stały recenzent  ig 2

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 30

  • Erotic Soul

    ig 2009-11-07

    Prezent dla wrogów i masochistów   (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Żyjemy w absurdalnych i strasznych czasach, w których media i tzw. społeczeństwo, zachwycają sie Wielką Prostaczką, wmawiając wszystkim, że to artystka, a każdy Byle Kto może obrazić, opluć i wyszydzić prawdziwą sztukę i prawdziwych artystów. W takim opluwaniu celuje Sara May - osoba pretendująca do miana wokalistki. Upatrzyła sobie najlepszych i stara się udowodnić, że są nikim. Najostrzej obchodzi się z Justyną Steczkowską, od której sama mogłaby pobierać lekcje - kultury, scenicznej charyzmy, muzycznej wrażliwości i śpiewania. Dowodem na to jest płyta ( podobno druga ) Sary May - Erotic Soul. Możnaby pomyśleć, że osoba krytykująca najlepszych, sama pokaże swój fenomenalny talent i zaprezentuje coś co rzuci nas na kolana. Niestety, a może - tak jak można się było spodziewać, płyta jest absolutnym gniotem. Kiczowate na niej jest wszystko - od okładki i wizerunku pseudoartystki ( niemiecka gwiazda filmów s/m ? ) po muzykę lub to coś, co sama "artystka" nazywa muzyką. Pani ta nie potrafi śpiewać. Sili się na amerykańskosć, naśladując "kluchy w głosie" tak charakterystyczne dla wokalistek tamtejszych - niestety efekt jest żałosny. Poza tym sposób śpiewania i sama barwa głosy tej "artystki" jest szalenie drażniąca. Produkcja to szczyt amatorszczyzny i kiczu. Banalne, wręcz żenujące tytuły utworów mówią same za siebie. Myślę, że najsłabsza płyta Justyny Steczkowskiej, w porównaniu do tego "dzieła" jest majstersztykiem. Oceniam płytę jedną gwiazdką, ponieważ nie można przyznać zera. Stanowczo odradzam większości, zaś polecam jako prezen dla wroga lub masochistom - tym najbardziej radykalnym.
  • Abnormally Attracted To Sin [Polska cena]

    ig 2009-05-17

    pięć gwiazdek to trochę za mało   (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    to nie jest chwilowy zachwyt nowością. to jest bardzo dobra płyta tori amos - być może jedna z najlepszych. przede wszystkim klimat - trochę retro-buduarowy, w kolorze czerwonego wina, z lekką domieszką elektroniki. miejscami brzmi jak portishead z wokalem amos, miejscami kojarzy się z tym, co już było na poprzednich płytach. na pewno echa venus, scarlet czy american doll są tu słyszalne, ale w przeciwieństwie do ostatniej płyty - na tej nie znajdziemy zbędnych wypełniaczy, bo wszystkie utwory są dobre, tworzą jedną całość, jednorodną, mimo różnorodności. świetna, klimatyczna płyta.
  • Hat, Rabbit [Digipack]

    ig 2009-05-06

    żaden wstyd czerpać z najlepszych   (12 z 18 uznało tę recenzję za pomocną.)

    kulka to lekarstwo na zadławiony plastikiem rynek muzyczny w tym kraju. czerpanie inspiracji z k. bush - żaden wstyd, wszak to pierwsza liga. bezosobowe kopiowanie pierwowzoru ? bzdura. czar pryska po wysłuchaniu płyty? jeszcze większa bzdura. czar nie pryska, indywidualności sporo, poza tym nowa energia i niebanalne teksty. bardzo pozytywne zjawisko na rynku i już za to 5 gwiazdek. a malkontenci niech narzekają.
  • Iluzjon
    • Iluzjon
    • Reni Jusis
    • cena: 37,49 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 7 dni)

    ig 2009-04-27

    do takich co wiedzą lepiej niż artystka, co artystce gra w duszy   (2 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    pseudorecenzje w stylu pseudorecenzji pana m. rychlika to dopiero pomyłka. wszak to nie recenzja - to sama nienawiść, ktora zaślepiła pseudorecenzenta tak, że zahaczył nawet o małżonka i na niego również ulał trochę jadu :) trochę smieszne, że pseudokrytycy zachowują się tak, jakby wiedzieli lepiej, niż artysta, co artyście w duszy gra :) a płyta jest dobra. zadnych podobieństw z dąbrowską nie widać. klimat raczej przypomina ostatnie dzieło alison goldfrapp. no ale - drewniane ucho, które w muzyce poszukuje jedynie pretekstu do potupania, pewnie tego nie usłyszy. ( trochę słabszych utworów i trochę mocniejszych, jak na większości płyt, ale efekt jest interesujący, tak czy inaczej )
  • Erotic Soul
    • Erotic Soul
    • Sara May
    • (towar niedostępny)

    ig 2009-04-03

    Nic tu nie ma, zupełnie nic.   (8 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Płyta tej pani jest tak samo męcząca, nachalna i pozbawiona "duszy", jak ona sama. Pani May jakoś tam śpiewa - technikę, jak sama uważa, ma doskonałą. Nie wiem, być może. Ale poza ta techniką nie ma tu nic, charyzmy, duszy, czegokolwiek. Banalne melodie, drażniący wokal, okropna angielszczyzna, plastikowe podkłady, kiczowata okładka .... można jeszcze tak długo. Pani wokalistka lubuje się w krytykowaniu i obrażaniu tych najlepszych na rynku muzycznym, ( ( min. rewelacyjnej Justyny Steczkowskiej )tyle, że brzmi to w jej ustach żałośnie dość, bo produkt, który wydała jest miałki i po prostu nudny.
  • To Mój Czas [Jewelcase]

    ig 2009-03-23

    na plus czwórkę   (3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    do tej płyty rzeczywiście można się przyczepić, bo obok świetnych, jak zwykle u steczkowskiej, utworów, znajdują się też nieco słabsze ( jak choćby singlowy "to mój czas" ). ale przede wszystkim nieco przeszkadzają w odbiorze tej rewelacyjnej przecież wokalistki, aranże, ktore brzmią archaicznie, trochę plastikowo. nie wiem, być może takie było zamierzenie producenta, ale w porównaniu do innych płyt justyny, muzycznie niewiele się tutaj dzieje. na szczęście to, co zwykle najlepsze w dokonaniach artystki, pozostaje bez zmian - świetny wokal ( przesadne ozdobniki??? gdzie ??? ), a przede wszystkim niesamowity sposób wyrażania emocji, tak charakterystyczny i niepowtarzalny. kompozycje w większości są dobre, niektóre warte większej uwagi ( kim tu jestem, proszę cię skłam, korytarze - to chyba najmocniejsze punkty ). wielbiciele justyny pokochają tę płytę zapewne, innych zniechęcić mogą aranże.dla mnie na plus czwórkę. wolę justynę niekomercyjną i niszową, ale cóż ... mówi się trudno i kocha się dalej :)
  • Puchowe kołysanki (Edycja specjalna) [Digipack]

    ig 2008-05-26

    Nie tylko dla dzieci   (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Justyna Steczkowska w swoim bardzo intymnym, łagodnym i kojącym wcieleniu. Myślę, że nie tylko dla dzieci, spróbujcie wsłuchać się w muzykę - to po prostu piękne, bajkowe melodie, ubarwione odgłosami natury - żab, ptaków. Powrót do skrzypiec - nareszcie! i całkiem fajnie opowiedziane bajki. Dodatkowo bardzo fajna książeczka ze zdjęciami, które nadają całości baśniowego klimatu. No i - kołysanki są skuteczne, zasypia się przy tym bardzo dobrze - i to wcale nie z nudów, z ukojenia raczej.
  • Dzień i noc

    ig 2008-05-26

    Nie dla fanów Dody   (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Jestem szczerze zdziwiony i zniesmaczony bardzo nieporadnymi i nieprzychylnymi pseudorecenzjami pseudorecenzentów. Wiadomo, że każdy ma inny gust, ale moim zdaniem płyta jest bardzo dobra, a miejscami fenomenalna. Utwory "La Femme Du Roi" czy "Modlitwa" to absolutne majstersztyki, ale nie dla każdego. Muzyka jest trudna, melodie nieoczywiste, ale bardzo interesujące. Część "nocna" przepiękna, lekko transowa. Bardzo dobra płyta świetnej wokalistki. Tylko trzeba tę muzykę poczuć - co nie każdemu jest dane. Krzykacze niech słuchają Dody. Wrażliwym zostawcie Steczkowską.
  • Diamond B*tch [Digipack]

    ig 2007-08-06

    Brak zera w skali punktów   (5 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Sukces tego "dzieła" dowodzi tylko gigantycznej marności gustu naszych rodaków. Rozpisywanie się o talentach i osobowości pani piosenkarki Dody powoduje, że człowiek zaczyna wątpić w ludzi. Tak naprawdę to wszystko jest bardzo smutne, a [ produkt muzyczny "DB" - tak jak sama pani "artystka" - pusty, wulgarny i bezdennie głupi. Jeden punkt, bo nie można przyznać zera.
  • Daj mi chwilę
    • Daj mi chwilę
    • Justyna Steczkowska
    • cena: 32,49 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 7 dni)

    ig 2007-06-05

    Pop w najlepszym guście   (8 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Myślę, że głosy rozczarowania wynikają z tego, że oczekiwania wobec Justyny Steczkowskiej zawsze były wielkie. Artystka przyzwyczaiła swoich wielbicieli do muzyki nielekkiej i niełatwej, stąd zapewne krytyka jej nowej płyty - moim zdaniem - niesłuszna. Owszem, to już nie ta sama Justyna, awangardowa, krzycząca, oryginalna - a jednak płyta wcale nie jest zła i słucha się jej naprawdę bardzo przyjemnie. Jest spokojna, spójna, leciutka i przyjemna, po prostu. Pop w bardzo dobrym guście.
(Stron: 3)

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Promocje - kupuj i oszczędzaj!