stały recenzent  Andrzej Budzyk 3

Rekomendacje:

  1. Wychowanie bez porażek
  2. Wychowanie bez porażek w praktyce
  3. Mity, kłamstwa i zwykła głupota
  4. Zarządzanie. Czego nie uczą w szkołach biznesu
  5. Ameryka i świat. Rozmowy o globalnym przebudzeniu politycznym
  6. Wojujący marketing. Zwycięskie strategie i kampanie
  7. Winning znaczy zwyciężać
  8. Po prostu jakość. Podręcznik zarządzania jakością

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 373

  • Kreatywność i innowacje według Johna Adaira

    Andrzej Budzyk 2009-11-12

    Od myślenia głowa boli? Nie Johna Adaira!

    Pod redakcją Neila Thomsona biznesowe poradniki - "skrypty" Adaira przeżywają "nową młodość"! "Kreatywność i innowacje..." to publikacja czteroletnia (wydanie oryginalne 2004.) Do książki dołączone są 44 inspirujące czytelnika cytaty. Najbardziej podoba mi się myśl Leonarda da Vinci sprowadzona do bardzo krótkiego stwierdzenia: "Pytam?"! W procesie twórczym Adair wyróżnia cztery "kroki - kamienie milowe": *przygotowanie! *inkubację! *iluminację! *weryfikację! Na polskim rynku publikacji - "instrukcji produktywnego myślenia i działania" opracowanie Neila Thomasa łączy w sobie praktykę i prostotę. Jest przydatnym ELEMENTARZEM do samokształcenia. Polecam tę książkę!
  • Przywództwo według Johna Adaira

    Andrzej Budzyk 2009-11-12

    Miej umiar w czytaniu! Radził Artur Schopenhauer.

    Sądzę,że pogląd filozofa: "[...] kto bardzo dużo i niemal cały dzień czyta,a w przerwach wypoczywa przy bezmyślnych czynnościach, traci stopniowo zdolność do samodzielnego myślenia - tak jak ktoś, kto stale jeździ konno, oducza się w końcu chodzenia.". bliski jest Johnowi Adairowi oraz Neilowi Thomasowi. Poradnik biznesowy - "skrypt": "Przywództwo według Johna Adaira" to książeczka napisana w oparciu o "filozofię" minimum tekstu - maksimum praktyki i doświadczenia. "Rozgrzewkę" dla czytelnika może stanowić 51 myśli - sentencji o przywództwie. Mnie "porwały - uwiodły" trzy: *Dobry przywódca to przywódca na dobre i złe.(John Lord)! *Łatwiejszym trud się staje, gdy dzieli go wielu.(Homer)! *W biznesie ostatnie słowo ma intuicja.(anonim)! Książka przygotowuje czytelnika krok po kroku do przeprowadzenia półrocznego samodzielnego kursu doskonalenia umiejętności oraz rozbudowy kompetencji. Polecam...
  • 17 śmiertelnych błędów szefa

    Andrzej Budzyk 2009-09-04

    Czytać? tak - bo lepiej wiedzieć - niż nie wiedzieć!   (0 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Z końcem lat 90. polubiłem rady Garry'ego Spence z "Jak skutecznie przekonywać - How to Argue and Win Every Time". Podoba mi się teza tego znanego amerykańskiego prawnika ("teza" nie tylko jego - A.B.), że sukces CZŁOWIEKA zależy od siły perswazji (i nauki) wysłuchanej - przeczytanej opowieści. Do "17 śmiertelnych błędów szefa" Rafał Szczepaniak dopisał "Komandosów w białych kołnierzykach. Metody zarządzania stosowane przez najlepszych menedżerów". Ponownie na kanwie "kryminału" i opowiadania o akcji wywiadowczej dostajemy porcję menedżerskiej wiedzy. Obok "powieści" w pakiecie jest "siedem studiów przypadków", "osiem menedżerskich pomysłów" i ideał "portret" POLSKIEGO SZEFA. Jeżeli coś mi się w książce nie podoba to jest to "przesłodzenie" tekstu "żargonem - nowomową - doktryną". Zdaniem przywoływanych przez autora badań motywacje Polaków są POZYTYWNE i proste: *docenianie - *dobra atmosfera pracy i *znane cele oraz zadania... Polecam dwa tytuły Szczepanika do czytania, ale do czytania z uwagą i rozwagą. Jednych książki mogą OGŁUPIĆ... drugim wyostrzą myślenie. "Kuszą" do manipulowania i zarazem uczą, że MYŚLĄCEMU "kitu nie wciśniesz". Możemy wybierać "zależnie od potrzeb" i "nastroju"!
  • Zarządzanie poprzez misje

    Andrzej Budzyk 2009-08-15

    Iść "na łatwiznę"? czy iść NA CAŁOŚĆ?

    W działalności gospodarczej czy nieco "szerzej" w biznesie widzimy - obserwujemy wkład ludzi w pracę. Przy różnych "motywacjach" wkład pracy bywa "niższy konieczny" i "wyższy możliwy". Książka Pablo Cardony i Carlosa Rey'a "Zarządzanie poprzez misje" zakłada oraz przekonuje, że do produktywnej pracy człowiek nie daje się "zagonić"!Ci doradcy są przekonani, że tak jak w przysłowiu: Z NIEWOLNIKA nie ma PRACOWNIKA. U Tadeusza Kotarbińskiego odnalazłem aforyzm: "Do tego, by się dobrze działo, potrzebne są młode ręce i stare głowy". Podobna myśl przyświeca "filozofii" i wdrażaniu ZARZĄDZANIA poprzez MISJE. Amerykański spec od kardiologii Edward Miller też myśli podobnie: "Ludzie nawet jeżeli wiedzą, że mają ciężką chorobę i powinni zmienić tryb życia, z jakichś powodów nie potrafią tego zrobić.". Nie inaczej jest z TRYBEM PRACY. By firmie się udało ludzie muszą chcieć! By chcieli chcieć nie mogą się bać. Receptą Cardona i Rey'a jest ZARZĄDZANIE poprzez MISJE. Odejście od klasycznego ZARZĄDZANIA poprzez CELE "[...] nastąpi wtedy, gdy społecznej odpowiedzialności wobec interesariuszy ("kibiców" wizjonerskiej firmy) będzie domagać się nie tylko kierownictwo najwyższego szczebla, ale także wszyscy pracownicy przedsiębiorstwa."- piszą. Książkę ciekawie opisano, a wnioski są przekonywujące. Warto poczytać - trudniej zastosować - jest to możliwe.
  • Prawo autorskie i prawa pokrewne. Przepisy z wprowadzeniem

    Andrzej Budzyk 2009-08-09

    Modszy brat "Prawa autorskiego" - 2008.

    Ostatnio ponownie sięgnąłem po tę książkę bo gnębił mnie dylemat cięcia kosztów przez pracodawcę (kryzys?) powiązany z pozbawieniem wypłat pracownikom za prawa autorskie. Autorzy Janusz Baryta i Ryszard Markiewicz piszą: "[...] Szczególne problemy związane z ustaleniem podmiotu prawa powstają w związku z TWÓRCZOŚCIĄ PRACOWNICZĄ. Dochodzi tu do swoistej kolizji zasad prawa pracy (zwłaszcza zasady zawłaszczania przez pracodawców rezultatów świadczeń pracowników) oraz zasad prawa autorskiego (zwłaszcza fundamentalnej zasady przyznającej twórcy prawo autorskie). Temat jest więc na tyle "powszechny",że opisany. A rozwiązanie mamy na wyciągnięcie ręki:"[...] jest zdecydowanie celowe wyraźne i szczegółowe rozwiązanie tych kwestii w umowach.". Zdaniem nieżyjącego Petera F. Ktoś kto ma więcej wiedzy na temat przysługujących mu praw i oczekiwanych od niego obowiązków w pracy oraz "szerzej" w życiu radzi sobie lepiej. Czwarte wydanie książki - "instrukcji dochodzenia praw autora" pomaga podejmować - kontynuować samodzielne starania by w tym "segmencie" prawa wiedzieć więcej. Wiedzieć to co nam się należy. Czas kryzysu może służyć odkładaniu problemów "na lepsze czasy" lub może służyć poprawianiu relacji PRACODAWCA - PRACOWNIK. Malkontentom, którzy chcieliby stwierdzić, że cechuje mnie nadmierny optymizm pragnę zwrócić uwagę, że w przeszłości znałem tylko "prawo geologiczne i górnicze". Mimo tego (?) lub dzięki temu (?) publikację Barta i Markiewicza - czytam ze zrozumieniem i wiem "co jest grane". Polecam ją chętnie wszystkim innym czytelnikom. Bo stara zasada, że "niewiedza prawna daje nam po łapach" na zawsze pozostaje aktualna.
  • Strategie zarządzania - perspektywiczne myślenie, systemowe działanie Cz. I

    Andrzej Budzyk 2009-08-09

    Nie ma złych INTERESÓW może być tylko ZŁE, NIEUDOLNE zarządzanie.

    Tę książkę po raz pierwszy miałem w ręku przed piętnastu laty (1994.). Nadal ma u mnie piątkę choć wizje przekazywane - przewidywane przez autora w wielu przypadkach opóźniły się w Polsce i nadal się, w praktyce naszych firm, opóźniają. Na przykład biuro bez papierów i praca w domu. Penc pisał: "[...] Dzięki komputerom nie trzeba będzie jeździć do pracy, będzie można pracować we własnym domu w porze dogodnej dla każdego. Przeniesienie pracy do domu spowoduje zmianę modelu rodziny i wzrost więzi międzyludzkich w społecznościach lokalnych.". Nic takiego nie nastąpiło, a zdaniem Piotra Legutko: "[...] Kapitał społeczny nie dość, że od lat jest słaby, to jeszcze topnieje w oczach.". Zdaniem Penca i innych optymistycznych zwolenników rewolucji przyjaznego zarządzania: "[...] siła menedżera nie przejawia się we władzy nad innymi, lecz w jego zdolnościach do rozwijania inicjatywy i kreatywności podwładnych, pozyskiwaniu ich do wspólnych działań.". Nasi bogowie inspiracji i przedsiębiorczości jeszcze się "nie narodzili". Diagnoza Penca z początku lat 90: "[...] zafascynowani są łatwym zdobywaniem pieniędzy, a nie robieniem biznesu.". Pozostaje aktualna do dziś (2009.). To bardzo pouczająca książka i dobrze ją wnikliwie przeczytać z perspektywą minionych lat. Gorąco polecam. Takie "opóźnione" czytanie jest fascynujące.
  • Strategiczny system zarządzania

    Andrzej Budzyk 2009-08-09

    Nowe myślenie? Zapytam sąsiada!

    Rok po wydaniu tej książki (2001.) Jo Owen konsultant amerykański napisał:"[...] Około pięć procent kierowników to patologiczni kłamcy. Są w tym bardzo dobrzy. Mają dużo doświadczenia. Odnoszą sukcesy.". Książka Józefa Penca "Strategiczny system zarządzania" adresowana jest do pozostałych zarządzających, których nie zaraziły "zepsute jabłka". Choć minęło już osiem lat od jej wydania książka nadal pozostaje przydatnym przeglądem wiedzy dla praktyków. A tytułowe myślenie (tej notki - Andrzej Budzyk.) wcale nie jest takie nowe: "[...] Menedżerom, którzy chcą tworzyć nowe uczące się, wizjonerskie przedsiębiorstwa, potrzebna jest tak zwana METANOIA. Słowo to oznacza zmianę sposobu myślenia. Dla Greków oznaczało zmianę o charakterze podstawowym lub dokładniej TRANSCENDENCJĘ (META - ponad, poza; NOIA OD NOUS - umysł). Kiedy przypominam Tadeusza Kotarbińskiego i jego prakseologiczne podejście do zarządzania kierownicy i dyrektorzy (szefowie - Andrzej Budzyk.) twierdzą, że "oduczono" - "nie nauczono" ich "spinania" zarządzania z filozofią. Praca "Strategiczny system zarządzania" ma podtytuł "Holistyczne myślenie o przyszłości. Formułowanie misji i strategii" więc dobrze wypełnia lukę pomiędzy wizją DOBREJ ROBOTY (Kotarbiński), spolszczoną wizją ZARZĄDZANIA WIEDZĄ (Penc). Zachęcam do czytania.
  • Kreowanie zachowań w organizacji

    Andrzej Budzyk 2009-08-09

    Nie uczymy się na błędach.

    Jo Owen amerykański konsultant znany w Polsce z bestsellerowej publikacji "Zarządzanie. Czego nie uczą w szkołach biznesu" (wydanie oryginalne 2002. - polskie 2003.) zaleca: "[...] kiedy wystąpi błąd, wiń system, a nie konkretną osobę. W taki sposób firma może się uczyć i doskonalić.". Te słowa idealnie oddają myśl pracy Józefa Penca "Kreowanie zachowań w organizacji". Penc postrzega firmę - organizację "jako system społeczno-techniczny, uporządkowany strukturalnie i zdolny do wykonania określonej funkcji...". Za tym "męczącym" praktyka żargonem kryje się pozytywna myśl, że dla skuteczności "Kreowania zachowań w organizacji" należy "znieść" - "wyeliminować strach". Pracownicy zastraszeni "uciekają" od realizacji celów firmy i celów pracy w bierność, która im gwarantuje obniżenie stresu ("spokój" - Andrzej Budzyk.). Penc jest zwolennikiem humanistycznego kierunku zarządzania widać to wyraźnie w tej pracy i w innych jego książkach. Polecam "Kreowanie zachowań w organizacji" i inne liczne prace autora. Dobrze jest obcować ze zwolennikiem nurtu przewagi DOBRA nad ZŁEM.
  • Kryminalistyka. Zarys wykładu

    Andrzej Budzyk 2009-08-03

    Podręcznik doskonały

    Gdy miałem lat "raptem" dziesięć "namiętnie" zacząłem czytać ENCYKLOPEDIE. Do dziś mam pomarańczową cegłę "Prawo na co dzień" wydawnictwo "Wiedza powszechna" (1961.). Mojego "osobistego kontaktu" z kryminalistyką doszukałem się jeszcze wcześniej. O "pierwszej zbrodni" czytałem w "Przygodach Tomka Sawyera" wydawnictwo "Książka i Wiedza" (1949.).Dziś kiedy "smakuję" najnowsze wydanie "Kryminalistyki..." Tadeusza Hanauska przypadek zrządził, że "Prawo na co dzień" i "Przygody..." stoją razem w zasięgu mojego wzroku. Obok "Kryminalistyki. Zarysu wykładu" znam jeszcze drugą publikację Tadeusza Hanauska "Zarys taktyki kryminalnej". Te książki pełnią ważną rolę w mojej osobistej bibliotece mediatora. Są przydatnym opisem dobrych praktyk postępowania w dochodzeniu do prawdy. Dla każdego kto chce wiedzieć jak przygotować się i zbierać dowody (nie koniecznie dowody zbrodni - Andrzej Budzyk) wykład profesora może być "biblią postępowania". Nie miałem szczęścia znać - słuchać Hanauska, ale znam kilka osób, które u niego studiowały. Ten autor to profesjonalista i wybitny współczesny humanista. Polecam jego książkę. Czytelnik odnajdzie w niej obok wiedzy "posmak" radości obcowania z CZŁOWIEKIEM i jego myślą.
  • Andrzej Budzyk 2009-07-20

    ...

    Słowa - WĄSKA SPECJALIZACJA - mają wydźwięk negatywny. Takie podejście powstaje z odpowiedzi na "toksyczne" pytanie: wyspecjalizowany "kosztem" czego? lub kogo? Mistrz, z mojej młodości, prakseolog Tadeusz Kotarbiński potrafił na specjalizację patrzeć inaczej: "[...] Specjalizacja dość głęboko pojęta nie zmusza do zacieśniania horyzontów, lecz organizuje swoiście, każda na swój sposób, wiedzę ogólną o rzeczywistości.". Myśl, że WĄSKA SPECJALIZACJA ogłupia, a GŁĘBOKA SPECJALIZACJA służy mądrości nie może być obca Brianowi Inesowi. Bran to autor książki "Niezbity dowód. Metody wykrywania zbrodni". To praca ucząca i zaciekawiająca "laików" wiedzą o tajnikach kryminalistyki... To pasjonująca książka i trochę żal, że można ją kupić w TANIEJ Książce.

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Promocje - kupuj i oszczędzaj!