Subiekt

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 4

  • Malowany człowiek, księga II

    Subiekt 2009-09-17

    Rozrywka pełną gębą

    Trudno rozpatrywać tę książkę jako dwa tomy, tylko dlatego, że tak chciał polski wydawca. Więc lepiej objąć całość. Książkę czyta się - jak to mówią - łatwo, lekko i przyjemnie. I chyba o to chodziło autorowi. Na tle ukazujących się tzw. rozrywkowych pozycji, ta - choć czasami może razić konwencjonalnymi rozwiązaniami - zapewnia wystarczająco dużo emocji. Nie banale - jak na fantastykę - wydaje mi się przedstawienie postaci - ich relacji rodzinnych. Choć tutaj przytyk - małotetni chłopiec rozumuje prawie jak dorosły. Myślę, że ta książka jest dobra dla tych, którzy rozpoczynają przygodę z Fantasy, jak i tych, którzy chcą sobie przypomineć od czego zaczynali, bez całych tych udziwnień i upiększeń, które nie zawsze się sprawdzają. Polecam gorąco.
  • Wojna Iwana. Armia Czerwona 1939-1945

    Subiekt 2008-03-04

    Cudo!   (3 z 17 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Książkę polecam! Autorka dzięki sprawnej narracji przedstawia życie codzienne szeregowego Armii Czerwonej. Próbuje odpowiedzieć na pytania: jak żyli przeciętni żołnierze, co stało się przyczyną ich brutalności, co jedli, gdzie się załatwiali, jak bardzo ograniczony był ich zasób słów(za Kirstem - "dać chłopu czołg, a rozwali całą wioskę" ). Czyli książka "roztrząsa"(o zgrozo!) problemy i troski i przeciętnego Iwana, i Politruka! Dla mnie to dobrze schłodzone piwo! Iwana w książce widać i czuć. A przytyk, że książka nie opisuje batalii, że się ogranicza i takie tam, jest niezrozumiały. Beletrystyki na temat Kurska itd. jest pod dostatkiem... Nie o to przecież w książce chodzi. A pomyłki, choć zdarzają się, nie wpływają na ocenę, tego co w książce najważniejsze. W tej historii najważniejsza jest jednostka, a nie ile dywizji przerzucono i z jakim numerem na front(choć to też oczywiście jest ważne). Polecam wstęp, pozwala zrozumieć intencje, i trudności, jakie napotyka autor, próbując rozwikłać zagadkę przeciętnego czerwonoarmisty. Polecam!
  • Epifania Wikarego trzaski

    Subiekt 2007-07-16

    Epifania! Twardoch!!!   (3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Epifania! Coż za spotkanie. Ksiądz daje się oszukać Upadłemu i wierzy, że jest wybranym. Czyni cuda - uzdrawia, nawraca i takie tam. Niby nic nowego. Twardoch jednak, niczym dobry sprzedawca, pakuje stary towar w piękniutkie opakowanie. Są zwykłe, ludzkie, ich dylematy - wierzyć, czy nie wierzyć, czy to się opłaca? Czy bóg wynagrodzi? Szatan podszywa się pod Chrystusa, Szatan okazuje się oszustem, Boga nie ma! Aj, tu się Twadoch chyba wyłożył. Gdzie ten jego Bóg z Chestertona? Ksiądź się daje oszukać, czyni cuda, nie w imieniu Chrystusa tylko w imieniu Opus Diaboli! Nie zdradzam, każdy się zorietuje od razu, no bo czyżby Bóg Chestertona chował się w szafie. On potrzebuje kaplicy i dachówek, takich, co nie przemakają. I tych, co na dachówki dadzą. A nasz główny bohater tkwi w polityce jak w gnoju! Cień solidarnościowego ojca ma wływ na jego kleszą karierę. Także miesza się tu i wiara i polityka. Tych co zniechęciłem, zachęcam, proza pisana jest lekko, swobodnie, podoba mi się Śląsk, podoba mi się, że tam gołębiami się zajmowali, a w szafach mundury waffen ss trzymali, że to wszystko u Twardocha jest. Dla mnie ta książka jest z twardochowych najbaradziej poukładana, czyta się szybko, takie 48 godzin. Ale, co ważne, chce się czytać. I takie tam wydumane, że... w przerwach, że do braci... się nie umywa. To potwarz. Książkę należy czytać i nie jest jedną z wielu, tylko tą, którą czytać należy. Polska tu jakaś lepsza (nie o obraz chodzi, ale o ramkę), wierzyć się chce, a to szanuję i na to straciłem niecałe 20 zł.
  • Sternberg
    • Sternberg
    • Szczepan Twardoch
    • cena: 25,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)

    Subiekt 2007-06-13

    Twardoch! Kulki, szabelki! Wiek XVIII! Jetem za. I nie mów, że nie czytasz!   (7 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Twardoch! Książka nie jest pluszowa jak miś, nie przytulisz. Bo polityka nie przytulisz! A tu poliytki jak w beczce pełnej miodu. A dziegciu tu, aż się przelewa. Ale nie do Twardocha pyskówka, jeno do tego, co się wokół dzieje! A dzieje się, oj dzieje! Koniec wieku XVIII, Pan Sz. się w nim lubuje. I Chesterton tu i ci, co w wieku XVIII pisali - uczta dla historyka, ale nie tylko. Bo coż komu przeszkadza, że nie Napoleon podbił Europę i nie France, a tylko monarchia Habsburgów wraz z Twardochem i braćmi Sternberg. A bracia, jeden idealista, drugi - może - oportunista - zostawiam to czytelnikowi, walczą niby o swoje, a walczą o poglądy Twardocha. I to mi się podoba, jako chłopkowi roztropkowi, ja niepiśmienny, ja jedno chylę czoła. Twardoch braci wiesza na ścianie, niczym ikonę. Na ścianie epoki. A epoka jest ważna! Poznajemy ją dzięki braciom Sternberg, ich samych poznając mało. Mnie to nie przeszkadza, bo ja prosty jestem. Chylę czoła. Wiek XVIII urzeka. Wojną, bronią taką i owaką, końmi, pojedynkami, polityką, tym "tudzież" - bo Twardzoch to lubi (nie wiem czy wypada na stonicach używać), urzeka, że ho ho - bo ja chłop i trudno inaczej podziw wyrazić. I to wszystko całkiej serio. Cieszę się, że jest taki Twardoch rozmiłowany w Chestertonie i innych, choć ja za nich bym grosza nie dał... Cieszę się, że pan Szczepan rocznik 77 pisać potrafi, że bawi go pisanie, to widać, że... ach i w ogóle... Kunszt pisarski, poezja, nie tylko dla niehistoryków. Dajcie się zwieść! Sapkowski, Grzędowicz, Brzezińska, Twardoch - prozy nie porównuję, cieszę się, że ktoś zawitał go grona. A tych co "Obłęd" czytali - Obłęd rotmistrza von Egern - teraz dostaniecie po pysku! A cenzura Merlina? Przepuści? Pewnie nie. I choć niejednego może cynizm w oczy bić, to 5 gwiazdek o czymś świadczy!!! Zasłużone! I boli mnie, że von Egerna tak w Merlinie piachem w grobie przysypali! Nie godzi się! Proza wysokich lotów, płynie, a fala wysoka... polecam!!! I nie boczyć się, nie utyskwiać, bo jak w tej reklamie z pastą do zębów (fluor ponoć otępia), za niezadowolenie reklamację zwrócę. Merlinie, proszę nie cenzurujcie!

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Nowości - polecamy!

Promocje - kupuj i oszczędzaj!