Ado 1984
Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 6
-
- Czas Honoru [OST]
- (towar niedostępny)
Ado 1984 2010-12-03
Czas honoru (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Wszystkie utwory, które są na płycie, znajdują się w serialu. Cztery z nich (7, 9, 13 i 16) są prze-aranżowane specjalnie na ten album. Kompozytor zaznacza w wywiadzie w książeczce do płyty, że niektóre utwory zostały specjalnie z myślą o płycie zmienione. W serialu też część utworów jest skrócona sama w sobie, poprzez konieczność dopasowania ich do akcji i danych scen, często krótszych niż utwór. Co do braku wszystkich utworów - nie ma możliwości by się znalazły wszystkie, bo całej muzyki jest prawie 2 i pół godziny. Pozdrawiam, Adam Krysiński (Soundtracks.pl) -
- Tulipany [OST] [Reedycja]
- Leszek Możdżer
- cena: 34,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Ado 1984 2010-03-18
Piękno! (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Kompozytor skomponował trafiającą w umysł ścieżkę dźwiękową, jedną z tych, które żyją w pamięci zdecydowanie dłużej niż sam film. Muzyka sama w sobie nie jest specjalnie nowatorska, jeśli potraktujemy ją w kategorii ściśle jazzowej. Na szczęście dla niej, nam przystało oceniać ją zgodnie z jej przynależnością, czyli jako płytę z muzyką filmową. I na tym szczeblu jest to album niebanalny, a na naszym, stosunkowo skromnym polskim rynku, jeszcze bardziej niebanalny… Dla mnie jest to muzyka bardzo wysokiej klasy, której sekret kryje się w zadziwiającej prostocie i harmonii. Każdy z utworów pobudza wyobraźnię i odsyła gdzieś daleko stąd. Jest to płyta muzycznie świeża, i nawet po wielokrotnym jej słuchaniu wciąż chętnie do niej wracam, jako do jednego z czołówki najlepszych polskich soundtracków. Naprawdę warto rozejrzeć się za tą pozycją. Jest to album jakby ukryty wśród półkowych „kwitów”, bo wiele innych polskich produkcji brzmi przy niej właśnie jak taki kwit z prośbą o zapomogę. Szczerze polecam, tak samo jak sam film! Miłośnicy jazzu będą zachwyceni, a reszta słuchaczy może dopiero odkryje dzięki tej płycie ten fascynujący gatunek muzyczny... -
- Różyczka [OST]
- cena: 29,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Ado 1984 2010-03-18
Klimat ! (9 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Michał Lorenc to jeden z tych kompozytorów żyjący całym sobą w żywiole muzyki otwartej - czułej na słowo poetyckie, na obraz filmowy i ekspresję. Sam nieraz podkreślał, że komponowanie przenosi go w jakąś dziwną przestrzeń duchową. Ta właśnie wielostronność wpływa na charakter jego muzyki. W "Różyczce" Lorenc odwołuje się do sprawdzonych ekspresji i uczuciowych skojarzeń. I tak raz czaruje nas subtelnymi solówkami na saksofonie, a po chwili uszy słuchacza koją fortepianowe dźwięki Jana Smoczyńskiego, przy akompaniamencie kontrabasu Marcina Pospieszalskiego. Mimo, czasem trudnego, dusznego i niepokojącego klimatu, muzyka ta potrafi urzec i nie raz zaprzeć dech w piersiach. Muzyka opowiada historię impulsywnie, momentami refleksyjnie, prowadząc widza i słuchacza od jednego zdumiewającego zwrotu do drugiego. Dźwięki te są bardzo różne, ale łączy je jedno: zawsze zaskakują, nie wpisują się w rutynowe oczekiwania, zmuszają do aktywnego pożądania za nimi i zupełnie absorbują. -
- Świadectwo - Muzyka filmowa
- Robert Janson, Vangelis
- cena: 18,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Ado 1984 2008-12-12
Chwyta za serce! (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Zacznę może od tego, iż domeną Roberta Jansona, jak wszyscy zapewne wiemy, nie jest muzyka filmowa. Dowiadując się parę miesięcy temu, że to właśnie on skomponuje muzykę instrumentalną do tego dokumentu, miałem mieszane odczucia i obawy. Niesłusznie, bo jak się okazało, Janson sprawił największą niespodziankę na polskim rynku muzyki filmowej w tym roku, a zaryzykuję też stwierdzenie w ostatnich latach. Fakt skomponowania przez Vangelisa muzyki pod napisy początkowe i końcowe można w zasadzie pominąć, bo nie zaskoczył on niczym nowym - typowy Vangelis. Natomiast reszta muzyki Jansona to zupełnie inna sprawa (i klimat). Jego muzyka jest bardzo stylowa, nadzwyczaj dopracowana w każdym szczególe, osiąga często ekspresję możliwie najmniej ekspresyjnymi środkami. Jest dziełem poruszającym w równym stopniu i serce i umysł oraz oczywiście zawiera wszystko co trzeba, by wycisnąć łzy z oczu słuchacza. Rozpiętość tematów i wrażliwość, wielość funkcji, które spełnia, czyni z niej wybitną polską ścieżkę dźwiękową. Partytura Jansona osiąga niezwykłą intensywność, zmuszając słuchacza do komponowania poszczególnych składników tej muzycznej wizji we własnej wyobraźni. Bo przecież muzyka nie jest tylko spójnym ciągiem dźwięków, który słyszymy. Muzyką jest też to, co wywołuje w nas silną i uderzającą impresję, która jest spowodowana doszczętną i wyczerpującą ekspresją artysty wykonującego utwory. To jest dla mnie wtedy wielka muzyka - odbicie w tafli wody tego, co gra człowiekowi w duszy! I takim właśnie odbiciem jest "Świadectwo" autorstwa Jansona. Ponadczasowa muzyka, której nie można nie znać. I można jej wybaczyć nawet momentami patetyczne schematy i widoczny wpływ na to dzieło stylu zachodnich kompozytorów muzyki filmowej. Gorąco polecam! -
- Panasewicz
- Janusz Panasewicz
- cena: 18,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 14 dni )
Ado 1984 2008-09-18
Narodziny drugiego Grzegorza Turnaua (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Piękna płyta. Brakuje takich wydawnictw na naszym rynku. To naprawdę mile zaskakujący materiał, napisany bądź co bądź, przez "starego" rockmana. Lady Pank to mój ulubiony polski zespół i powiem krótko - przydałoby się, żeby dwa, trzy utwory z tej solowej płyty Pansa, były własnością Lady Pank. Spełniły się słowa Janusza, który otwarcie od samego początku wejścia do studia (styczeń 2008) upierał się w wywiadach, że jego solowa płyta to będzie coś zupełnie innego. Romantycznie, spokojnie, melancholijnie. Szczególnie dla wrażliwych i tych, którzy lubią posiedzieć z kieliszkiem wina przy kominku. Panasewicz pokazał, że naprawdę jest romantykiem. Chylę czoła Janusz i dziękuję Ci. Mamy drugiego Grzegorza Turnaua... -
- Kryminalni - muzyka z serialu
- (towar niedostępny)
Ado 1984 2007-05-27
Wspaniałe! (4 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
W serialu muzyka sprawdza się rewelacyjnie. Kompozycje Zielińskiego dają słuchaczowi cały wachlarz muzycznych doznań, poczynając od chwili smutku, mroku i zadumy, a kończąc na doskonałej i dynamicznej akcji. Muzyka idealnie wpasowana jest w obraz, podkreśla sceny i uwydatnia grę aktorów. Ścieżka dźwiękowa z Kryminalnych oparta jest na kilku charakterystycznych tematach. Każdemu bohaterowi, sytuacji czy akcji w serialu kompozytor przyporządkował określoną melodię. Zieliński znany jest z swojej umiejętności do bardzo dobrego łączenia orkiestry symfonicznej z elektroniką. Muzyka jest intensywnie liryczna, emocjonalna, czasami o źródłach romantycznych. Drugi jej aspekt i mocny atut, to naśladowanie różnych mechanizmów tworzenia muzycznej melancholii i romantyki, które znamy z wielu cenionych filmów. To wszystko wręcz po mistrzowsku okraszone elektroniką i szybką akcją. Z bogactwa kompozycji do Kryminalnych można by było spokojnie wyodrębnić muzykę na dwa oddzielne soundtracki. Jak przystało na album aspirujący do tych z wyższej półki, niemalże każdy z elementów został pieczołowicie rozplanowany do tego stopnia, iż nie ma mowy o braku profesjonalizmu. Począwszy od instrumentacji, doborze kompozycji, kolejności, a na dopasowaniu jednego elementu do drugiego skończywszy. Słuchając tej płyty, otrzymujemy wachlarz barw, dźwięków i nut, które tworzą doskonały przekrój przez dziesiątki minut muzyki, którą słyszymy już od 3 lat w tym serialu. Można mieć zastrzeżenia, że kompozytor się czasami powiela, przycinając i aranżując różne muzyczne motywy, ale trzeba pamiętać, że serial kręcony jest już nieprzerwanie 3 lata i to na dodatek w tej samej niezmienionej formule. I jest to dodatkowe wyzwanie dla kompozytora, by nie iść na łatwiznę i stale komponować kolejne minuty muzyki. Zieliński jak na razie wychodzi z tego obronną ręką. Pomimo moich wstępnych obaw o czas trwania płyty, po jej wielokrotnym przesłuchaniu stwierdzam, że te niespełna 50 minut w zupełności wystarczą do w pełni zadowalającego delektowania się muzyką z Kryminalnych, pomimo że kompozytor do serialu skomponował jej, licząc alternatywne wersje, grubo ponad sto minut. Dysponując sporym budżetem i warunkami do komponowania muzyki, Maciej Zieliński stworzył bez wątpienia najlepszą muzyczną serialową ilustrację w Polsce, z którą może się równać jedynie niestety tylko i wyłącznie Glina Michała Lorenca. Płyta z muzyką z Kryminalnych, najlepszego jak na razie dzieła Macieja Zielińskiego, powinna być podstawowym zakupem każdego miłośnika muzyki filmowej, no chyba że ktoś chorobliwie nie toleruje polskich kompozytorów i polskich produkcji, jakiekolwiek by one były i jakikolwiek prezentowałyby one poziom.





Merlin in English














![To co dobre [Digipack] - Andrzej Piaseczny](/To-co-dobre_Andrzej-Piaseczny,images_small,11,88697994862.jpg)




