stały recenzent  star22

Rekomendacje:

  1. No Line On The Horizon [Polska cena]
  2. Klasyka Polskiego Komiksu. Kajtek i Koko w Londynie

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 15

  • Achtung Baby [Remastered]

    star22 2011-12-30

    Jedna z najważniejszych płyt lat 90-tych i najlepszych płyt wszechczasów

    W 20 rocznicę wydania płyty Achtung Baby panowie z U2 postanowili wydać reedycję swojej najlepszej płyty. W zasadzie sam zestaw utworów jest jej najlepszą recenzją. Każda z 12 piosenek jest doskonale dopracowaną muzyczną historią tworzącą niezwykłą, nieco mroczną całość. Jak sami Irlandczycy przyznali "AB jest odgłosem 4 mężczyzn ścinających drzewo Joshua". I w sumie to określenie również pasuje do tej płyty. Na Achtung Baby U2 postawiło na muzyczne poszukiwania, brudne gitary, nieco syntezatorów, automaty perkusyjne i nowoczesne brzmienie...jednak nie przytłumiły one owych 4 mężczyzn, którzy nadal grają muzykę z taką pasją jak robili to w poprzedniej dekadzie.
  • National Treasures - The Complete Singles [Deluxe]

    star22 2011-12-25

    Świetna płyta w rozsądnej cenie

    Jeden z najważniejszych brytyjskich zespołów, grających alternatywnego (lub jak kto woli zaangażowanego) rocka, właśnie postanowił podsumować karierę. A jest się czym pochwalić. 20 lat obecności na rynku zaowocowało blisko 40 singlami, które w komplecie znalazły się na wydawnictwie. Wśród nich nie mogło zabraknąć znanych wszystkim (pomimo faktu, ze MSP nie są szczególnie rozpieszczani przez Polskie stacje radiowe) "Motorcycle emptiness", "If you tolerate this your children will be next", czy przerobiony na rockowo "Suicide is painless" - temat przewodni z serialu MASH. Oczywiści świetnych kawałków jest tu więcej - "Roses in the hospital", "The everlasting", czy choćby nowsze "(It's not war)just the end of love". W wersji deluxe otrzymujemy komplet teledysków - blisko 3 h. często mało znanych videoclipów. Jest to o tyle ciekawy zabieg, że większość artystów woli wydać osobno CD i DVD i zgarnąć kasę 2 razy. W tym wypadku w jednej cenie otrzymujemy komplet. Szczerze polecam wszystkim fanom walijczyków - zarówno tym manic jak i tym, którzy zespół dopiero chcą poznać.
  • Klasyka Polskiego Komiksu. Kajtek i Koko w Londynie

    star22 2011-11-14

    Nic tak nie cieszy jak mistrz w wielkiej formie...   (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Każdy 20-30 latek zna Kajka i Kokosza. W latach 80-tych wychowywało się na nich całe pokolenie polaków. Niestety nie każdy wie, ze poprzednikami 2 dzielnych wojów byli marynarze, Kajtek i Koko. Dzięki wydawnictwu Egmont mamy okazje przypomnieć sobie (albo w większości przypadków poznać) wcześniejsze prace Christy, które ukazywały się w latach 60 na łamach trójmiejskiego Wieczoru Wybrzeża. W opisywanym albumie znalazły się 2 opowieści wydane już wcześniej, jednak tym razem zostały one zaprezentowane w pełnej wersji. We wcześniejszych wydaniach usuniętych zostało kilka oryginalnych pasków - stało się to gdy Christa przygotowywał pierwsze albumowe wydania tych historii. Wróćmy na chwilę do fabuły... Tytułowy komiks to kryminalna opowieść z masą nieoczekiwanych zwrotów akcji i zakochanym Kokiem. Tajemnicza wyspa to pełna zagadek historia z nurtu science fiction - jedna z najlepszych w dorobku Christy - takie przetarcie szlaku przed Kajtkiem i Kokiem w Kosmosie. Całość uzupełniają paski z cyklu Dni Gdańska. Moim skromnym zdaniem cykl Kajtek i Koko jest o wiele bardziej ciekawy od późniejszych komiksów z Kajkiem i Kokoszem. Christa bawi się w "Kajtku" rożnymi stylami, wielokrotnie popuszcza wodze fantazji dowcipnie komentując PRL-owskie realia, natomiast w "Kajku" zamknał się trochę w średniowiecznej rzeczywistości. Jednak oba wcielenia bohaterów pana Janusza są przede wszystkim doskonałą okazją do obcowania z polskim komiksem w najlepszym wydaniu.
  • Human Being
    • Human Being
    • Seal
    • cena: 45,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 7 dni)

    star22 2011-11-13

    Stare dobre czasy

    Rok 1998 przyniósł wspaniałą płytę Seala, niestety nieco niedocenioną. Płyta z prawdziwymi emocjami które słychać w każdym utworze. Wspaniałe połączenie gitary akustycznej, szczypty elektroniki i tego głosu, który elektryzuje w każdej piosence. Jako pierwszy utwór został nam zaprezentowany "Human Beings" (który również był wybrany na pierwszy singiel). Mroczny kawałek z silną linią basu daje nam do zrozumienia, że nie mamy do czynienia z miałkim popem. Kolejne utwory są już bardziej stonowane, jednak nie opuszcza nas uczucie melancholii i pewnego rodzaju bezsilnej rozpaczy. Każdy kolejny utwór to niezwykłą historia - niestety praktycznie żaden z nich nie nadaje się do radia. Może dlatego płyta ta przepadła na listach przebojów, a szkoda, bo dzisiejsze "dokonania" Seala to zaledwie namiastka tego co potrafił zaprezentować w latach 90-tych. Polecam wszystkim, którzy w długie jesienno-zimowe wieczory chcieliby się oddać refleksji przy poruszającej muzyce.
  • All That You Can't Leave Behind

    star22 2011-11-13

    Najsłabsza płyta największego zespołu na świecie

    Po niezwykłej dekadzie, jaką dla U2 były lata 90 zespół postanowił nieco przyhamować i powrócić (jak sami panowie to określili) do własnych korzeni. Korzeni tych Irlandczycy szukają w okolicach Joshua tree polewając je nieco popowo-radiowym sosem. W sumie gdyby był to jedyny zarzut to płyta ta dostałaby ode mnie 5 gwiazdek, ale niestety tak nie jest. O ile pierwsze utwory bronią się znakomicie (Znany wszystkim i uwielbiany przez rozgłośnie radiowe Beautiful Day, poruszający Kite, czy też refleksyjny, najlepszy na albumie Walk on) to w okolicach połowy albumu zaczyna się robić mniej ciekawie. Tak słabe utwory (do bólu nudne Wild Honey, czy przesadnie patetyczny Peace on Earth) nie zdarzały się panom nawet na stronach B singli. Końcówka płyty jest nieco lepsza, ale również nie powala na kolana. Na szczęście płyta ta nie zwiastuje końca legendy jednego z najważniejszych zespołów wszech czasów. Zupełnie niedawno (2009 rok) panom udało się nagrać płytę, która może być postawiona w jednej linii z najlepszymi dokonaniami Irlandczyków z lat 80 i 90...ale to już zupełnie inna historia. :)
  • Hits
    • Hits
    • Seal
    • cena: 71,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu 24 godz.)

    star22 2009-12-02

    Przeboje Seala...znowu   (2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Wszystko ładnie, pięknie, tylko wydawnictwo z największymi przebojami Seal zafundował nam już 5 lat temu. Była to całkiem niezła składanka - w wersji rozszerzonej otrzymaliśmy ciekawe aranżacje największych przebojów. Od tego czasu artysta wydał zaledwie jedną płytę z autorskim materiałem (totalny niewypał, tak na marginesie), choć wydawnictw było więcej. Tak więc od czasów Greatest Hits numer 1 Seal wydał - gniota pt. System, rok później ciężkostrawne soulowe klasyki, jakiś czas później te same klasyki w wersji live oraz kilka płyt koncertowych. Według mnie jest to zwykłe wyciągnie kasy połączone ze skrajnym obniżeniem lotów i lekceważącym podejściem do wieloletnich fanów do których się zaliczam. Wielka szkoda, bo jeszcze kilka lat temu Seal był oryginalnym artystą na płyty, którego czekało się po kilka lat - ale zawsze warto było czekać.
  • No Line On The Horizon [Limited Edition] [Digipack]

    star22 2009-07-16

    Najlepsza płyta U2 tej dekady   (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Po 2 słabszych płytach nareszcie U2 zafundowało nam płytę, która może być uznana za godnego następce tak wielkich tytułów jak Joshua Tree, Achtung Baby, Unforgettable Fire, czy Pop. Nie ma tu wymuszonych piosenek (patrz pół All that you can't leave behind) ani zbędnych dźwięków. Zaczyna się zawrotnym i wielowarstwowym dźwiękiem gitar - No line on the horizon powoduje, że na karku pojawiają się dreszcze. Z każdą kolejną piosenką jest coraz lepiej. Magnificent to stare dobre U2 z lekką nutką marokańskich rytmów, ale Moment of Surrender to już mistrzostwo świata. jest to najkrótsza 7-minutowa piosenka jaka powstała. Wspaniała melodia i tekst + niesamowity głoso Bono. I choć pewnie nie powtórzy komercyjnego sukcesu choćby One (nie te czas) to z pewnością należy ją stawiać w jednym rzędzie z tymi największymi nagraniami Irlandczyków jak Love is blindness czy With or without you. Kolejne utwory nie rozczarowują i nawet banalny na pierwszy rzut ucha I'll go crazy if i don't go crazy tonight po kilku przesłuchaniach odkrywa swój urok. Najsłabszym momentem (jedynym!!) jest utwór nr 7. I choć nie jest źle to Stand up comedy mnie nie wciągnął (taki trochę All because of you tej płyty). Tam gdzie większosć albumów się kończy No Line on the horizon rozkręca się na nowo. Kolejny utwór, Fez - Being born to największy eksperyment na tej płycie. Warto dodać, ze eksperyment udany. Nakładające się na siebie gitary i krzyk Bono wprowadzają słuchaczy w hipnotyczny nastrój. Kolejne utwóry również nie pozwalają wyłaczyć płyty. Spokojne i stonowane white as snow oparte na tradycyjnej ludowej melodii i genialny zawrotny Breathe z niesamowitym tekstem przypominają z kim mamy do czynienia. Płytę zamyka spokojny Cedars of Lebanon. Zwieńczenie albumu na miarę Mothers of Disappeared z historią wojenną w tle. Dawno nie było tak dobrze. Polecam wszystkim fanom dobrej gitarowej muzyki. Ze swojej strony polecam wersję digipack. Jest to rozsądny cenowo kompromis pomiędzy droższymi edycjami płyty a obdartą z zaprojektowanej przez Antona Corbijna szaty graficznej polską wersją.
  • Tytus, Romek i A'Tomek. Księga II. Tytus zdaje na prawo jazdy

    star22 2009-05-21

    Klasyka polskiego komiksu w oryginalnej wersji   (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Po ponad 35 latach mamy okazje ponownie zapoznać się z oryginalnym wydaniem II księgi Tytusa. Choć komiks furory wśród dzisiejszych nastolatków raczej nie zrobi to znaczna część 20, 30 i więcej latków sięgnie po niego z sentymentem. Bo oto po 20 latach "wmawiania" nam, ż Rozalię zbudował prof. T'Alent możemy sobie przypomnieć, że pierwotnie wynalazcą mechanicznego konia był A'Tomek. Co druga kartka czarno-biała jak kiedyś, a w środku gra planszowa. No i mnóstwo charakterystycznego dla papcia Chmiela humoru, w którym pełno jeszcze PRL-owskich absurdów. "Tytus zakręć, Tytus zrób, wszystko Tytus". Proszę państwa, oto dzieło kultowe!!!
  • Pop
    • Pop
    • U2
    • cena: 50,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 14 dni )

    star22 2008-03-20

    Jedna z najlepszych płyt w dorobku czwórki z Dublina...

    ...a z pewnością jedna z najbardziej kontrowersyjnych. Ma tyle samo zwolenników co i przeciwników. Ci pierwsi chwalą ją za świetne teksty, ciekawe, nietypowe jak na U2 i przede wszystkim świeże brzmienie. Drudzy zarzucają jej odejście od tradycyjnego brzmienia gitar (no bo mamy w POPie trochę elektroniki) no i chyba przede wszystkim za tytuł. Bo jak ktoś nagrywa POP to musi być to plastikowe. A tu zaskoczenie. Płyta ta jest przeciwieństwem tego, czego można się spodziewać po brzmieniu tytułu. Panowie trochę poeksperymentowali (niestety dziś już im się chyba nie chce). Słychać sporo elektroniki, ale co najważniejsze nie zdominowała ona brzmienia. Piosenki są ciężkie i trudne i być może po 1, czy 2 przesłuchaniach album nie wciągnie. Wystarczy jednak kilka dodatkowych przesłuchań i już wiadomo, że ma się do czynienia z czymś więcej niż zwykłą płytą dla małolatów. Polecam wszystkim, którzy oczekują od muzyki odrobiny zaskoczenia. Polecam również tym, dla których U2 to przede wszystkim brzmienie Joshua Tree - być może po kolejnym przesłuchaniu odkryją POP na nowo, bo płyta zasługuje na to, aby do niej wrócić.
  • Greatest Hits - Videoclips

    star22 2008-02-03

    A mogło być tak pięknie...   (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Niemalże każdemu wydawnictwu typu "The best of" towarzyszy wydanie DVD ilustrującego dokonania danego artysty. Takie wydawnictwo przeważnie wypełnione jest dodatkami oraz teledyskami do utworów, które nie znalazły się na płycie, alternatywnymi wersjami klipów do tej samej piosenki. Przeważnie, bo niestety w przypadku Seala mamy do czynienia z czymś odwrotnym. Nie dość, że brak jakichkolwiek dodatków, to zestaw utworów w porównaniu z płytą CD został drastycznie okrojony. Nie ma "Fly like an Eagle" ani "My vision". Za prawdziwą zbrodnię natomiast należy uznać brak jakiegokolwiek teledysku (były nakręcone 2) do największego przeboju Seala "Kiss from a rose". Próżno również szukać klipów do nieco mniej znanych (co nie oznacza, że gorszych) "Lost my faith" czy "This could be heaven". W rezultacie dostajemy bardzo przeciętne DVD, wydane trochę jakby na siłę i na przekór panującym trendom. Cena niestety również nie zachęca do zakupu. Szkoda, bo zarówno muzyka Seala, jak i obrazki je ilustrujące to prawdziwa sztuka tak trudno ostatnio dostępna w show-biznesie opanowanym przez plastikowych wykonawców pokroju Britney, Whitney itp.
(Stron 2)

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Promocje - kupuj i oszczędzaj!