stały recenzent  ejem 3

Rekomendacje:

  1. Słuchawki Creative EP-210

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 87

  • Lioness: Hidden Treasures

    ejem 2012-01-14

    Nie tyle ukryty skarb, co kilka miłych niespodzianek

    Uwielbiałam Amy Winehouse praktycznie od samego początku jej muzycznej kariery. Dlatego z nieukrywanym smutkiem przyjęłam wiadomość o jej przedwczesnej śmierci. Oczywiście wiedziałam,że prędzej czy później powstanie co najmniej jedno pośmiertne wydawnictwo - wiadomo bowiem,że artysta często najwięcej zarabia będąc już na tym lepszym świecie. Przeważnie takież klecone na szybko albumy - mówiąc delikatnie - nie są zbyt udane (vide najnowsze wydawnictwa Michaela Jacksona czy choćby "Sketches for my sweetheart..." Jeffa Buckleya) i nastawione głównie na jak największy zysk. Nie inaczej jest i z tą płytą, choć w tym przypadku głos i dobre kompozycje bronią się same. Szkoda tylko,że tak naprawdę 1/3 albumu to zremasterowane lub zremiksowane wersje utworów znanych wcześniej z b-side'ów. Mimo to, twórcom albumu udało się uniknąć niepotrzebnej sztampy. Oddali całkiem przyzwoity hołd niezwykle utalentowanej wokalistce. Pytanie tylko: czy ta płyta naprawdę była potrzebna?
  • Eli [Jewelcase]
    • Eli [Jewelcase]
    • Varius Manx
    • cena: 36,49 zł
    • (wysyłamy w ciągu 24 godz.)

    ejem 2012-01-10

    Płyta na miarę "Elfa"

    Bardzo lubiłam Varius Manx z Anitą Lipnicką, podobały mi się ich numery gdy wokalistką była Kasia Stankiewicz, natomiast kompletnie obojętni byli mi za czasów płyty "Eta" i pozostałych z Moniką Kuszyńską na wokalu. Ostatnie kilka lat nie było dla zespołu łaskawe, jednak w zeszłym roku powrócili z nowym albumem (na dokładkę z nową - świetną - wokalistką). Obiektywnie stwierdzić należy, iż jest to bardzo udany comeback. "Eli" to płyta raczej spokojna i nostalgiczna - nie wieje jednak nudą ani przez moment. Większość nowych utworów została rewelacyjnie zagrana i zaśpiewana. Niespodzianką są 2 teksty napisane przez Anitę Lipnicką oraz 1 przez Jacka Szymkiewicza z Pogodno :) Bardzo dobre kompozycje Roberta Jansona oraz wokal (i większość tekstów) Ani Józefiny Lubienieckiej sprawiają,iż jest to płyta na miarę "Elfa" czy "Emu" - moim zdaniem 3. w kolejności najlepsza płyta zespołu! Warto posłuchać :)
  • Sans Tsu Tsou [Polska cena] [Digipack]

    ejem 2012-01-10

    La Fee

    Bardzo lubię Zaz, choć wcześniej jakoś nie zebrałam się do kupna jej debiutanckiej płyty. Zaległości jednak nadrobiłam szybko, gdyż niedawno ukazało się niniejsze koncertowe wydawnictwo - oprócz brawurowo wykonanych 11 kawałków z debiutu, mamy od wokalistki niespodziankę w postaci 5 premierowych utworów. Nie muszę chyba pisać,że na żywo Zaz brzmi zdecydowanie lepiej niż w wersji studyjnej - jej charyzma, nieprzeciętna osobowość sceniczna, energia, radość ze śpiewania oraz z możliwości występowania przed mnóstwem fanów naprawdę mogą porwać tłumy. Gdy słucham Zaz, moja wewnętrzna emotikonka zmienia się z :( na :) Prawdziwa La Fee(wróżka), wprawiająca w dobry nastrój! Serdecznie polecam!!!
  • 11 Piosenek
    • 11 Piosenek
    • Andy
    • cena: 6,49 zł
    • (wysyłamy w ciągu 24 godz.)

    ejem 2012-01-10

    Pozytywna energia

    Bardzo lubię Anię Dziewit-Meller, której do niedawna słuchałam od rana w Radiu Zet. Wiedziałam również,że sama zainteresowana jest wokalistką kobiecego zespołu rockowego Andy. Płytę zakupiłam stosunkowo niedawno, ale już zdążyłam kilka razy przesłuchać i stwierdzam,że jest do całkoiem dobry, pop-rockowy album. Jego siłą jest przede wszystkim maksymalnie pozytywna enegria, niegłupie teksty no i fajne wokale (tutaj oczywiście na pierwszym planie Ania, ale pozostałe dziewczyny też dają radę w chórkach). Mistrzostwo świata to może nie jest, ale bardzo przyjemnie się słucha. Warto się zapoznać :)
  • 8 [Digipack]
    • 8 [Digipack]
    • Nosowska
    • cena: 39,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu 24 godz.)

    ejem 2011-10-09

    Jednostajność i... nuda   (5 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Nie myślałam, że kiedykolwiek napiszę coś takiego o płycie Kasi Nosowskiej, której jestem wieloletnią fanką. Niestety, jej najnowszy solowy album nie powalił mnie na kolana. Pod względem muzycznym płyta jest nużąca i jednostajna - rozumiem oszczędność dźwięków i prostotę formy (o ile to był zamysł twórców "8"), lecz bez przesady bo popadamy w pompatyczną, nie dającą się znieść depresję i melancholię. Kolejną sprawą, której nie sposób przemilczeć są tym razem teksty - tak, o dziwo dotąd znak rozpoznawczy Pani Nosowskiej. Z płyty na płytę mam wrażenie, że Pani Katarzyna coraz bardziej zapętla się w poetyckości swoich tekstów czego efektem są wydumane linijki takie jak w otwierającym płytę numerze "Rozszczep" czy w pompatycznej "Polsce". Stosowanie rozmaitych środków stylistycznych bądź świetnych metafor to rzecz chwalebna, jednak nie należy przesadzać z ilością "mądrych" słów na wers... Oczywiście jest na krążku kilka naprawdę bardzo dobrych momentów, m.in. neurotyczny "Daj spać!" przywodzące na myśl dokonania PJ Harvey z czasów płyty "Rid Of Me", bezpretensjonalne "Kto?","Ziarno" z ciekawą sekcją dętą oraz "Czas" przywodzący na myśl album "N/O". Niestety, to trochę za mało jak na tak wielkie oczekiwania. No ale w końcu Kasia Nosowska nic już udowadniać nie musi.
  • Endlessly
    • Endlessly
    • Duffy
    • cena: 50,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu 24 godz.)

    ejem 2011-02-10

    BEZ FAJERWERKÓW

    Debiutancka płyta Duffy, zatytułowana "Rockferry" bardzo mi się podobała.Byłam pod wrażeniem świetnych retro-popowych kawałków zaaranżowanych, zagranych i zaśpiewanych w dość niebanalny sposób. Z niecierpliwością czekałam na drugą płytę, lecz niestety srogo się zawiodłam. Następca "Rockferry" to płyta co najwyżej przeciętna. Owszem, zawiera kilka bardzo przebojowych numerów, jednak ma się wrażenie,że są to tylko kalki bądź odrzuty z sesji nagraniowej debiutu. "Well Well Well" wyraźnie skrojony na modłę "Mercy", "Too Hurt to Dance" bardzo przypomina "Distant Dreamer", natomiast "Breath Away" to takie drugie "Warwick Avenue". Oczywiście od strony produkcyjnej nie można tej płycie niczego zarzucić, jednak całość pozostawia spory niedosyt... Mam wrażenie,że twórcy sukcesu Duffy zachęceni tak entuzjastycznym odbiorem jej debiutanckiego albumu postanowili pojechać dalej na sprawdzonej koniunkturze retro-stylistyki. Tym sposobem powstał krążek, którego choć nie określimy mianem regresu, napewno nie jest krokiem naprzód.Szkoda, bo "Rockferry" zaostrzył apetyty. "Endlessly" - jak to kopia - sporo słabsza od oryginału. Dwa merliny za samą zawartość krążka, jeden albo z sentymentu albo z nadziei na coś lepszego w przyszłości.
  • 21 [Limited]
    • 21 [Limited]
    • Adele
    • cena: 59,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu 24 godz.)

    ejem 2011-02-10

    PRZEPIĘKNA PŁYTA   (5 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Debiut Adele zbiegł się w czasie z pierwszym krążkiem innej zdolnej wokalistki - Duffy. Obie Panie były nieustannie porównywane, ale to Adele zdobyła Grammy... choć Duffy z kolei sprzedała więcej płyt. Nadszedł prawdziwy sprawdzian czyli wydanie drugiej płyty - i znowu premiery prawie w tym samym czasie. Cóż stwierdzić - Adele wyszła z tego "starcia" w 100% zwycięsko. Jej drugi album jest bardzo spójny, przemyślany, bogaty w przeróżne brzmienia (jest soul, jest rock, jest trochę jazzu, a nawet gospel). To co zachwyca to przede wszystkim bogate instrumentarium do spółki z mocnym, pięknym głosem wokalistki. Utwory takie jak singlowy "Rolling in the Deep", "Turning Tables", "Set Fire to the Rain" czy "If It Hadn't Been For Love" miażdżą po całości. Nudą nie wieje ani przez moment (a miałam takie odczucia przy "19"). Przede wszystkim też dzięki świetnym tekstom piosenek. Mimo,że jest dopiero początek roku - śmiało można powiedzieć, że szykuje się jedna z lepszych płyt A.D. 2011. Serdecznie polecam!
  • Granda
    • Granda
    • Monika Brodka
    • cena: 36,49 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 7 dni)

    ejem 2010-09-28

    Granda jak się patrzy!   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Pierwsza płyta Brodki to były prawie same covery dlatego po tym debiucie trudno było ocenić jej wartość jako artystki. Druga płyta ("Moje piosenki") według mnie była kompletnie nieudana i kiczowata. "Granda" jest zdecydowanie najlepszym krążkiem młodej wokalistki. Choć nie przyłączałabym się do ogólnych "ochów i achów" czy przesadzonych zachwytów,bo nie wszystkie utwory są tak rewelacyjne jak np. "Saute" czy tytułowa "Granda" ale przyznać muszę, iż całości słucha się z przyjemnością i bez żenady. Widać zwrot w kierunku takich artystek jak Kasia Nosowska, Marysia Sadowska czy choćby Maria Peszek. Ja szczególnie polecam 4 utwory: obok dwóch wyżej wymienionych dodałabym jeszcze "Krzyżówkę dnia" oraz "Kropki Kreski". Niezła jest też "Syberia" przywodząca na myśl ostatnie dokonania solowe Nosowskiej właśnie :) Warto posłuchać - szczególnie namawiam do tego tych, którzy dotąd uważali Brodkę jedynie za mdłą i bezpłciową gwiazdkę "Idola".
  • Happiness
    • Happiness
    • Hurts
    • cena: 36,49 zł
    • (wysyłamy w ciągu 24 godz.)

    ejem 2010-09-28

    Skrzywdzili   (1 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Gdy po raz pierwszy usłyszałam "Wonderful Life" pomyślałam,że oto mam do czynienia z prawdziwym objawieniem - czegoś tak kapitalnego od czasów Pet Shop Boys dawno nie było na rynku. Przyznać trzeba,że powyższa kompozycja wkręca się w mózg niczym solidne wiertło. Niestety, cała płyta takiego wrażenia już nie robi bowiem przesycona jest mdłymi, rzewnymi kompozycjami okraszonymi tekstami na poziomie amerykańskich seriali dla młodzieży. Moim skromnym zdaniem pozytywnie wybijają się tylko 3 kawałki: oprócz wspomnianego rewelacyjnego "Wonderful Life" na uwagę zasługują "Better Than Love" i otwierający krążek "Silver Lining". Przestrzegam natomiast przez "Love,Tears and Gold" czy "Stay". To istne utwory-koszmarki.Mimo,że przebojowości nie sposób im odmówić - poziom tych kompozycji jest tak żenująco słaby,że nie wyróżniają się niczym spośród natłoku miałkiego popu, którym katują nas największe komercyjne stacje radiowe. Mimo wszystko Panom należy się osobna gwiazdka za (skądinąd dość ciekawy) pomysł na siebie. Druga za "Wonderful life" no i trzecia za - to trzeba przyznać - bardzo dobry wokal. Trochę szkoda,że to wyszła taka średniawka ale może w przyszłości będzie lepiej...
  • Mów mi dobrze [Digipack]

    ejem 2010-08-16

    Malkontentom mówimy stanowcze "NIE"   (0 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Ileż się nasłuchałam o tymże zespole: że nuda,że pod publiczkę,że dla gimnazjalistów,że nigdzie indziej a na plenerowe imprezy z piwem i kaszanką z grilla w tle...Bzdura! Happysad jest dla mnie bardzo pozytywnym zjawiskiem na polskiej scenie muzycznej. Ujmuje mnie w tym zespole przede wszystkim to,że odkąd wydali debiutancki album "Wszystko jedno" konsekwentnie robią swoje, nie siląc się na bycie mega offowymi tylko po to aby kilku Panów recenzentów z poczytnych gazet muzycznych dało im 3 czy 4 gwiazdki na 5 możliwych. Teksty Kuby Kawalca może nie powalają głębią ale mimo wszystko skonstruowane są w zgrabny i sugestywny sposób, sporo w nich celnych point i trafnych spostrzeżeń (szczególnie podobają mi się teksty "Ciało i rozum","Mów mi dobrze", "Nie ma nieba" i "Taką wodą być" )- ja mu wierzę a chyba o to głównie chodzi. Z muzyką wielce nie kombinują ale napewno nie stoją w miejscu, wzbogacając swoje skromne rockowe instrumentarium o nowe elementy takie jak akordeon na przykład (vide "Ciało i rozum" - dla mnie najlepszy utwór na płycie). Czy dokonali jakiejś wielkiej volty w swojej twórczości w porównaniu z poprzednimi płytami? Być może tutaj jest bardziej żwawo i optymistycznie ale generalnie nadal serwują nam to samo bezpretensjonalne, Happysadowe granie. Ale ja i tak ich bardzo lubię :)
(Stron 9)

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Promocje - kupuj i oszczędzaj!