stały recenzent  Michał Cieślak

Rekomendacje:

  1. Skandal / Ewenement
  2. Wielka mapa świata - 1665 rok, puzzle

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 12

  • Operacja Kocia Karma
    • Operacja Kocia Karma
    • Killaz Group
    • (towar niedostępny)

    Michał Cieślak 2007-06-11

    Gorące   (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Genialna płyta, chociaż dochodziły mnie głosy, że jest ona słaba, sprawdziłem, przesłuchałem i jestem zadowolony. Genialne teksty, wspaniali goście i dobrze uzupełniające się zwrotki Gurala i Kaczora. Genialna płyta, po prostu sprawdź. To jedyna w swoim rodzaju jak legendarny nokaut.
  • Bremerhaven. Statek śmierci

    Michał Cieślak 2007-05-29

    Wspaniała   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Dobra książka opowiadająca losy osób, które były więzione i wykorzystywane do prac przymusowych w nadbałtyckich obozach pływających i tych na lądzie. Dużo faktów popartych dokumentacją i wspomnieniami osób, które musiały to przeżyć. Dla zainteresowanych tematyką wspaniała książka.
  • Dowód odpowiedzialności

    Michał Cieślak 2007-05-29

    Elegancka płyta

    Płyta jak na polską scenę rapu jest genialna - doskonałe, wspaniałe teksty i podkłady, a wszystko połączone w spójna całość. Od momentu wydania słucham jej za każdym razem z takim samym zainteresowaniem.
  • Michał Cieślak 2006-08-26

    Rewelacja

    Płyta ta (druga solowa Snoop Dogga) jest jedną z lepszych w jego dorobku. Wydana została ona w wytwórni Death Row, w której swoje albumy nagrywały takie sławy rapu jak między innymi DR.DRE czy Tupac. Płyta ta charakteryzuje się typowym gangsterskim i westcoastowym brzmieniem. Są na niej kawałki zarówno o imprezach, kobietach, pieniądzach jak i samym Snoop Doogu, jak np. znakomity i uwielbiany przez wielu do dziś kawałek "Doogfather". Na płycie tej znajduje się paru gości jak, między innymi, znakomity Big Tray Deee znany znawcom rapu ze swej solowej i jedynej produkcji "The General's List", jak również np. Kurupt, którego przedstawiać nikomu nie trzeba. Płyta ta, chociaż znana raczej starszej i bardziej osłuchanej publiczności, której polecać jej nie trzeba, polecana jest przeze mnie również młodym słuchaczom, którzy dopiero zaczynają przygodę z tego rodzaju muzyką i nie wyobrażam sobie, aby nie zapoznali się z tą produkcją. Gorąco polecam.
  • Legend Of The Wu-Tang: The Videos

    Michał Cieślak 2006-08-26

    Musisz to mieć

    Wu-Tang Clan - "Legend Of The Wu-Tang: The Videos". Jako jedna z najbardziej wpływowych grup w historii rapu, Wu-Tang Clan nagrywali wideoklipy równie przełomowe, co ich własna muzyka. Teraz wszystkie one zebrane zostały na jednej płycie DVD, uzupełnionej takimi dodatkami jak alternatywna wersja klipu "Method Man", pierwsze występy grupy z początku kariery czy 21-minutowy, niepublikowany wcześniej dokument "Enter The Wu-Tang" z 1994 roku, zawierający wywiady ze wszystkimi "oryginalnymi" członkami Wu-Tang Clan. Na płytę trafił też klip do "Old Man" z ostatnim występem nieodżałowanego Ol' Dirty Bastarda.
  • Rza Greatest Hits

    Michał Cieślak 2006-08-26

    Musisz to kupić   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Na płytach Wu-Tang Clanu, jak i na ich solowych krążkach, zawsze pojawia się jakiś hit, każdy album ma przynajmniej jeden wielki hitowy kawałek. The Rza, jako producent prawie wszystkich utworów znajdujących się na płytach Wu-Tang Clanu, postanowił złożyć album z utworami najlepszymi, cieszącymi się największą popularnością na całym świecie. Tak oto mam krążek "The Rza Hits", jak już wyżej napisałem jest to płyta zawierająca największe hity wyprodukowane przez The Rza. Na płycie znajdziemy m.in. tak wspaniale kawałki jak: "Wu-Tang Ain't Nuthing Ta F' Wit" z pierwszej płyty Wu-Tang Clanu, "Shimmy Shimmy Ya" z solowej płyty ODB'iego, zrobiony w starym, maksymalnym stylu utwór "Liquid Swards" Geniusa, oczywiście musi być też "Method Man" Method Man'a, dalej następny wielki hit "Ice Cream" Raekwona z płyty "Only Builit 4 Cuban Linx...", brudny "Bring The Pain" Methoda, "All That i Got Is You" z płyty Ghostface'a, no i jeszcze reszta numerów, ogólnie same hity. Oprócz tych wszystkich wspaniałych, dobrze nam znanych numerów, na płycie znajduje się też całkiem nowy utwór: "Wu Wear, The Garment Renaissance". Kawałek ten dostępny jest tylko na płycie, jako Bonusowy Track. Rza na płycie, obok świetnych kawałków, zamieścił także swoje narracje, np. w jednej z nich mówi o Wu Wear. Jak sami widzicie krążek to zbiór największych hitów Wu-Tang Clanu plus jeden nowy kawałek i kilka narracji. Jeśli nie macie większości płyt Wu-Tang Clanu, to kupno tej składanki będzie bardzo dobrym posunięciem, a nawet jeśli macie wszystkie te kawałki na osobnych płytach, to i tak warto byłoby zdobyć ten krążek po to, aby mieć te wszystkie "świetności" na jednej płycie.
  • Ironman
    • Ironman
    • Ghostface Killah
    • (towar niedostępny)

    Michał Cieślak 2006-08-26

    Klasyk amerykańskiego rapu   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    "Ironman" to pierwszy album Ghosta. Znajduje się na nim 17 eleganckich, stojących naprawdę na wysokim poziomie numerów. Krążek zawiera w sobie takie utwory jak: "Iron Maiden", "Black Jesus" czy "Daytona 500". Znajduje sie też na nim kawałek, który razem z Tonym Starksem wykonuje Mary J. Blige. Mowa tu oczywiście o "All That I Got Is U", podkład i głos Mary w tle robią z niego nieprzeciętny kawałek. Do nagrania tej płyty zostali zaproszeni Raekwon - najbliższy przyjaciel Ghosta i Cappadonna, oprócz nich na płycie słyszymy Inspectah Decka, The Rza, U-Goda, Masta Killa, Method Mana, Street Lifea, The Delphonics i The Force MD's. Płytka jest po prostu świetna, gdy się ją słyszy po raz pierwszy i po raz setny, a po przestudiowaniu rymów Ghostface'a i jego kumpli zaczyna się czuć respekt! Świetna robota z pod znaku Wu. Płyta została wydana w studiach Sony, a produkcją zajął się oczywiście The Rza.
  • Pretty Toney

    Michał Cieślak 2006-08-26

    Hardcore rap

    Płyta jest naprawdę dobra. Momentami nawet bardzo. Chodź przyznać muszę, że sięgając po nią pełen byłem jak największych obaw. Powód? "Bulletproof Wallets", poprzedni album artysty, jest dla mnie jedną z najgorszych płyt wydanych z logo Wu. W "The Pretty Toney Album" Ghostface (nowa, skrócona ksywka) wznosi się, może nie na wyżyny, ale na pewno na wyższy pułap swoich umiejętności. Płyta, w jej większej części, podobna jest bardzo do "Supreme Clientele", co bardzo cieszy, gdyż ta ostatnia to bardzo solidne dzieło. Interesujący jest już sam pomysł na intro - koncepcja konferencji prasowej, na której Ghost bombardowany jest pytaniami przez dziennikarzy, mnie przynajmniej, bardzo przypadła do gustu. Fanów Clanu uspokaja na pewno stwierdzenie artysty, że na razie każdy z członków pracuje nad swoimi solowymi projektami, ale niedługo wszyscy razem powrócą, aby wspólnie "zmiażdżyć" świat. Czy tak będzie? Zobaczymy... Chodzą słuchy, że Wu mają wydać jeszcze jeden album jako zespół. Na razie skupmy się jednak na solowym przedsięwzięciu Ghosta... Na początku, zaznaczyć trzeba, że większość kawałków jest bardzo "Ghostface'owa". Co to oznacza? To, co wszyscy znamy z "Supreme Clientele". Melodyjne, bujające bity (takie jak np. w "Ghost Deni" czy "Supermodel") z dużą ilością sampli, znakomicie łączące się z głosem artysty. Na początek mamy bardzo solidny "Biscuits" z gościnnymi rymami Trife'a. Ciekawostką jest to, że utwór o tym samym tytule na swoim debiucie zamieścił Method Man (jak się okaże w dalszej części tekstu to nie jedyny taki zabieg Ghostface'a na tym albumie). Nad "Kunta fly shit" przechodzę raczej obojętnie, za to track nr 4 to pierwszy hit - "Beat The Clock" ze znakomitym podkładem. W kolejnym numerze usłyszymy Styles P. i Sheek Louch'a. "Metal Lungies" to kawałek jeszcze lepszy niż poprzedzający go utwór. Niespokojny, zapętlony podkład buduje niepowtarzalny nastrój. W obu tych trackach (4 i 5) słyszymy Ghosta w formie z "Ironman", do któregoś z nich musi powstać teledysk... Następnie mamy skit, podczas którego Ghost kąpie się z pewną panią (już chyba gdzieś to słyszeliśmy...), następnie mamy solidny "Save Me Dear" - utwór o "Kim, who lived in Shaolin [...]". Kolejny numer to "It's Over". Rozpoczyna się od słów: "Back in 1995 when I was juggling beaches [.]", piszę o tym celowo - dlaczego? O tym za chwilę. Kolejny skit to "Keisha's House", po którym mamy bardzo dobry, dynamiczny "Tush" z gościnnym udziałem Missy Elliott. Muszę przyznać, że kiedy usłyszałem ten numer po raz pierwszy (a w zasadzie zobaczyłem w TV teledysk - płyty jeszcze nie znałem) byłem mocno zdegustowany. Ale z każdym kolejnym słuchaniem/oglądaniem coraz bardziej się do tego utworu przekonywałem, ostatecznie doceniając jego wartość. Potem mamy cztery solidne numery i dwa skity. Nie opisuję każdego z osobna, bo choć są one dobre żaden z nich nie może się równać z tymi najlepszymi. Najmocniejszy akcent tego krążka to, dla mnie, numer przedostatni "Run" (czyżby ukłon w stronę Cappadonny, który tak samo zatytułowany utwór zamieszczony na swojej debiutanckiej płycie?) z gościnnym udziałem Jadakissa. Motyw w podkładzie podobny trochę do "Beat The Clock" (w obu zsamplowany jest dźwięk syreny policyjnej). Chodź nie specjalnie przepadam za Jadakissem to z Ghostem stworzyli najbardziej wybuchowy numer tego wydawnictwa. Totalny brylant na tej płycie, kawałek jak ze "złotej ery WU". Gorąco polecam!!! Wszystko kończy bardzo spokojny "Love" (coś w stylu "All I Got Is You" z "Ironman"), w którym gospodarzowi pomagają jeszcze Musiq & K. Fox. Na koniec napisać muszę o jednej rzeczy, która obniża poziom płyty. Chodzi o teksty... Ghost stał się, niestety monotematyczny... Zbyt dużo rymuje o imprezach i o tym ile zbałamucił panienek, za mało skupiając się, jak dla mnie, na tematach poważniejszych. Płyta dostaje ode mnie ocenę 4. A szkoda, bo mogłaby spokojnie mieć 5...
  • Tha Doggfather
    • Tha Doggfather
    • Snoop Doggy Dogg
    • (towar niedostępny)

    Michał Cieślak 2006-08-26

    Rewelacja

    Płyta ta (druga solowa Snoop Dogga) jest jedną z lepszych w jego dorobku. Wydana została ona w wytwórni Death Row, w której swoje albumy nagrywały takie sławy rapu jak między innymi DR.DRE czy Tupac. Płyta ta charakteryzuje się typowym gangsterskim i westcoastowym brzmieniem. Są na niej kawałki zarówno o imprezach, kobietach, pieniądzach jak i samym Snoop Doogu, jak np. znakomity i uwielbiany przez wielu do dziś kawałek "Doogfather". Na płycie tej znajduje się paru gości jak, między innymi, znakomity Big Tray Deee znany znawcom rapu ze swej solowej i jedynej produkcji "The General's List", jak również np. Kurupt, którego przedstawiać nikomu nie trzeba. Płyta ta, chociaż znana raczej starszej i bardziej osłuchanej publiczności, której polecać jej nie trzeba, polecana jest przeze mnie również młodym słuchaczom, którzy dopiero zaczynają przygodę z tego rodzaju muzyką i nie wyobrażam sobie, aby nie zapoznali się z tą produkcją. Gorąco polecam.
  • Tha Doggfather

    Michał Cieślak 2006-08-26

    Rewelacja

    Płyta ta (druga solowa Snoop Dogga) jest jedną z lepszych w jego dorobku. Wydana została ona w wytwórni Death Row, w której swoje albumy nagrywały takie sławy rapu jak między innymi DR.DRE czy Tupac. Płyta ta charakteryzuje się typowym gangsterskim i westcoastowym brzmieniem. Są na niej kawałki zarówno o imprezach, kobietach, pieniądzach jak i samym Snoop Doogu, jak np. znakomity i uwielbiany przez wielu do dziś kawałek "Doogfather". Na płycie tej znajduje się paru gości jak, między innymi, znakomity Big Tray Deee znany znawcom rapu ze swej solowej i jedynej produkcji "The General's List", jak również np. Kurupt, którego przedstawiać nikomu nie trzeba. Płyta ta, chociaż znana raczej starszej i bardziej osłuchanej publiczności, której polecać jej nie trzeba, polecana jest przeze mnie również młodym słuchaczom, którzy dopiero zaczynają przygodę z tego rodzaju muzyką i nie wyobrażam sobie, aby nie zapoznali się z tą produkcją. Gorąco polecam.
(Stron 2)

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Promocje - kupuj i oszczędzaj!