Wiktor Czaplicki
Witam serdecznie! Mam na imię Wiktor i obecnie liczę sobie 15 lat. Uwielbiam grać na perkusji, oglądać koncerty na DVD oraz słuchać takich artystów, jak U2, Phil Collins (i Genesis), czy Simply Red. Dołączyłem do grona recenzentów Merlin.pl w 2007 r. i przez ten czas napisałem, jak na razie (licząc bez podziału moich wieloczęściowych recenzji na części) około 90 recenzji (w tym m.in.: cztery podwójne, siedem dwuczęściowych, dwie trzyczęściowe [trzecia część pierwszej z tego typu recenzji to P.S., czyli Postscriptum], dwie recenzje filmowe i jedną recenzję wydawnictwa kabaretowego), z czego jestem naprawdę dumny. Na mojej Stronie Recenzenta znajdą Państwo głównie recenzje koncertów na DVD artystów z gatunków muzyki: pop, rock i R'n'B. Analizuję w nich dany koncert od początku do końca, a na końcu wystawiam ocenę (czy warto kupić, czy nie). Mam nadzieję, że moje recenzje okażą się pomocne dla wielu z Państwa. Pozdrawiam i życzę miłej lektury!
Rekomendacje:
- Go Home - Live From Slane Castle
- Live And Loose In Paris
- Finally... The First Farewell Tour [Digipack]
- When In Rome 2007
- Home Live In Sicily
- Cuba!
- Live In Bucharest: The Dangerous Tour
- Live In Gdansk
- All That You Can't Leave Behind
- I Am...Yours, An Intimate Performance At Wynn Las Vegas
- Live In London
- No Line On The Horizon [Polska cena]
- Live At Wembley - Visual Milestones
- Unplugged - The Corrs
- Live At Last [Blu-ray]
- 2005 Vertigo Live From Chicago
- Live In London & New York
- Taking Chances World Tour - The Concert [Digipack]
- Michael Jackson's This Is It! (książka+DVD)
- Live At The O2
- Live Across From Midnight Tour
- I Am... World Tour
- Live In Berlin [Polska cena]
- ...All This Time
- Falling In Beetwen - Live
- Paris - Concert
- Farewell - Live At Sydney Opera
- Lovers Live
- Live
- Och! Turnau Och-Teatr 18 V 2011
- The Beyonce Experience Live
- Live At Roseland: Elements Of 4 [Deluxe]
- Progress Live
- Live At Montreux 2011
Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 92
-
- Michael Jackson's This Is It! (książka+DVD)
- Kenny Ortega
- cena: 31,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Wiktor Czaplicki 2010-07-05
THIS IS IT!, czyli koncertowe show, jakiego jeszcze nie było! (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Film "Michael Jackson's This Is It" w reżyserii twórcy hitu kinowego "High School Musical", Kenny'ego Ortegi, na który składają się głównie nagrania z prób do pięćdziesięciu koncertów Michaela Jacksona w londyńskiej O2 Arena, czyli do Wielkiego Powrotu Króla Muzyki Pop na scenę, którego wcale nie było (próby te odbyły się w hali Staples Center w Los Angeles, a zarejestrowano je na kilka dni przed niespodziewaną śmiercią Michaela) to niewątpliwie testament artystyczny tego wielkiego piosenkarza. Widzimy tutaj Michaela jako perfekcjonistę, który chciał stworzyć najlepsze, spektakularne i najbardziej profesjonalne show. Jak sam powiedział: "Chcę zabrać moich fanów w te miejsca, w których jeszcze nigdy nie byli". Film zaczyna się krótkimi rozmowami z tancerzami Michaela, którzy zostali wybrani spośród tysiąca innych w drodze castingów, jako najlepsi z najlepszych. Potem Kenny Ortega ukazuje nam, jak miał wyglądać początek każdego londyńskiego koncertu: Michael miał wlecieć na scenę w specjalnym kombinezonie, na którym wyświetlano różne, krótkie filmiki ilustrujące wydarzenia, które zapisały się już w historii. Kombinezon, poprzez podnoszenie poszczególnych jego części do góry. Miał odsłaniać kawałek po kawałku części ciała Michaela, by po chwili ukazać go w całej okazałości. Po niedługim czasie Michael dał znak zespołowi i rozpoczął "koncert" przebojem "Wanna Be Startin' Somethin'" z bestellerowego albumu "Thriller". Miałem okazję być w kinie na premierowym pokazie, 28 października (w moje urodziny), więc mogę śmiało powiedzieć, że gdy oglądałem Michaela na wielkim ekranie i słuchałem porywających wykonań jego piosenek buchających z ogromnych głośników wrażenie było naprawdę porażające! Potem mamy już tylko największe hity Króla zaaranżowane, zaśpiewane i zagrane przez jedenastoosobowy zespół pod kierownictwem Michaela Bearden'a w mistrzowski sposób m.in. "Jam", "The Way You Make Me Feel", "I Just Can't Stop Loving You" (wykonane brawurowo z nową chórzystką - Judith Hill), "Human Nature", "Smooth Criminal" (z ciekawym wstępem zaczerpniętym z filmu "Gilda" z Ritą Hayworth w roli głównej; Michael został komputerowo przeniesiony w sceny z tego filmu), "They Don't Care About Us" (wykonanie tej piosenki puszczane było już wiele razy w TV po śmierci Michaela), składanka utworów The Jackson 5, czyli "I Want You Back", "The Love You Save" i "I'll Be There", "Thriller" (na potrzeby wykonania tej piosenki stworzono nowe wideo w 3D, a Michael pojawił się na scenie wychodząc z ogromnego pająka), "Beat It" (na początku którego Michael standardowo unosi się nad sceną w długim płaszczu na nowym podnośniku [po ang. "cherry-picker"], który Król Popu wraz z Kenny'm Ortegą wypróbowuje tuż przed rozpoczęciem utworu; w tej piosence mamy również wspaniałe solo gitarowe nowej gitarzystki Michaela - Orianthi Panagaris; jest to jedno z moich ulubionych wykonań w tym filmie), "Black Or White" (świetny popis gitarowy na końcu), "Earth Song" (w tym utworze mała dziewczynka grana przez Jasmine Alveran odkrywa piękny, wręcz bajeczny las, który potem zostaje zniszczony przez pożar i ogromne maszyny), "Man In The Mirror" i w końcu "Billie Jean" (szczerze, byłem trochę rozczarowany, że nie zobaczyłem słynnego moonwalka). Podsumowując: myślę, że zarówno każdy fan twórczości Michaela, jak i dobrej muzyki powinien mieć ten film w swojej kolekcji. Szkoda, że do takiego wspaniałego widowiska - niestety - nie doszło... Gorąco polecam! -
- U2 360 At The Rose Bowl [Deluxe] [NTSC]
- U2
- (towar niedostępny)
Wiktor Czaplicki 2010-06-05
Doskonały koncert na wyjątkowej scenie! (7 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Najnowsze DVD mojej ulubionej irlandzkiej rockowej grupy U2 pt. "U2 360o At The Rose Bowl" (w wersji deluxe), które otrzymałem wczoraj, stanowi zapis jednego z największych (jeśli nie największego) koncertów zespołu, który odbył się 25 października 2009 r. na stadionie Rose Bowl w kalifornijskim mieście Pasadena, podczas światowej trasy koncertowej "U2 360o Tour" promującej ostatni album Irlandczyków "No Line On The Horizon" wydany w tym samym roku. Tamtego niezapomnianego wieczoru fani mogli usłyszeć zarówno stare dobre hity, takie jak: "Beautiful Day", "Elevation", "Where The Streets Hve No Name", "Sunday Bloody Sunday", "Vertigo", "Mysterious Ways", "One", czy "Walk On" (napisany w hołdzie dla birmańskiej działaczki politycznej wspierającej m.in. fundację Amnesty International - Aung San Suu Kyi) jak i nowe piosenki z płyty "No Line On The Horizon" takich jak: promujący krążek "Get On Your Boots", utwór tytułowy, "Magnificent", "I'll Go Crazy If I Don't Go Crazy Tonight", "Unknown Caller", czy zamykający koncert utwór "Moment Of Surrender". Nie ukrywam, że zachwyciły mnie aranżacje niektórych utworów - ciekawie zabrzmiały np.: akustyczna wersja przeboju "Stuck In A Moment You Can't Get Out Of" (zadedykowanego zmarłemu wokaliście grupy INXS - Michaelowi Hutchence'owi), czy też "I Still Haven't Found What I'm Looking For", w który został wpleciony fragment wielkiego hitu Ben E. Kinga "Stand By Me". W swojej oprawie muzycznej i wizualnej świetnie prezentują się także utwory "Ultraviolet (Light My Way)" oraz nieśmiertelny hit "With Or Without You", które Bono wykonuje w ozdobionej czerwonymi laserami kurtce śpiewając do specjalnego mikrofonu wmontowanego w mieniącą się różnymi kolorami kierownicę samochodową. Jednak nie za bardzo przypadł mi do gustu remiks utworu "I'll Go Crazy If I Don't Go Crazy Tonight", wykonany przez DJ'a ukrywającego się pod pseudonimem Redanka (może dlatego, że nie jestem fanem techno-trance'owych brzmień). Słabo wypada również wykonanie dość monotonnego "Unknown Caller", którego refren składa się z pojedynczych, krótkich haseł. Wszystkie słabe punkty rekompensuje jednak świetna gra zespołu, który był tego wieczoru był w rewelacyjnej formie. Wersja Deluxe, którą zakupiłem, wyposażona jest również w rozmaite dodatki (są one zresztą naprawdę świetne). Należą do nich m.in. film dokumentalny o powstawaniu tej wyjątkowej trasy i sceny (nazywanej przez fanów "The Claw", ze względu na swój "pająkowy" kształt), teledyski do nowych piosenek U2 oraz materiały z ich kręcenia, filmiki z koncertów z innych miast na trasie (w tym z Chorzowa - jak miło zobaczyć tę piękną, utworzoną przez fanów polską flagę), czy też bonus w postaci dodatkowego utworu otwierającego koncert koncert w Rose Bowl - "Breathe", który niestety nie trafił na regularne wydanie (szkoda, bo jest to jeden z moich ulubionych utworów z nowej płyty). Przyznam, że gdy słyszę rozpoczynającą tą piosenkę solówkę perkusisty Larry'ego Mullena Jr. ciarki przebiegają mi po plecach! Jest więc cała gama atrakcji. Sam koncert wywarł na mnie ogromne wrażenie i cieszę się, że został on wydany na DVD upamiętniającym tą jakże niezwykłą trasę koncertową. Gorąco polecam nie tylko fanom U2! -
- Taking Chances World Tour - The Concert [Digipack]
- Celine Dion
- cena: 67,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Wiktor Czaplicki 2010-05-22
Nie spodziewałem się aż takiego wspaniałego koncertu! (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Właśnie dzisiaj postanowiłem obejrzeć najnowszy koncert DVD Celine Dion pt. "Taking Chances World Tour: The Concert" Występ ten odbył się w hali TD Garden (dawniej obiekt ten nosił nazwę FleetCenter) w Bostonie 12-13 sierpnia 2008 r. w ramach światowej trasy promującej ostatnią anglojęzyczną płytę Celine "Taking Chances" wydaną rok wcześniej (w 2007 r.) Podczas tego tournee Celine zawitała również do Polski grając niezapomniany koncert na krakowskich Błoniach. Jedno, co mogę powiedzieć to to, że od momentu włożenia płyty do odtwarzacza, od razu wbiło mnie w fotel! Są tutaj wszystkie największe przeboje Celine - od otwierającego koncert "I Drove All Night" (coveru utworu Roya Orbisona), aż po ostatni numer - doskonale znany wszystkim hit z filmu "Titanic", czyli "My Heart Will Go On". W repertuarze bostońskiego koncertu (i zarazem całej trasy) znalazły się również nowe piosenki z płyty "Taking Chances" takie jak: tytułowy utwór, ballada "Alone", utrzymane w klimacie środkowo-wschodnim "Eyes On Me", "Shadow Of Love", "Fade Away", czy przepiękny utwór napisany specjalnie dla Celine przez Lindę Perry "My Love". Oprócz tego w zestawie znalazła się jedyna francuskojęzyczna piosenka "Pour que tu m'aimes encore" oraz parę coverów, w tym wyżej wspomniane "I Drove All Night", "The Power Of Love" z rep. Jennifer Rush, "River Deep, Mountain High" oryginalnie wykonywane przez grupę Ike & Tina Turner, hołd dla najsłynniejszej brytyjskiej grupy rockowej Queen w postaci wykonania utworów: "We Will Rock You" i "The Show Must Go On" oraz utwory, które stanowią klasykę muzyki funk i soul, fenomenalnie zagrane przez 10-osobowy zespół pod kierownictwem klawiszowca Claude'a "Mégo" Lemay'a (w skład tego mix'a wchodzą piosenki: "Sex Machine", "Soul Man", "Lady Marmalade", "Sir Duke", "I Got The Feelin'", "I Got You (I Feel Good)" i "It's A Man's Man's Man's World"). Mocnym punktem koncertu jest wzruszające wykonanie ballady "The Prayer". Celine wykonała ją w wirtualnym duecie z Andreą Bocelli, który pokazywany był na telebimach. Wydawnictwo zawiera dodatkowo 8-stronicowy albumik oraz płytę CD z zapisem tego samego koncertu w Bostonie. Wszystko to zostało wydane w eleganckim, rozkładanym digipacku. Podsumowując: na tak wspaniały koncert warto było czekać! Myślę, że zarówno każdy fan Celine, jak i miłośnik dobrej muzyki powinien mieć "Taking Chances World Tour: The Concert" w swojej kolekcji. Gorąco polecam! -
- Live In London & New York
- Corinne Bailey Rae
- cena: 86,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 14 dni )
Wiktor Czaplicki 2010-03-12
Corinne jest niesamowita! (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
I tak samo ten koncert - Corinne odkryłem niedawno i mogę śmiało powiedzieć, że ma po prostu nieziemski głos. Samym koncertem (zarejestrowanym w klubie St. Luke's w Londynie w 2006 r. podczas trwającej dwa lata trasy koncertowej promującej debiutancki album młodej wokalistki zatytułowany jej nazwiskiem, a wydanym także w 2006 r.) jestem również zachwycony. Są tu wszystkie utwory ze wspomnianej płyty plus ciekawie brzmiąca wersja utworu zespołu Led Zeppelin "Since I've Been Loving You". Choć wszystkie piosenki wykonane są rewelacyjnie najbardziej spodobały mi się wykonania utworów: "Call Me When You Get This", "Trouble Sleeping", "Breathless", "Enchantment", wielkiego hitu "Put Your Records On", zaśpiewanego akustycznie "Like A Star", czy zadedykowane mamie Corinne "Butterfly". Dodam jeszcze, że piosenki ubarwił w niesamowity sposób znakomity zespół towarzyszący pod kierownictwem basisty Oroh'a Angiamy. Do tego jeszcze sekcja dęta (gra w niej zmarły niedawno mąż Artystki, Jason Rae) oraz smyczki... To trzeba koniecznie zobaczyć. Daję 10 gwiazdek-merlinów, bo 5 to za mało! P.S. dodatkowa płyta CD z zapisem koncertu w Nowym Jorku jest również dobra do słuchania (najlepiej w samochodzie). -
- 2005 Vertigo Live From Chicago
- U2
- cena: 65,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 14 dni )
Wiktor Czaplicki 2010-03-04
Koncertowo-szałowo-pozytywny zawrót głowy! (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Właśnie dzisiaj postanowiłem obejrzeć zapis jednego z koncertów mojej ulubionej grupy U2 w United Center w Chicago, który odbył się w maju 2005 r. (w dniu urodzin Bono) w ramach trasy "Vertigo Tour", promującej jedną z najlepszych płyt grupy, wydaną rok wcześniej, pt. "How To Dismantle An Atomic Bomb". I cóż mogę powiedzieć: jest to naprawdę dobry występ. Co prawda, zdarzają się małe wpadki (np. w trakcie grania piosenki "Elevation", Bono przestał śpiewać, by pozbyć się - jak sam określił - "żaby" w gardle), ale nie psuje to uroku koncertu. Dużo tutaj świetnie zagranych piosenek, zarówno starych, dobrze znanych wszystkim hitów ("Beautiful Day", "New Year's Day" - nigdy nie zapomnę tej flagi z koncertu w Chorzowie! - "Sunday Bloody Sunday", w której Bono nawołuje wszystkich do nawrócenia się i zakończenia okrutnych wojen, "Mysterious Ways", "Where The Streets Have No Name", "Pride (In The Name Of Love)" a nawet bardzo stare piosenki z albumów "Boy" i "War" m.in. "Cry/The Electric Co.", "An Cat Dubh/Into The Heart", czy zamykający występ utwór "40") jak i nowe utwory z "How To Dismantle ..." (otwierające koncert "City Of Blinding Lights" "Vertigo", "Miracle Drug", "Love And Peace Or Else" - Bono świetnie gra pod koniec tej piosenki na bębnie Larry'ego; czyżby rodził się nowy talent? - czy "Sometimes You Can't Make On Your Own", zadedykowany zmarłemu tacie wokalisty, Bobowi Hewsonowi). Należy również wspomnieć o doskonałej realizacji koncertu: zdjęcia są niezwykle ostre, obraz "żyletka", szczególnie podobają mi się ujęcia perkusji Larry'ego z góry!) Polecam każdemu fanowi U2 oraz tym, którzy chcą od czasu do czasu obejrzeć naprawdę dobry koncert. -
- Live At Last [Blu-ray]
- Stevie Wonder
- cena: 71,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 14 dni )
Wiktor Czaplicki 2010-02-18
"Live at Last" jest the best! (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Jestem pełen podziwu dla Stevie'ego, że chociaż nic nie widzi, potrafi i tak rozbawić publiczność i dać zawsze wspaniały koncert. To DVD (również i Blu-ray), które jest zapisem koncertów, które odbyły się w dniach 30 września-1 października 2008 r. w londyńskiej O2 Arena w ramach światowej trasy koncertowej "A Wonder Summer's Night" jest doskonałym tego przykładem. Występ rozpoczyna się rewelacyjnym "Intro/All Blues", po którym następuje przebój "As If You Read My Mind". Potem mamy już tylko takie hity, jak: "Master Blaster (Jammin')", "Higher Ground", "Part-Time Lover", "I Just Called To Say I Love You", "Signed, Sealed Delivered (I'm Yours)", "Isn't She Lovely", "You Are The Sunshine Of My Life" (początek pięknie zaśpiewany przez chórzystów Stevie'ego - jeden z nich brzmi zupełnie jak on!), "Lately", "Knocks Me Off My Feet", chóralnie odśpiewane z publicznością "My Cherie Amour", "Superstition", czy kończący koncert utwór "As" (znany również w wykonaniu George'a Michaela i Mary J. Blige). Muszę przyznać, że najbardziej zachwycił mnie napisany przez Chick'a Corea'ę instrumentalny utwór "Spain", w czasie którego kapitalni muzycy Stevie'ego prezentują swoje umiejętności. Jako, że jestem wielkim fanem perkusji, nie ukrywam, że najbardziej spodobały mi się solówki instrumentalistów perkusyjnych: Munyungo Jacksona i Fausto Cuevasa oraz perkusisty Stanley'a Randolph'a. Ciekawe jest też również "UK Medley", w którym Stevie gra na instrumencie o nazwie Talk-Box takie przeboje jak: "London Bridge Is Falling Down", "Hello Goodbye" i "I Want To Hold Your Hand" Beatlesów, czy "(I Can't Get No) Satisfaction" grupy The Rolling Stones. Uważam, że zarówno każdy fan Stevie'ego jak i dobrej muzyki powinien mieć ten koncert w swojej kolekcji. Na pewno nie będzie żałować wydanych pieniędzy - gwarantuję! -
- Unplugged - The Corrs
- The Corrs
- cena: 45,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Wiktor Czaplicki 2010-02-12
Akustyczna odsłona muzykalnego rodzeństwa (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Cóż... To właśnie od tego koncertu zaczęła się moja przygoda z The Corrs. Pamiętam, jak otrzymałem go na starej kasecie VHS i oglądałem go prawie codziennie. Niedawno obejrzałem wersję DVD i nadal jestem zachwycony talentem tego niezwykłego rodzeństwa. Choć wszystkie piosenki wykonane są przepięknie, najbardziej zachwyciła mnie piosenka "Radio", która w tamtym czasie (koncert odbył się w 1999 r.) była zapowiedzią trzeciego albumu rodziny Corrsów "In Blue", wydanego rok później. Spodobało mi się również wykonanie utworu "No Frontiers" przez skrzypaczkę Sharon i perkusistkę Caroline. Ciekawe są też aranżacje tradycyjnych, irlandzkich utworów ("Toss The Feathers", "(Lough) Erin Shore") oraz coverów m.in. "Everybody Hurts" (w oryg. R.E.M.), "Dreams" grupy Fleetwood Mac, "Old Town" Phila Lynotta, czy "Little Wing" Jimi'ego Hendrix'a. No i jeszcze na zakończenie koncertu pozytywne, pełne energii i radości "So Young" - Ach... To trzeba zobaczyć! Polecam każdemu, kto chce jak najlepiej rozpocząć swoją przygodę z The Corrs. -
- Live At Wembley - Visual Milestones
- Beyonce
- cena: 49,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Wiktor Czaplicki 2010-02-05
Rewelacyjny koncert! Beyonce, chylę czoła! (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Pierwsze DVD w solowej karierze Beyonce Knowles, zawierające koncert na legendarnym stadionie Wembley w Londynie, który odbył się 10 listopada 2003 r., w ramach trasy promującej pierwszy, solowy album byłej członkini Destiny's Child pt. "Dangerously In Love" (również z 2003 r.), obejrzałem wczoraj i cóż mogę powiedzieć - to widowisko na najwyższym poziomie. Bey śpiewa prawie wszystkie piosenki na żywo (tylko jeden utwór - "Yes" -, ze względów technicznych wykonała z playbacku) i bez zarzutu. Są tu wszystkie piosenki z "Dangerously In Love" plus 1 cover - zmysłowe, swingowe, wręcz seksowne "Fever" oraz miks piosenek Destiny's Child (m.in. "Bootylicious", "Independent Women Part 1", "Survivor", "No, No, No", czy "Say My Name". Warto też wspomnieć o fenomenalnej oprawie muzycznej - zadbał o nią 6-osobowy (łącznie z DJ'em Diamond'em, który momentami rozbawia publiczność swoimi okrzykami) zespół pod kierownictwem basisty Lanar'a "Kerna" Brantley'a - oraz o 10 niesamowitych tancerzach. Doskonały koncert w każdym calu! Polecam nie tylko fanom pięknej Beyonce. -
- Live In London
- The Corrs
- (towar niedostępny)
Wiktor Czaplicki 2010-01-06
"Daj mi powód", dla którego ten koncert jest słaby - bo ja takiego powodu nie widzę! (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
The Corrs, mam przynajmniej taką nadzieję, nie trzeba nikomu przedstawiać - czworo rodzeństwa (wokalistka Andrea, perkusistka Caroline, skrzypaczka Sharon oraz gitarzysta Jim) z małego, irlandzkiego miasteczka Dundalk w hrabstwie Louth. W swojej muzyce łączą melodyjny pop-rock z tradycyjnymi, irlandzkimi brzmieniami, a ten koncert zarejestrowany w grudniu 2000 na londyńskim stadionie Wembley, podczas światowej trasy koncertowej promującej ich trzecią, przebojową płytę "In Blue" (z tego samego roku) pokazuje, że robią to po prostu wspaniale i bez zarzutu. Występ zaczyna się krótkim intro (zaczerpniętym z perkusyjnej wstawki tradycyjnego, irlandzkiego utworu "(Lough) Erin Shore"), które płynnie przechodzi w balladę z niezwykle pięknym tekstem o tęsknocie kochanków "Only When I Sleep". Potem mamy już tylko mieszankę zarówno starych, dobrze znanych hitów ("What Can I Do", "Forgiven Not Forgotten", "Queen Of Hollywood", "So Young") jak i nowych piosenek z "In Blue" ("Breathless" - pierwszy singiel z płyty, "Give Me A Reason", "Irresistible", mniej znane "Hurt Before", "Somebody For Someone", poświęcone zmarłej mamie rodzeństwa, Jean "No More Cry", czy znane już wcześniej z koncertu MTV Unplugged "At Your Side" i "Radio). Są również tradycyjne, irlandzkie, instrumentalne kompozycje ("Joy Of Life", kończący koncert "Toss The Feathers"), własny instrumentalny utwór "Paddy McCarthy" oraz set unplugged, na który składają się m.in. utwory "Runaway" i "All The Love In The World". Kończąc, chciałbym gorąco polecić ten koncert wszystkim fanom The Corrs oraz dobrej, wartościowej muzyki! Na pewno nie zawiodą się DVD "Live in London"! -
- Live In London
- George Michael
- cena: 78,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Wiktor Czaplicki 2009-12-25
George at his best! (10 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Właśnie wczoraj święty Mikołaj zostawił mi pod choinką to dwupłytowe wydawnictwo, które jest zapisem ostatniego koncertu George'a Michael'a w ramach trasy promującej składankę jego największych przebojów pt. "Twenty-Five" z 2006 r. Występ ten miał miejsce dwa lata później (a dokładniej w sierpniu zeszłego roku) i rozpoczyna się krótkim intro poprzedzającym wejście Gwiazdy na scenę pod nazwą "Waiting". Po krótkiej chwili drzwi znajdujące się na środku sceny rozwierają się i ukazują George'a, który zaczyna śpiewać jeden ze swoich największych przebojów (jest to również jedna z moich ulubionych jego piosenek) "Fastlove". Potem mamy już tylko wachlarz hitów z całej kariery Artysty (zarówno z całej kariery solowej, jak i z czasów legendarnej grupy Wham!), na który składają się m.in. "Father Figure", wzruszające "You Have Been Loved", przyjemnie bujające "Spinning The Wheel", kultowe "Faith", "Everything She Wants", jeden z kilku nowych utworów z "Twenty-Five" (a w dodatku pierwszy singiel z tej składanki) "An Easier Affair", kontrowersyjne "Shoot The Dog", przyjemne "Amazing", chóralnie odśpiewane wraz z publicznością "Careless Whisper", smooth-jazzowe "Roxanne" (w oryg. The Police), czy - można powiedzieć - "hymn wolności", czyli zamykające koncert "Freedom '90". Na drugim dysku oprócz filmu dokumentalnego "I'd Know Him A Mile Off!" są również tzw. bonus tracki w postaci utworów "Precious Box", "Jesus To A Child" oraz klasyku "The First Time Ever I Saw Your Face". Chciałbym również wspomnieć o fenomenalnej grze 16-osobowego zespołu pod kierownictwem Chrisa Camerona, który nadaje piosenkom zupełnie nowy wymiar: aż trzech gitarzystów - Mike Brown, Phil Palmer i Graham Kearns pilnuje, aby gitarowy groove nie zapodział się gdziekolwiek w żadnej piosence. Szefa zespołu, który gra na keyboardzie, wspomaga również keyboardzista Luke Smith. Perkusista Carlos Hercules (wspomagany przez wieloletniego współpracownika George'a, Danny'ego Cummingsa na instrumentach perkusyjnych) nadaje piosenkom surowy, solidny rytm, a Steve Walters na basie podkreśla go niskimi tonami. Jest jeszcze saksofonista Andy Hamilton - ta słynna partia z "Careless Whisper" sprawia, że aż ciarki lecą po plecach! Oprócz tego George'a wspomaga liczna grupa chórzystów (ci to naprawdę pięknie śpiewają). I jeszcze jedno: reżyser Andy Morahan nie tylko ukazuje nam koncert, ale również pozwala zajrzeć pod scenę, za kulisy, gdzie możemy podejrzeć Artystę przebierającego się w garderobie pomiędzy piosenkami. Uważam, że warto było czekać na tak wspaniałe koncertowe DVD jednej z legend muzyki pop. Gorąco polecam.






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)













