Piotr Dudko
Rekomendacje:
Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 10
-
- X & Y
- Coldplay
- cena: 30,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Piotr Dudko 2009-05-17
Chłopaki rozwijają się (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
X&Y to płyta, która jednych zdaniem będzie porażką, a innych sukcesem. Dlaczego? Ponieważ płyta jest ciemna, prawie wcale nie widać pianina (które jest znakiem firmowym tego zespołu), trochę drapieżna i bardzo mroczna. Fanom spokojnego i romantycznego Coldplay się to nie spodoba, jak dla mnie to świetnie, ponieważ widać, że zespół się rozwija. Instrumenty przestały być wrogami, których strach dotknąć, wokal przestał być mizerny, a gitara stała się rockowa i drapieżna. X&Y nie był sukcesem na miarę A Rush of Blood to the Head, ale z pewnością był świetny. Moim zdaniem krążek nie zasłużył na epitet "genialny", ale z pewnością była to płyta udana. Coldplay stało się zespołem znanym i szanowanym, tą płytą potwierdzili, że są w czołówce alternatywy. Poza tym mamy tu kilka świetnych utworów, godnych bycia hitami: wruszające Fix You, Talk (w delikatny sposób mówiący o ważnych problemach komunikacyjnych między ludźmi), oraz melodyjne i na swój sposób piękne Hardest Part i Swallowed by the Sea. Płyta godna polecenia i kupienia, jak najbardziej. To nie będzie stały bywalec w twoim radiu, ale z pewnością zakup wyjdzie ci na dobre -
- Achtung Baby
- U2
- (towar niedostępny)
Piotr Dudko 2009-04-03
I tak powinny wyglądać płyty! (0 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Poprzednicy już dużo napisali... Ja dodam od siebie, że moim zdaniem to ostatnia płyta U2, którą stworzyli z radością, bo chcieli. Potem wszystkie następne wydają się robione z przymusu, z niechęci. A ta płyta jest pełna melodii wesołych, jak i smutniejszych, również żywszych i wolnych (słowem: kontrast), ale płyta jest przede wszystkim W E S O Ł A ! Chce się żyć kiedy się jej słucha! Zespół nie chce nic udowadniać, nic insynuować, po prostu chcą grać i cieszą się tym! Mimo że profesjonaliści i doświadczeni, to jednak nadal młodzi, pomysłowi i innowacyjni! Nie działają pod żadną presją, wszystko mają gdzieś, cieszą się tym, co robią! Takich płyt słucha się z przyjemnością. -
- No Line On The Horizon [Limited Edition Box]
- U2
- cena: 194,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Piotr Dudko 2009-03-08
W sumie nie jest aż taka tragedia (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Jako wieloletni fan U2 długo wyczekiwałem tej płyty. Kupiłem to super mega wielkie limitowane wydanie z nie wiadomo jakimi dodatkami i naprawdę (może zacznijmy od tych dodatków) są niezłe. Ładna, duża książka z licznymi zdjęciami, zrobione w bardzo artystyczny sposób, ponadto wywiady na papierze z każdym z członków zespołu, no i oczywiście plakat... hmm... miodzio! Jedynie ten cały "film" pana Corbina jest... strasznie nudny. Przypomina trochę ten niekończący się filmik "Last night on earth first night in hell" z DVD Popmarta. Ciekawy pomysł, ale jakoś źle zrobiony. Kupcie, zobaczycie o co mi chodzi. Natomiast co do samej muzyki: moim zdaniem ta płyta to pomieszanie utworów z dwóch poprzednich: "All that you can't..." i "How to dismantle..." Ale dosyć nierównomierne. Bo to plątanina najlepszych utworów z Bomby atomowej, utworów typu: "Miracle drug", czy "City of..." z najbardziej przeciętnymi i nudnyi utworami tej pierwszej, typu: "Grace", czy "New York". Są tu naprawdę świetne kawałki, jak sam "No line", czy "Breathe" (cudowne "Cedars of Lebanon"!), ale nic nie ma szans stać się hitem. Np taki Viva la Vida, przecież to hicior, od którego stacje nie mogły się oderwać (a podobieństwo między tą płytą, a Vivą jest duże, tylko U2 poszło bardziej na elektronikę(boska ręka Briana Eno!)). Moim zdaniem ta płyta zostanie szybko zapomniana. Dlaczego? Już pomijając fakt, że kawałki nie są zachwycające, to z utworów uszło życie. Bo te trzy płyty XXI wieku to nieudane próby powrotu do lat 80' (po Wielkiej Trójcy: Achtung, Zooropa, Pop). U2 to przecież brzmienie lat 80' ! I każda kolejna płyta to nieudana próba. To jakieś pomieszanie popu z imitacją rocka. I właśnie moim zdaniem (MOJE! SUBIEKTYWNE!) te (MOJE!)utwory są zagrane od niechcenia. Żeby po prostu "były". Żeby im fani już nie narzekali, że ostatnia była pięć lat temu. Fakt, U2 starzeją się. Niestety stają się powoli dziadkami, którzy mało się ruszają na scenie. Gdy ogląda się "Get on your boots" z Britsów (osobiście, kiedy ja obejrzałem, pomyślałem), z jakim trudem dźwięki wychodzą z głośników. Jak trudno Bono dośpiewać do końca linijkę, jak Edge traci głos... Nie chcę was zniechęcić, broń Panie Boże! Ale nie spodziewajcie się rewelacji. Jeśli lubicie obrazki, kupcie tą wersję. Jeśli jesteście tylko ciekawi kupcie wersję "polska płyta polska cena polski szajs". Jedyną rzeczą, która naprawdę powróciła, to Bono. W studiu potrafi być świetny. Tu jest kumulacją wszystkich dobrych wokali zespołu. Za płytę daję 3 gwiazdki, za dodatki 5. Sprawiedliwe 4... -
- The Best Of... [East European Version]
- Radiohead
- (towar niedostępny)
Piotr Dudko 2008-06-22
(0 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Mi osobiście do gustu przypadło tylko kilka utworów z tej płyty m.in. Just i Creep. Nie mówię, że płyta jest zła. Po prostu trzeba mieć specyficzny gust, żeby lubić taki zespół. Jeśli wcześniej nie słuchaliście Radiohead to to jest najlepsze, co możecie kupić, bo to jest (jak sama nazwa mówi) "The Best of... ". -
- Viva La Vida (East European Version)
- Coldplay
- cena: 39,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 14 dni )
Piotr Dudko 2008-06-22
Coldplay najlepsze jakie może być (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Coldplay to takie połączenie Radiohead i U2. Głowy radia słuchasz jak chcesz się zabić, a U2 jak chcesz posłuchać pięknej muzyki i świetnego brzmienia. Otóż Coldplay to właśnie połączenie tych dwóch rzeczy. Jednak tą płytą Zimna gra stworzyła swój własny styl, który teraz będzie naśladowany przez innych. Bardzo dobra płyta, polecam. Może też zauważyliście, że koniec 10. utworu jest początkiem 1.? -
- Popmart - Live From Mexico City [Deluxe Edition]
- U2
- (towar niedostępny)
Piotr Dudko 2008-04-25
U2 najlepszy z najlepszych (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Świetne "I Will Follow", "Where The Streets Have No Name" i" New Years Day", piękne "Sunday Bloody Sunday", genialne "One" i "Wake Up Dead Man", nieziemskie "Last Night On Earth". Niesamowity koncert i niesamowita trasa. -
- A Rush Of Blood To The Head
- Coldplay
- cena: 45,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Piotr Dudko 2008-01-10
Druga płyta, pierwsze miejsce (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
To moim zdaniem najlepsza płyta Coldplay. Dlaczego? Ponieważ jest tam wiele świetnych piosenek takich jak: "Clocks", "The Scientist", "In my place", "Amsterdam", "Politik". Na to ostatnie trzeba zwrócić uwagę. Utwór rozpoczynający płytę zawsze musi mieć w sobie to niesamowite, tak trudne do znalezienia "coś". Jeśli porównamy "Don't Panic", którym "Chris" i spółka zaczyna "Parachutes" z owym "Politik", zobaczymy jak Coldlay się rozwinął. Wokalista zaczynał: "Żyjemy w pięknym świecie" swoim niewinnym, piskliwym głosikiem, teraz zaczął "Spójrz na Ziemię!" stanowczym (no może przesadziłem) basem. Później, gdy przeżyjemy te huczące bębny w pierwszym utworze, delektujemy się niesamowitą, piękną, melodyjną, pewną, niespotykaną wcześniej muzyką, przy której chce się skakać i wołać: "Coldplay!!!!" Świetna, rewelacja. -
- Californication
- Red Hot Chili Peppers
- cena: 34,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Piotr Dudko 2008-01-08
To nie jest płyta, to jedna niesamowita piosenka (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Płytę zdominowała jedna piosenka - "Californication". W jej cieniu dwie świetne inne: "Otherside" i "Scar Tissue". Mam płytę od 2 miesięcy i po długim słuchaniu doszedłem do wniosku, że to jedna niesamowita bajka opowiadana przez czwórkę spoconych i zdyszanych a jednak pełnych energii mężczyzn. Zaczyna się "Była raz sobie Kalifornizacja..." Geniusz! -
- Stadium Arcadium
- Red Hot Chili Peppers
- cena: 71,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Piotr Dudko 2008-01-06
5 gwiazdek to za mało (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
To nie jest płyta Red Hotów. To nie jest niczyja płyta. Bo jest za dobra, żeby pochodziła z naszej planety. Nie jest jak poprzednie. Absolutnie. Nie da się jej porównać z żadną poprzednią. Melodie, słowa, riffy, motywy. To nie to was zaskoczy, to już znamy doskonale. Nie można nawet opisać tego, z czym się spotkacie, nie ma takich słów. Kupcie, to się przekonacie, warto... -
- Coldplay - otwórz oczy
- Marcin Babko
- (towar niedostępny)
Piotr Dudko 2007-12-26
Długie wypracowanie gimnazjalisty (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Książka opowiada o zespole Coldplay. Jestem fanem zespołu, jednak spodziewałem się czegoś więcej niż obrazki. Przez te całe 100 stron dominują ciągle zdjęcia. Poza tym autor pisze to, co nas nie interesuje. Jeszcze więcej jest tam cytatów. Jednak ci, którzy chcą poznać tylko ogólną biografię, z książki będą zadowoleni. Ja akurat nie żałuję, że książkę kupiłem.





Merlin in English














![To co dobre [Digipack] - Andrzej Piaseczny](/To-co-dobre_Andrzej-Piaseczny,images_small,11,88697994862.jpg)




