stały recenzent  Ewa Karbowska 3

JA - SFINKS Z DOSTJEWSKIM W RĘKU, KOPCIUCH i EURYDYKA

Rekomendacje:

  1. Chlip Hop - książka z 2 płytami CD ze spektaklem teatralnym w wersji audio
  2. Świat wg Nohavicy [Digipack]
  3. Raj
  4. Przewodnik po kobietach według Franciszka Starowieyskiego
  5. O trzeciej nad ranem
  6. Kapuściński non-fiction
  7. Powstanie ´44
  8. Erynie
  9. Świat wg Nohavicy (Live)
  10. Listy miłosne Franciszka Starowieyskiego
  11. Historia idealistki (książka + CD)
  12. Każdy szczyt ma swój Czubaszek

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 83

  • Moi wielcy artyści. Wersja polsko-angielska

    Ewa Karbowska 2012-01-11

    Wielcy ludzie małych form

    Bardzo interesująca rzecz o wielkich ludziach małych form. O twórcach sztuki tak codziennej, że niemal niezauważalnej, a szkoda. Polecam gorąco, albo i nawet wrząco.
  • Po prostu Agnieszka

    Ewa Karbowska 2012-01-10

    No nie wiem, nie wiem...

    Chyba wydano rzecz głównie z myślą o tym, że wszystko, co ma Agnieszkę w tytule lub na okładce, z definicji sprzeda się znakomicie. A ja mam subiektywne poczucie, że akurat ta pozycja jest wbrew temu jaką osobą była, A WŁAŚCIWIE WCIĄŻ JEST, Agnieszka... Dlatego, mimo, a może właśnie z powodu, wielkiej miłości do Osieckiej, tej lektury z przekonaniem polecić nie mogę.
  • Lepiej palić fajkę niż czarownice

    Ewa Karbowska 2012-01-09

    Katolicyzm zamiast "katolstwa"   (2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Właśnie jestem po lekturze niedawno wydanej książeczki ks. Adama Bonieckiego p.t. „Lepiej palić fajkę niż czarownice...” Jako że – będąc od lat zdeklarowaną agnostyczką – „Tygodnik Powszechny”, owszem czytuję, ale dość rzadko, z dużym zaciekawieniem sięgnęłam po ten – świeżo opublikowany przez wydawnictwo ZNAK i macierzystą redakcję ks. Adama – wybór Jego felietonów z różnych lat. Oczywiście, gdybym powiedziała, że to, co przeczytałam, było dla mnie całkowitym zaskoczeniem lub odkryciem, nałgałabym. Każdy, nawet ten umiarkowanie pretendujący do miana inteligenta, człowiek w Polsce wie przecież, że ks. Boniecki jest zwolennikiem myślenia i dialogu. Obce Mu jest zapiekłe katolstwo spod znaku „Radia Maryja”, „Naszego Dziennika”, czy „Gazety Polskiej”. Wyznam jednak, że czytanie Jego pełnych empatii – i to nie tylko wobec katolickich braci w wierze – w takim skondensowaniu było dla mnie szczególną przyjemnością. Zwłaszcza w zestawieniu z (niestety wciąż pozostającymi w pamięci) wypowiedziami i deklaracjami ojca, za przeproszeniem, Rydzyka i abp Józefa Michalika. Pierwszego z nich głównie z anteny Radia Maryja, drugiego z łamów czasopisma „Niedziela”. Aż miło przekonywać się, po raz kolejny w życiu, że w wersji ks. Bonieckiego przymiotnik „katolicki” nie musi być koniecznie synonimem zaściankowości i braku tolerancji. Że nie obowiązkowo jest z góry utożsamiany z atakiem na inaczej myślących. I, że także wewnątrz katolicyzmu może być pole do dyskusji. To ostatnie stwierdzenie cofnęło mnie samą we wspomnieniach o ładnych parę lat. A mianowicie do moich studenckich lat osiemdziesiątych XX w. Do potwierdzenia mądrości słów Ś.P. Księży Jana Ziei – z którym miałam honor zetknąć się osobiście – i Jana Twardowskiego, którego znałam i znam głównie z lektur. Na tym tle ks. Adam Boniecki jawi się jako ten „ostatni, co tak poloneza wodził”, albo nawet „Ostatni Mohikanin”. Kto wie... Może, gdyby dało się zmultiplikować autora „Lepiej palić fajkę niż czarownice...”, to może i mnie, i sporą grupę do mnie podobnych, dałoby się nawrócić na katolicyzm... Tymczasem jednak pozostawiam swój intelekt w służbie zdrowego rozsądku.
  • Siła bezsilnych i inne eseje

    Ewa Karbowska 2012-01-03

    Wielkość i skromność człowieka

    Tak to już jakoś się przyjęło, w każdym razie w chrześcijańskim kręgu kulturowym, że o zmarłych albo dobrze, albo wcale. I czyni się tak, mimo że wypadki, w których nie trzeba ani niczego naciągać, ani tym bardziej udawać, nie są tak częste jakby się chciało. A TU AKURAT NIE TRZEBA. Z "Siły bezsilnych..." odważnie wyziera, nawet dla tych, co autora osobiście nie znali, ktoś odważny, mąddry i utalentowany. Jeśli dodać, że wszystkie trzy przymiotniki dotyczą i sfery artystycznej, i politycznej i po prostu ludzkiej, to doprawdy rzadkie połączenie. Tym goręcej polecam lekturę.
  • Literatura czeska, tom 6. Opera żebracza (+DVD)

    Ewa Karbowska 2012-01-03

    Satyra, ale jaka...

    Korzeniami sięga wprawdzie do znanej tradycji "Oper żebraczych" innych autorów. Ma jednak niepowtarzalny swój czeski, i swój inteligencki posmaczek. Rzecz warta przeczytania dla wszystkich inteligentnych. Myślę jednak, że szczególnie przypadnie do gustu tym, którzy świadomie przeżywali czasy "obozu socjalistycznego. Choć w tej ostatniej kwestii chciałabym się mylić.
  • Gustaw i ja
    • Gustaw i ja
    • Magdalena Zawadzka
    • cena: 41,84 zł
    • (wysyłamy w ciągu 24 godz.)

    Ewa Karbowska 2011-12-26

    Na granicy gustów...   (0 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Z jednej strony zawsze byłam, i jestem, zwolenniczką tezy, że za pisanie książek powinni brać się ludzie, którzy po pierwsze potrafią pisać, a po drugie mają coś ciekawego do powiedzenia. Zadanie to pozostawiłabym więc głównie pisarzom i - może jeszcze - filozofom. Niestety, teraz piszą niemal wszyscy. Z drugiej rozumiem, że opowieści z prywatnego życia wielkich, publicznie znanych, indywidualności zawsze będą cieszyć się potycznością. Jeśli więc ktoś lubi dobrą literaturę, to... niekoniecznie powinien to czytać. O ile natomiast ciekawią ich prywatności i opowiastki z cyklu TAKA MIŁOŚĆ SIĘ NIE ZDARZA?... Niech czyta.
  • Każdy szczyt ma swój Czubaszek

    Ewa Karbowska 2011-11-08

    Inteligencji nieodparty czar   (5 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)

    To co z pewnej grupy ludzi czyniło, i wciąż czyni, moich Przyjaciół, to rodzaj prezentowanej inteligencji i typ poczucia humoru. Dlatego z Panią Marią i mogłabym i chciałabym BAARRDZOOO się zaprzyjaźnić. Wciąż lic zę, że wszystko przede mną. Tymczasem skumplowałam się z Jej najnowszą książką, madrze dowcipną i dowcipnie mądrą, Zupełnie jak Ona sama. Innym polecam naśladownictwo.
  • Polska naszych marzeń

    Ewa Karbowska 2011-10-25

    Gdybyż można było dać zero gwiazdek...   (9 z 22 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Gdybyż w tym rankingu można było dać zero, albo jeszcze lepiej mniej niż zero, gwiazdek, to dałabym z pewnością. Większego steku bzdur i lepiej skomasowanych dowodów na niezrozumienie świata nie czytałam już bardzo, ale to bardzo, dawno. Szkoda wydawniczych mocy przerobowych na publikację, czasu na czytanie i pieniędzy na kupno!!! KATEGORYCZNIE!!!
  • Ewa Karbowska 2011-10-18

    Oddech po polemikach...

    Po ostatnich, często niepotrzebnych, albo i głupich, czy wręcz niewybrednych, polemikach wokół osoby i dzieła Ryszarda Kapuścińskiego, jest oodech dystansu. Choćby dlatego warto przeczytać.
  • Pisma wybrane Władysława Bartoszewskiego, tom III (1969-1979)

    Ewa Karbowska 2011-10-18

    Dla ciekawych...

    Dla ciekawych opinii innej niż własna bardzo pouczająca lektura. Ja zawsze u Profesora Bartoszewskiego mądry dystans uczonego miesza się z wrażliwością człowieka. Człowieka, który - chyba w poczuciu misji - nigdy - na szczęście - nie zamilkł, choć próbowano odbierać mu głos w różnym czasie i na różne sposoby. Książkę - również pozostałe tomy w serii - z pewnością warto polecić. Z tym pozytywnym zastrzeżeniem, że nie jest to lektura dla każdego.
(Stron 9)

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Promocje - kupuj i oszczędzaj!