mogłaby powstać praca naukowa pt. "Psychologiczne aspekty funkcjonowania kotów i ludzi w bibliotecznej symbiozie". Polecam, nie tylko miłośnikom USA i kotów... Niestety, Dewey po 19 latach aktywnego życia, przeniósł się do niebiańskiej biblioteki. I, jak przypuszczam, ma się tam całkiem nieźle. -
- Wieści z nieznanego świata. Dzieje oceanu
- Frank Schatzing
- (towar niedostępny)
Kri 2008-11-06
Bardzo dobra lektura! (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Kolejna książka Schätzinga nie jest kontynuacją “Odwetu oceanu”, lecz raczej uporządkowaniem materiałów researchu do wcześniejszej, i najbardziej znanej z jego powieści. Sam wstęp jest bardzo ważny dla pozostałej lektury: ukazuje moment powstania pomysłu jej napisania, relatywnie krótkiego czasu na opracowanie, a jednocześnie odgradza się od jakiegokolwiek posądzenia o absolut naukowy. Tym samym książka jak najbardziej spełnia swoje zadanie: informuje i bawi, ale bardziej w formie pogawędki, niż wykładu. Schätzing studiował komunikację, był długo aktywny w branży reklamowej, jest jednocześnie dyrektorem kreatywnym współzałożonej przez siebie i partnerów agencji reklamowej w Kolonii, co oznacza, iż wie co i jak się robi. Ma talent, ale również doświadczenie z przekazem sedna informacji, by jednocześnie bawiła, intrygowała i pozostawiła część swej zawartości w pamięci słuchacza, czy czytelnika. W Wieściach jak najbardziej mu się to udaje. Kto odczuł powiew realności w Odwecie, a jednocześnie przyłapał się na bardziej niż znikomej wiedzy na temat mórz i oceanów, ten poczuje się w swoim żywiole. Choć nie tylko ta część naszego globu, której ziemia zawdzięcza nazwę Błękitnej Planety jest sednem tekstu. Tak naprawdę jest nim życie, które rozwinęło się dzięki wodzie, dzięki oceanom. Tych czterysta sześćdziesiąt stron jest niejako pogawędką z dobrym znajomym, przy lampce wina, na temat wspólnego prapra…przodka, i tak należy traktować tą lekturę. Jest również strawna dla tych osób, które delektują się chętniej językiem akademickim. Ale nacisk autora pozostanie do końca przy lekkostrawności, a taki właśnie był plan. I tym samym powraca się znowu do wstępu i początku lektury. Jeśli odkryte tu i ówdzie błędy merytoryczne zachęcą po lekturze do sięgnięcia po kolejne, głębiej poruszające temat publikacje, to Frank może spać spokojnie. Jeśli czytelnik miał “zaledwie” dobrą zabawę, tym bardziej. Książka warta jest poświęcenia jej odrobiny czasu, spłaci się to z nawiązką.






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)













