stały recenzent  Miłośniczka kina 3

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 189

  • Autor widmo (Blu-Ray)

    Miłośniczka kina 2010-08-13

    Widmo możliwości Polańskiego.   (0 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Poszłam, obejrzałam, zawiodłam się. Polański kojarzy się z takimi filmami jak fenomenalne "Chinatown", "Dziecko Rosemery" czy też porażający "Pianista". Tu oczekiwałam mocnego thrillera i powrót, po tych kilku latach przerwy, oczywiście w wielkim stylu. A tu... wyszło po prostu dobrze, bez żadnej rewelacji. Fabuła dobra, jest morderstwo, jest zagadka. Jednak sam film dłużył mi się w pewnych momentach niemiłosiernie. Ogromny plus za zakończenie, wg mnie rewelacyjne (choć niektórzy, wychodząc z kina, marudzili, że "film im się za szybko skończył"). Obsada również jest niczego sobie - dobra gra Brosnana i McGregora. Cóż, z żalem daję 4. merliny. Szkoda, "a miało być tak pięknie".
  • Słyszeliście o Morganach?

    Miłośniczka kina 2010-08-13

    O Morganach słyszałam i więcej słyszeć nie chcę.   (2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Dałam się wyciągnąć na ten film mojej przyjaciółce. Wynudziłam się jak mops. Ani to ciekawe, ani nawet śmieszne (ech, a w rubryczce "gatunek" napisano, że komedia!). Parker mnie jakoś nie przekonała swoją grą, ale do Granta nie mam żadnych zarzutów. Jednak to zdecydowanie za mało, by polecić chociażby obejrzenie tego, nie oszukujmy się, gniota.
  • Carrie
    • Carrie
    • Stephen King
    • (towar niedostępny)

    Miłośniczka kina 2010-08-13

    Jedna z najlepszych książek Kinga.   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Pierwsza książka Stephena Kinga jest po prostu rewelacyjna! Nie wiem dlaczego niektórzy mają jakieś zastrzeżenia (wiem to z własnego doświadczenia, bo mój brat uważa tę powieść za "osobistą tragedię Kinga"). Mamy tu wszystko co najlepsze w książkach tego pisarza - świetną, wciągającą fabułę i przede wszystkim genialne zakończenie (mam na myśli ostatni list, ci, którzy czytali wiedzą o co chodzi). Postać głównej bohaterki jest wręcz odrażająca, momentami wręcz się jej brzydzimy, ale to jak sądzę jedynie potwierdza pierwotne założenie autora, że Carrie jest obiektem kpin. Dziewczyna nie ma łatwego życia, jej matka-fanatyczka nie pozwala jej na wiele rzeczy oprócz modlitw w kapliczce. Rówieśnicy nieustannie z niej szydzą, nie ma żadnych przyjaciół. Podoba mi się sposób, w jaki została napisana powieść, poznajemy jednocześnie historię bohaterki jak i czyn, którego się dopuściła. Tym, którzy książki nie czytali gorąco polecam sięgnięcie po tę lekturę.
  • Marzenia i koszmary

    Miłośniczka kina 2010-08-13

    Wzloty i upadki.   (1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Tomik "Marzenia i koszmary" ma syndrom tzw. "up and down". Niektóre opowiadania są bardzo dobre (Palec, Trampki), niektóre bez rewelacji (m.in. Dom na Maple Street, Gryziszczęka, Ludzie godziny dziesiątej). Większość to jednak zwykłe opowiastki, które przy nazwisku Kinga wypadają bardzo blado. Do "4. po północy" czy też zbioru "Nocna zmiana" ten się stety-niestety nie umywa.
  • Wielki Marsz
    • Wielki Marsz
    • Stephen King
    • (towar niedostępny)

    Miłośniczka kina 2010-08-13

    Długa wyboista droga.

    "Wielki marsz" opowiada o stu chłopcach, którzy zdobywają się na odwagę, by postawić swoje życie na szali. Biorą udział w imprezie z której żywy ma szansę wyjść tylko jeden z nich. Jakie są zasady? Mają poruszać się z prędkością 6 km/h a jedynym ułatwieniem są 3. upomnienia, kiedy idą wolniej niż powinni. Za czwartym kula wystrzelona z karabinu kończy ich wędrówkę. Historia jest porażająca, podczas drogi, którą przebywają chłopcy, poznajemy ich historie. Najwięcej dowiadujemy się o tych, z którymi "trzyma" główny bohater. Pozostali stanowią na wpół martwe tło. King przedstawia marsz w formie reality show, gdzie ludzie obserwują i skandują imiona swych ulubieńców. Powieść napisana fenomenalnie, wciąga od pierwszej strony. Im bardziej się w nią zagłębiamy, tym bardziej zdajemy sobie sprawę z nadchodzącego końca. Bardzo podoba mi się zakończenie książki. Ogółem, "Wielkim marszem" Stephen King po raz kolejny mnie zaskoczył. Czy pozytywnie? Jak najbardziej.
  • Nieznajomi z pociągu

    Miłośniczka kina 2010-08-03

    Wielki powrót Mistrza Suspensu   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Jeżeli zagłębimy się w twórczość Alfreda Hitchcocka oraz w to w jakiej kolejności powstawały jego filmy od razu możemy zauważyć, że "Nieznajomi z pociągu" to swego rodzaju wielki come back po klapie "Tremy" (która paradoksalnie rónież jest świetnym filmem, ale w tamtych czasach Hitch był ostro krytykowany, stąd też takie opinie krytyków). Był to powrót z wielką klasą. Historia świetna i wprost stworzona dla reżysera - ponownie pojawia się motyw bohatera oskarżonego o zbrodnię, której nie popełnił i który musi udowodnić swą niewinność. Największym atutem - oprócz rewelacyjnego scenariusza - jest fenomenalna rola Roberta Walkera (Bruno). To w jaki sposób aktor ten wcielił się w postać mordercy zasługuje na wielki podziw. Ponadto w filmie jest kilka kapitalnych scen pełnych suspensu - m.in. scena, w której Guy wchodzi do pokoju ojca Bruno oraz ta z karuzelą. "Nieznajomi z pociągu" są jednym z najlepszych przykładów na to, jak genialnym reżyserem był Alfred Hitchcock.
  • M jak Morderstwo

    Miłośniczka kina 2010-08-03

    M jak morderstwo, H jak Hitchcock   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    "M jak morderstwo" to jeden z najlepszych filmów Alfreda Hitchcocka. Scenariusz, bogaty w zaskakujący przebieg wydarzeń oraz odrobinę humoru, jest genialny. Dodatkowym wyzwaniem dla Hitchcocka było to, że cała fabuła rozgrywa się w jednym mieszkaniu - jednak reżyser wybrnął z tej "pułapki". W "M jak morderstwo" mamy wszystko - zbrodnię, blondynkę (świetna Grace Kelly!), zazdrość, szantaż oraz bohaterkę niesłusznie oskarżoną o zbrodnię. Świetna rola Raya Millanda, który w swej grze i mimice twarzy do złudzenia przypomina mi Jamesa Stewarta. Rola trzeciego "ogniwa" przypadła Robertowi Cummingsowi, którego fani Hitcha pamiętają w innym filmie mistrza, "Sabotażu". Podsumowując, głównym atutem filmu jest intryga. Czy prawdziwy winny zostanie ukarany? Oczywiście reżyser zadbał o napięcie i trzyma nas w niepewności do samego końca.
  • Mieć i nie mieć
    • Mieć i nie mieć
    • Howard Hawks
    • (towar niedostępny)

    Miłośniczka kina 2010-08-03

    Pierwszy film z udziałem jednej z najsłynniejszych par w historii kina

    "Mieć i nie mieć" to adaptacja filmowa powieści Ernesta Hemingwaya. Bogart tradycyjnie gra tutaj cynicznego faceta i, jak zawsze w takiej roli, wypada świetnie. Partneruje mu Lauren Bacall, która w swej pierwszej roli prezentuje się bardzo dobrze. Miłość na ekranie, miłość w życiu prywatnym. Gorąco polecam, w szczególności tym, którzy uwielbiają tzw. "stare kino".
  • Aż poleje się krew (Mocny seans)

    Miłośniczka kina 2010-08-02

    Dobra robota   (1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Na "Aż poleje się krew" poszłam do kina z przyjaciółką. Lubimy zupełnie inne typy filmów, jednak łączy nas sympatia do wspaniałego aktora, którym bez wątpienia jest Daniel Day-Lewis. Dla niej ta produkcja była ciężka w odbiorze, po godzinie zerkała już na zegarek. Ja natomiast, zachwyciłam się obrazem Kalifornii XX w. i wszechobecną zazdrością, nienawiścią i chytrością. Uważam, że Paul Andreson wyreżyserował bardzo dobry film, w który wplótł również odrobinę humoru. Małym minusem "Aż poleje się krew" jest jego długość, trwa mianowicie dwie i pół godziny. Myślę, że warto jednak skusić się na taki seans, chociażby dla samej gry Day-Lewisa i wcale dobrego scenariusza. Bardzo dobra rola i w pełni zasłużony Oscar dla aktora. Film przegrał walkę o tytuł najlepszego filmu roku z "To nie jest kraj dla starych ludzi" braci Coen, ale gdzieś, tak po cichu, Anderson tryumfował. Polecam obejrzenie, naprawdę warto.
  • Miłośniczka kina 2010-08-02

    Jeden z najlepszych filmów pana Allena   (0 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Uwielbiam twórczość Woody'ego Allena i "Wszystko..." jest jedną z moich ulubionych produkcji reżysera. W inteligentny i zabójczo śmieszny sposób przedstawia on tu kwestię seksu. Pojawiają się pytania dotyczące oziębłości czy też eonizmu - oczywiście satyra nade wszystko. Ponadto mamy tu sławetny motyw miłości do owcy Daisy, który uważam za najlepszy i zawsze płaczę przy nim ze śmiechu. Jednym słowem: cudo.

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Promocje - kupuj i oszczędzaj!