Monika Pawłowska
Rekomendacje:
Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 24
-
- The Black Cat Neighbourhood
- Fallulah
- cena: 40,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Monika Pawłowska 2010-10-09
Niepowtarzalny album w stylu indie pop (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Sięgnęłam po tę płytę, bo zaintrygowała mnie tajemnicza szata graficzna albumy. Już po przesłuchania pierwszych utworów „The Black Cat Neighbourhood” wiedziałam, że muszę ją mieć. Dlaczego? Wszystkiemu winne są: wokal i niesamowite aranżacje muzyczne. Marii, wokalistka pochodzenia duńskiego, genialnie operuje głosem, który nadaje każdemu utworowi inną, niepowtarzalną jakość. Co więcej, sama muzyka jest trudna do sklasyfikowania (krytycy muzycznie najczęściej używają sformowania „indie pop”). Wyróżnia ją mozaika dźwięków przeróżnych instrumentów - prócz standardowych (tj. gitara klasyczna, gitara basowa, perkusja) usłyszeć można m.in. harfę, klarnet, tamburyn, czy też gitarę zabawkę. Dzięki tym składowym album stał się unikatowy, i co więcej daje słuchaczowi możliwość doświadczenia nowych doznań muzycznych. Polecam. -
- Ty i ja (2 DVD)
- Ajay Devgan
- (towar niedostępny)
Monika Pawłowska 2010-05-16
Melodramat godny polecenia
Przy zakupie tego filmu byłam sceptyczna, gdyż z góry zakładałam, że mam odczynienia z romansem a'la "Statek miłości". Nawet nie sądziłam w jak wielkim jestem błędzie! Już na początku trzeba podkreślić, że nie jest to stereotypowa komedia romantyczna z Mumbaju. "U, Me Aur Hum" to melodramat, poruszający temat poświęcenia się dla drugiej osoby i bycia ze sobą mimo wszelkich trudności. Brzmi dość banalnie, ale wprowadzenie do fabuły tak nietypowej choroby, jaką jest ...... (oczywiście nie zdradzę tej kluczowej dla filmu kwestii) jest strzałem w dziesiątkę! Przyznam, że nie spotkałam jeszcze tego motywu w innych produkcjach Bollywood, jak i w filmach z zachodu. Dopatrzyłam się w tej produkcji jednej słabej strony, a mianowicie nierówności kompozycyjnej produkcji - zdecydowanie to druga część filmu jest bardziej dopracowana pod względem dramaturgii, jak i manipulowania emocjami widza. Jednak wada ta jest mało widoczna, gdy bierze się też pod uwagę różnogatunkową ścieżkę dźwiękową (rytmy orientalne, latynoamerykańskie i in.), fenomenalną grę aktorska Kajol oraz ujęcia z helicam, czyli kamery przyczepionej do niewielkiego zdalnie sterowanego helikoptera (po raz pierwszy wykorzystana w Bollywood przy produkcji tegoż filmu!). Tak więc mam nauczkę żeby nie oceniać filmu po okładce - obym doświadczała więcej takich miłych niespodzianek! -
- Bluffmaster
- Rohan Sippy
- cena: 9,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Monika Pawłowska 2010-03-27
Rozczarowanie
Film koncentruje się na życiu bezwzględnego Mistrza Blefu - Roy'a Kapoora (Abhishek Bachchan), którego opuściła narzeczona Simmi (Priyanka Chopra) jak tylko odkryła jego fach. Roy postanawia zmienić swoje dotychczasowe życie i przekonać do siebie ukochaną, lecz nie jest to takie proste - w końcu świat nie przestanie z dnia na dzień kusić swoim bogactwem! Niby ciekawa fabuła, dająca dużo możliwości scenarzyście, ale... niestety ów potencjał nie został w pełni wykorzystany. Autorzy za bardzo starają się zachować komediowy charakter filmu. Działania te są aż tak widoczne, że ma się wrażenie, iż niektóre sceny zostały stworzone na siłę. Trzeba też podkreślić, iż "Bluffmaster" odchodzi od konwencji musicalowej - oczywiście są wstawki muzyczne, ale brak w nich charakterystycznej dla produkcji Bollywood choreografii (są to przede wszystkim sceny, w których każdy tańczy indywidualnie, a zabieg ten nie tworzy spójnej, przejrzystej całości). Nie można również powiedzieć, by gra aktorska uratowała ogólne wrażenie - Abhishek Bachchan nie pokazał w pełni swoich możliwości, a rola Priyanka Chopra została ograniczona do minimum. Miłym zaskoczeniem jest natomiast gościnne wystąpienie Arasha - irańskiego piosenkarza, którego można kojarzyć z takich przebojów jak "Boro-Boro", czy "Say Na Say Na" (które z resztą zostały wykorzystane w produkcji). Mimo tego pozytywnego akcentu film nie przekonał mnie. Przyznam też, że zakończenie produkcji jest tak bardzo odrealniona (nawet jak na film Bollywoodzki), że pozostaje u mnie niedosyt i ogólne rozczarowanie produkcją. -
- Cesarzowa (HD DVD)
- Yimou Zhang
- cena: 29,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Monika Pawłowska 2009-09-08
Przerost formy nad treścią (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Film urzeka wspaniałymi strojami, przysadzistą scenografią (gdzie królują stricte carskie kolory: złoto i czerwień) oraz dopracowanymi do perfekcji sceny batalistyczne. Jednak w porównaniu z innymi dziełami Yimou Zhang (takimi jak "Hero", czy "Dom latających sztyletów") film ten wypada marnie. Zabrakło mi dopracowania intrygi, tak jakby strona wizualna miała odciągnąć uwagę widza od scenariusza. Dodatkowo brakowało im odpowiedniej, adekwatnej do przepychu muzyki - może właśnie Shigeru Umebayashi (kompozytor) chciał osiągnąć kontrast pomiędzy złocistą scenografią a dość skromną kompozycją muzyczną. Jeśli nawet, to jednak czegoś w muzyce mi zabrakło - jakby dźwięku, który byłby charakterystyczny dla całego filmu. Oceniam "Cesarzową" dość nisko w porównaniu z innymi filmami Yimou Zhang. Mam jedynie nadzieję, że reżyser postara się wrócić do koncepcji swoich poprzednich filmów i będzie stawiał na równym miejscu formę, jak i treść następnych produkcji. -
- Przyjaciele
- Tony Goldwyn
- (towar niedostępny)
Monika Pawłowska 2009-08-25
Oryginalny i życiowy (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Film jest po prostu wspaniały! Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy podczas oglądania produkcji, to fakt, iż nie jest to kolejna przesłodzona komedia romantyczna, gdzie problemy bohaterów są tak mało prawdopodobne. W "Przyjaciołach" mamy ukazane prawdziwe rozterki uczuciowe, które często towarzyszą nam w życiu - to sprawia, że utożsamiamy się z bohaterami filmu. Jak sam reżyser wspomniał, tu przedstawiona jest złożoność związków: oczekiwania, pragnienia, nieraz strach przed nowym etapem w życiu. To wszystko byłoby niemożliwe, gdyby nie wyśmienity zespół aktorski. Co prawda nie miałam możliwości zapoznania się wcześniej z ich dorobkiem filmowym, ale to jak się wczuli w swoje role... coś niesamowitego! Świadczą o tym m.in. sceny, gdzie nie padają żadne słowa - genialny warsztat aktorski powoduje, że ich gesty wyrażają wszystko, a nawet więcej, niż byśmy mogli się spodziewać. W owym wydaniu DVD mamy również wiele ciekawych dodatków. Poza (standardowo) wywiadami z twórcami i aktorami, mamy możliwość obejrzenia teledysku do filmu, którego reżyserem był sam Zach Braff (odtwórca roli Michaela)! Co więcej, można nieźle się pośmiać z gagów i zgrywania się ekipy podczas kręcenia filmu. Cóż mogę więcej napisać... - polecam! -
- Futuresex / Loveshow Live From Madison Square Garden
- Justin Timberlake
- cena: 57,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Monika Pawłowska 2009-08-24
Solidne, koncertowe show
Justin Timberlake - tego artystę nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Jego ostatni album studyjny, dzięki współpracy z Timbalandem, podbił z zawrotną prędkością światowy rynek muzyczny. Mimo przychylnych recenzji krytyków muzycznych, wiele osób wciąż kojarzy Justina jako chłopaczka z boysbandu. Więc jeśli zaliczasz się do tej grupy sceptyków, sięgnij po to wydanie DVD i wraz w nim przeniesie się do Madison Square Garden w Nowym Jorku. Koncert ten jest naprawdę niesamowity i zapada na długo w pamięci. Justin obnaża w nim swój szeroki wachlarz talentów - wokal, taniec, bitbox, gra na syntezatorze i oczywiście sceniczną charyzmę. W każdym utwór jest ukryty tzw. smaczek (czy to genialna aranżacja muzyczna, czy też niesamowicie przykuwająca uwagę choreografia), który powoduje, że z chęcią wraca się po tą pozycję. Reżyser przedsięwzięcia nie tylko w płynny sposób ukazuje koncert, ale również pozwala nam się zakraść za kulisy, gdy tylko Justin opuszcza scenę. Przyznam, że sama nie jestem zagorzałą fanką Justina Timberlake'a, ale te koncertowe show zaliczam do jednych z najlepiej zrealizowanych w ostatnim czasie. Polecam -
- Futuresex / Loveshow Live From Madison Square Garden
- Justin Timberlake
- cena: 60,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Monika Pawłowska 2009-08-21
Solidne, koncertowe show
Justin Timberlake - tego artystę nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Jego ostatni album studyjny, dzięki współpracy z Timbalandem, podbił z zawrotną prędkością światowy rynek muzyczny. Mimo przychylnych recenzji krytyków muzycznych, wiele osób wciąż kojarzy Justina jako chłopaczka z boysbandu. Więc jeśli zaliczasz się do tej grupy sceptyków, sięgnij po to wydanie DVD i wraz w nim przeniesie się do Madison Square Garden w Nowym Jorku. Koncert ten jest naprawdę niesamowity i zapada na długo w pamięci. Justin obnaża w nim swój szeroki wachlarz talentów - wokal, taniec, bitboks, gra na syntezatorze i oczywiście sceniczną charyzmę. W każdym utwór jest ukryty tzw. smaczek (czy to genialna aranżacja muzyczna, czy też niesamowicie przykuwająca uwagę choreografia), który powoduje, że z chęcią wraca się po tą pozycję. Reżyser przedsięwzięcia nie tylko w płynny sposób ukazuje koncert, ale również pozwala nam się zakraść za kulisy, gdy tylko Justin opuszcza scenę. Przyznam, że sama nie jestem zagorzałą fanką Justina Timberlake'a, ale te koncertowe show zaliczam do jednych z najlepiej zrealizowanych w ostatnim czasie. Polecam -
- Cicho
- Ewa Farna
- cena: 38,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Monika Pawłowska 2009-08-08
Bardzo słaby album (4 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Jak już parę osób zauważyło, że Ewa Farna zaczerpnęła wyraźne inspiracje z wielu gałęzi muzyki określanej mianem popowo-rockowej. Po promującym album utworze "Cicho" od razu można zauważyć podobieństwo do kanadyjskiej wokalistki Avril Lavigne (głównie za czasów jej debiutanckiego albumu "Let Go"). Jednak po przesłuchaniu całego albumu, od razu nasuwa się myśl, że wiele mu brakuje do pozytywnej oceny. Co prawda Ewa może się pochwalić drzemiącą w niej energią i przyzwoitym wokalem, ale co z resztą? Teksty słabe, kompozycje mało oryginalna i nie wnosząca nic nowatorskiego do gatunku. Gdyby "tylko" zmienić: treść piosenek, aranżacją muzyczną i całą resztę, pozostawiając wyłącznie wokal to album byłby znośny. Może z upływem lat Ewa Farna będzie miała nam coś więcej do zaoferowania, iż tylko dobry wokal. -
- Shutter - Widmo (Blu-Ray)
- Masayuki Ochiai
- (towar niedostępny)
Monika Pawłowska 2009-08-06
Poprawny remake
Jak dla mnie "Shutter - widmo" wyróżnia się doskonałym pomysłem na fabułę z zaskakującym zakończeniem. Film opowiada historię nowożeńców, którym przyszło żyć w Japonii. Nagle pewien wypadek zmienia ich spokojne życie w koszmar. Na początku przeważa w niech poczucie przerażenia i nie są oni świadomi, że ta nowa sytuacją pozwoli im na nowo spojrzeć na łączące ich relacje. Sam pomysł na historię jest przemyślany, a każda scena istotna, lecz co tu dużo pisać - to nie jest zasługą scenarzysty Luke'a Dawsona (w końcu to remake tajlandzkiego filmu o tym samym tytule)! Po raz kolejny możemy podziwiać brak kreatywności ze strony amerykanów. Poza kwestią scenariusza, to przyznam, że i gra aktorska jest poprawna. Postać Jane (Rachael Taylor) jest naprawdę przekonująca. Chwilami przypomina inną znana filmową postać, a mianowicie Charlotte, graną przez Scarlett Johansson, w filmie "Między słowami" (reż. Sofia Coppola) - jasnowłosa kobieta zwiedzająca samotnie Japonią (nie zabraknie sceny z jakże charakterystycznymi automatami do gry). Oczywiście dwa filmu, dwie różne historie... Ale wracając do oceny - film ciekawy, trzymający w napięciu. Jednak nie mamy tu dużo scen które przykuwają do krzesła. Muzyka mogłaby być bardziej adekwatna do towarzyszących jej scen. Dobre kino, lecz bez rewelacji. Film warty obejrzenia, ale tylko na jeden raz. -
- Więzień nienawiści
- Tony Kaye
- (towar niedostępny)
Monika Pawłowska 2009-08-06
Poruszajacy i realistyczny (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Jeden z ciekawszych filmów jakie widziałam w życiu. Fabuła skupia się na historii Dereka, który po odbyciu trzech lat w więzieniu chce odkupić swoje winy poprzez ochronę rodziny przed środowiskiem w którym sam wcześniej się obracał. Film zrobiony jest perfekcyjnie - wciągający scenariusz, bardzo dobre zdjęcia, wyśmienita gra aktorka. Film może pochwalić się wieloma nagrodami, w tym Złoty Satelita dla Edwarda Nortona za najlepszego aktora w dramacie (1999). Co więcej to aktor ten zdobył nominację do Oskara właśnie za rolę Dereka. Można dodać film ten był zakazany przez dwa lata w Polsce (niektóry sceny są faktycznie brutalne, natomiast to właśnie sprawia, że są tak wiarygodne - kolokwialnie mówiąc: "brak ściemy"). Polecam!






Merlin in English














![To co dobre [Digipack] - Andrzej Piaseczny](/To-co-dobre_Andrzej-Piaseczny,images_small,11,88697994862.jpg)





