stały recenzent  Sławek Szymański

Rekomendacje:

  1. The Best of Deep Purple in the 80's
  2. Purpendicular
  3. Universal Masters Collection
  4. Trilogy
  5. Creatures Of The Night
  6. Afternoons In Utopia
  7. Images And Words
  8. Revenge
  9. Psycho Circus
  10. Back For The Attack
  11. Tilt
  12. Helicopters
  13. Hardware
  14. Iron Maiden
  15. Ed Hunter
  16. The Number Of The Beast
  17. TSA - Live
  18. Love Over Gold
  19. On The Night [Remastered]
  20. The Collection
  21. Sacred Heart
  22. 18 Singles [Polska cena]
  23. The Best Of
  24. London Calling
  25. 4
  26. Agent Provocateur
  27. Inside Information
  28. Big Generator
  29. Kawałek podłogi - od początku
  30. Essential Noize - The Very Best Of
  31. Z Archiwum Polskiego Radia vol. 8 - Grupa Stress
  32. Catfish Rising (remastered)
  33. Blues Rock Band - Live [Reedycja]
  34. Live 2001
  35. Rock Island (remastered)
  36. Stranger In Us All
  37. Konk
  38. 1987
  39. Trash
  40. Van Halen [Remastered]
  41. Moving Pictures [Remastered]
  42. Forever Young
  43. First Harvest 1984-1992
  44. 1916
  45. Wishbone Ash
  46. Kapitan Nemo
  47. Now And Zen [Expanded & Remastered]
  48. Pictures At Eleven [Expanded & Remastered]
  49. After The War [Remastered]
  50. Tribute To The Blues
  51. 90125 [Expanded & Remastered]
  52. On Through The Night
  53. If You Want Blood, You've Got IT
  54. Flick Of The Switch
  55. Live In The Heartland
  56. Paranoid
  57. Złoty pył
  58. Oddział zamknięty: Greatest Hits
  59. Size Isn't Everything
  60. Infected [Limited Edition]
  61. Everest [Limited Edition]
  62. 2 For 1: Can't Slow Down / Dancing On The Ceiling
  63. The Visitor
  64. Love Grenade

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 251

  • Stormwatch
    • Stormwatch
    • Jethro Tull
    • cena: 30,49 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 14 dni )

    Sławek Szymański 2011-09-19

    Wytrwałość przy sztormowym czuwaniu daje siłę, którą słuchać na prezentowanym CD.   (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Słuchając tej płyty można śmiało wczuć się w postać z okładki. Powód; zimny okres dla zespołu. Członkowie kapeli w oczekiwaniu na lepsze czasy, losy. Z tych też względów na okładce zimowa pogoda, i wypatrujący, czuwający mężczyzna. Można też przyjąć, że okładka ma postać obawy przed dalszym spadkiem w rankingach i został wystawiony czuwający - wypatrujący. W każdym bądź razie mamy do czynienia ze sztormowym czuwaniem. Nawiązując do zawartości krążka nie zgodzę się z opiniami, że płyta jest słaba bo została wydana po "Aqualung" który przez opiniodawców został uznany nr 1 w dyskografii Jethro Tull. Muzyka jest piękna poetycka a jednocześnie ma charakter prowokacyjny. Każdy utwór ma swój charakterystyczny smaczek szkockiej muzyki połączonej z folk rockiem, progresywnym rockiem, hard rockiem i white bluesem. Takich muzyków, którym wciąż chce się grać takie dźwięki trzeba podziwiać i liczyć na to, że uda się im zapełnić hale koncertowe po brzegi. Do kogo skierowana jest muzyka grup takich jak ta ? Do nas, do ludzi, którzy rocka nie rozpatrują przez pryzmat przemijającego czasu i dla tych, co tęsknią za tak wspaniałym graniem. Muzyka stożona na kanwie portu nad którym zbierały się chmury burzowe i biły pioruny. Niegościnna pogoda spowodowała tak wspaniałą muzykę powstałą 1979r. Pamiętajmy, że w tym samym czasie w PL mieliśmy zimę stulecia. Wielkie brawa dla zespołu Jethro Tull, który z niezłomnym flecistą Ian Anderson trwa nadal na posterunku i czuwa nad......
  • Escape
    • Escape
    • Journey
    • cena: 37,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 7 dni)

    Sławek Szymański 2011-05-07

    Tą płytą JOURNEY zdobyło popularność.

    JOURNEY rodem z zachodniego wybrzeża Kalifornii. Zapoczątkował karierę w 1973r. W pierwszej połowie lat osiemdziesiątych w/w albumem wbił się na listę przebojów za sprawą "Open Arms" "Who's Crying Now" i "Don't Stop Believin" Trzeba przyznać, że ballady się udały i mają typowy płaczliwo-romantyczny, amerykański smaczek mimo, że wykonuje je zespół o charyzmie hair hard rocka, melodyjnego hair metalu. Ta mieszanka powoduje, że płyty chce się słuchać. Mimo, że jest wykonana praktycznie w jednym tempie to muzyka jest urokliwa, pięknie brzmiąca, przyjemna i miło wpadająca w ucho. Typowe amerykańskie brzmienie. Koniem napędowym zespołu jest Neal Schon - pasjonat, gitarzysta, który trwa nieustanie na posterunku w czasie gdy inni muzycy się zmieniają. Należy wspomnieć, że jest to muzyk towarzyszący wcześniej C. Santanie. Track lista zawiera 10 starannie dobranych utworów. Płytę warto posiadać w swojej kolekcji.
  • Escape
    • Escape
    • Journey
    • cena: 37,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 7 dni)

    Sławek Szymański 2011-05-07

    'ESCAPE' faworyt zespołu.

    Track lista CD prezentuje następujące utwory: 1.Don't Stop Believin. 2.Stone In Love. 3.Who's Crying Now. 4.Keep On Runnin. 5.Still They Ride. 6.Escape. 7.Lay It Down. 8.Dead Or Alive. 9.Mother, Father. 10.Open Arms. 11.La Raza Del Sol. 12.Don't Stop Believin. 13.Who's Crying Now. 14.Open Arms. Na LP jest tylko 10 utworów a CD daje 4 bonusy 11-14. Journey pochodzi z San Francisco i jest zespołem hard rockowym z nutą rocka progresywnego . Swoją karierę zespół rozpoczął w 1973r. W 1981r albumem "Escape" zasłyną na liście przebojów dzięki takim utworom jak "Don't Stop Believin" "Open Arms" i "Who's Crying Now" Wspaniale zagrane ballady stały się orężem dla zespołu. Każda płyta Journey jest wielkim wydarzeniem a ta w szczególności albowiem podbiła listy przebojów. Amerykańskie brzmienie rodem z 80' daje niesamowity posłuch płycie. Uważam, że ta płyta jest faworytem zespołu.
  • Rock Ballads II

    Sławek Szymański 2011-04-23

    Doborowa składanka w rytmie 80'   (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Track lista zaczyna się od utworu "Skóra" hymnu pokolenia wychowanego na jarocińskich festiwalach. Następnie słuchamy Chłopców z Placu Broni z kultowym utworem "O! Ela" Potem zostajemy zaproszeni do Klubu wesołego szampana przez Formację Nieżywych Schabuff. Beata Kozidrak w utworze "Ja" Bajm wyraża smutek duszy. Maanam przypomina nam o nocy przy twym boku. De Mono można kochać inaczej a Kobranockę jak Irlandię. Palimy trzy zapałki kolejno TSA ale to nie koniec track listy albowiem Martyna Jakubowicz dusi się w betonowych warszawskich blokowiskach. Bank ze Środy Śl. mówi coś o sobie a pamiętna Jolka Budki Suflera przykuwa uwagę. Na koniec PERFEKCYJNA odmowa i pustej szklanki brzęk po wypiciu piwa. Doborowa składanka przypominająca czasy PRL-u i niezapomnianych utworów w wykonaniu fantastycznych i legendarnych zespołów.
  • Out Of This World

    Sławek Szymański 2011-04-15

    Nie udana próba przebicia The Final Countdown ale Europe znają wszyscy na świecie.   (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Wielu z nas kojarzy zespół Europe z utworem pt." The Final Countdown " który w latach osiemdziesiątych stał się niesamowitym hitem i osiągnął szczyty popularności na listach przebojów. W tamtym czasie kapela robiła komercyjną karierę na całym świecie. Za żelazną kurtynę również dotarły wieści o Europe a wiele dziewczyn oszalało na ich punkcie. Pięciu wspaniale wyglądających muzyków o bujnych hipisowskich włosach, rodem ze Szwecji a kojarzonych z Amerykańskim snem ujawnia swoje zdolności rokowo-popowe. Publiczność jest zachwycona poezją wydania. Pierwsza płyta po zmianie trendu z progresywnego rocka na melodyjny pop-metal robi furorę i każdy pragnie więcej. Zauroczeni Europe nie otrzymują jednak niczego więcej albowiem kolejny krążek nie mógł wydostać się z pod pierwszego nadal tętniącego niesamowitą muzyką. Jednak płyta pt. "Out Of This World " daje poczucie próby uzyskania podobnej słyszalności jak przy poprzednim krążku z 1986r. Słychać to w każdym utworze, we wspaniałym wokalu Joeya Tempesta, uroczej melodii i bogatej aranżacji. Nie zgodzę się, że ten album jest słabszy od swojego poprzednika. Zauważalną tylko różnicą jest brak przeboju co dyskryminuje niesłusznie w oczach wielu tą płytę. Pamiętajmy, że to melodyjny pop-metal wzbił na wyżyny sławy Europe a nie progresywny rock i nie powinno się oczekiwać po prezentowanej płycie powrotu do korzeni.Płyta muzyczną barwą przypomina poprzedniczkę w całej okazałości i przecież o to chodzi bo to jest ciąg dalszy tego co nam się niezmiernie podobało. Niech gra muzyka z 1988 roku.
  • Tracy Chapman
    • Tracy Chapman
    • Tracy Chapman
    • cena: 34,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 7 dni)

    Sławek Szymański 2011-03-31

    Urokliwy wokal.   (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Murzynka nie grzesząca urodą o aksamitnym głosie. Nie każdy wokalista chce poddać się testowi na własny wokal bez akompaniamentu. Tracy Chapman pokazała, że nie ma się czego bać, trzeba tylko dobrze śpiewać. W Polsce płyty pojawiły się na początku 90 lat. Można użyć stwierdzenia, że zawartość CD, to perełka w swoim rodzaju. Śpiewana poezja, soul, trochę pop z domieszką czegoś tam jeszcze daje wspaniale brzmiące i wpadające w ucho kawałki czarnoskórej wokalistki. Płata udana, znana z lat 90, godna polecenia.
  • Best Of Mike And The Mechanics

    Sławek Szymański 2011-01-26

    Best Of Mike And The Mechanics w Pigułce   (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Jak jestem daleki od składanek to w tym wypadku jest to pozycja godna polecenia i uwagi. Jest to składanka z samych hitów, które utrzymywały się przez spory czas na światowych listach przebojów. Wyjątkiem jest tylko utwór "Get Up" któremu i tak niczego nie brakuje. Pragnę zaznaczyć, że wydawca i tak skrócił track listę albowiem na liście przebojów królowały również inne nie występujące na płycie utwory. Mimo to mamy na tym krążku kawał dobrej muzy popowo-rockowej. Zespół sukces osiągnął w latach 80' XX wieku gdy wydał dwie pierwsze płyty, które stały się popowymi perełkami. Teraz mamy możliwość odsłuchania historii w najlepszym wydaniu i w trendzie 80'mając wszystko w jednej pigułce.
  • Russian Roulette [Remastered]

    Sławek Szymański 2010-11-06

    Rosyjska Ruletka *****   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Accept to niemiecka heavymetalowa kapela powołana do życia przez Udo Dirkschneidera - vocal. Jak nie zacząć to trzeba przyznać, że album ten to arcydzieło i każdy kto zaczyna słuchać Accept-u powinien zacząć właśnie od tej płyty. Lata 80' dały temu zespołowi najlepszy kres a "Russian Roulette" jest najlepszym tego dowodem. Białowłosy wokalista daje popis a wszystko jest podszyte wspaniałym heavymetalem. Co można usłyszeć na tej płycie: mocne gitary ,niesamowite kompozycje ,drapieżny zachrypnięty wokal. Okładka jak to bywało w przypadku Accept nie jest zbytnio ambitna. Muszę przyznać, że jest to wspaniała kapela.
  • Fire And Gasoline - Live!

    Sławek Szymański 2010-10-26

    Fire And Gasoline - Live To Prawdziwa Bomba   (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Wielu recenzentów do zespołu KROKUS odnosi się po linii AC/DC i jest to najbliższy krok ku tej muzyce. Dla mnie też jest to najbliższe ale... Należy jednak pamiętać, że prócz rock and rolla nie aż tak wiele łączy te dwa zespoły i wiedzieć należy, że nigdy KROKUS nie próbował cowerować AC/DC. Obie kapele są jedynie bliskie tej samej muzyce. AC/DC ma jednak przewagę w tej materii albowiem jest numerem 1 na światowym rynku rock and rolla. KROKUS natomiast nie zdołał osiągnąć światowej sławy a tylko europejską. KROKUSEM szargały zmiany, wymiany muzyków. Mamy jednak koncertowy krążek, który zawiera co najlepsze. Zawsze powtarzałem, że koncert daje powodzenie lub totalną katastrofę. Tu jednak mamy do czynienia z totalnym powodzeniem i muzyczną bombą. Mimo powtarzających i przewidywalnych układów muzycznych cały album dostarcza nam surowego rock and rolla w najlepszym wydaniu. Satysfakcję jednak daje "Stayed awake all night" z solówką sekcji rytmicznej. "Down the dream" porywa po monotonności a zmianą jest "Fire". "Throwing her China" barwnie rozpoczyna drugi krążek albumu i tak jest do "Rock City". Pozostałe utwory brzmią barwą początku pierwszej płyty. Fani tego zespołu powinni być jednak usatysfakcjonowani tym albumem ale może nie tak do końca albowiem występuje on też w wersji 2 x CD i 1 DVD ale nie w cenie 30 zł. Moim zdaniem warto sprawdzić co reprezentuje KROKUS w tej koncertowej opcji.
  • Infestation

    Sławek Szymański 2010-10-22

    Powrót do korzeni

    Już RATT nigdy nie będzie taki sam mimo powrotu do korzeni bo zawsze będzie brakować Robina Crosby'ego. Fani RATT doczekali się jednak po długiej przerwie płyty "Infestation" która zasługuje na pochwałę ale nie w pełni górnolotną. Płyta brzmi powrotami, znanymi riffami a nawet rzec można kowerami i to własnymi. Daje to wrażenie odgrzewania ale i nową moc, siłę gitar, mocnych chórków i całkiem niezłych nowych melodii. Być może taki RATT też będzie miał wzięcie i posłuch, i to nie tylko u stałych fanów.
(Stron 26)

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Promocje - kupuj i oszczędzaj!