SteFan
Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 92
-
- Pompeja
- Robert Harris
- (towar niedostępny)
SteFan 2010-02-09
Kawał dobrej literatury bez przemęczania się
Kiedy znakomity powieściopisarz obrał sobie za tło książki Starożytny Rzym, wiedziałem, że musi powstać coś znakomitego. Tak też się stało. "Pompeja" przenosi nas do roku 79, w którym to niespodziewanie wybucha, spokojny dotąd, Wezuwiusz. Historia obejmuje w sumie cztery dni, dwa poprzedzające wybuch, oraz dni katastrofy. W okolicach Pompejów, Misenum i innych miast nad Zatoką Neapolitańską zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Wysycha akwedukt, a młody akwariusz po zaginięciu swego poprzednika musi sprostać problemom. Książka znakomicie przedstawia też obraz społeczeństw małych miasteczek Italii z czasów cesarstwa. Widać, że autor rzetelnie przygotował się do pracy i dużo przeczytał o Cesarstwie Rzymskim. Gratką jest pojawiająca się postać Pliniusza zwanego Starszym, jest to postać jak najbardziej historyczna. Myślę też, że jedna z najciekawszych w książce. Warto polecić "Pompeję", ponieważ jest to dobra propozycja na spędzenie wieczoru. Czyta się ją szybko i z wielką przyjemnością. Przynajmniej tak było w moim przypadku. -
- Malarstwo białego człowieka, tom 1
- Waldemar Łysiak
- cena: 115,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
SteFan 2009-11-03
Nareszcie wznowienie legendy (13 z 14 uznało tę recenzję za pomocną.)
Seria "Malarstwo białego człowieka" to już swoista legenda. Autor, znakomity znawca sztuki, zabiera nas w podróż przez epoki malarstwa europejskiego. Znakomity talent narracyjny, niesamowita erudycja i wiedza Waldemara Łysiaka sprawia, że to dzieło czyta się od początku do końca w zachwycie. Kariera europejska, a może i światowa "Malarstwa..." nigdy nie zaczęła się z powodu niechęci autora do zmiany tytułu. Taki tytuł jest nie do przełknięcia dla zlaicyzowanej i owładniętej manią poprawności politycznej społeczności Zachodu. Jest to na pewno strata dla wybitnej literatury światowej, ponieważ "Malarstwo..." bezsprzecznie do niej należy zaliczyć. -
- If On A Winter's Night [Polska Cena]
- Sting
- cena: 35,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
SteFan 2009-11-03
Kolejny bardzo dobry album (5 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Sting kolejnym swoim albumem pokazuje, że wielkim muzykiem był, jest i będzie. Pokazuje, że ze wszystkiego można zrobić dzieło. Ta płyta tylko pozornie wpisuje się w całą masę innych wydawanych przed świętami, dla zarobienia grubych pieniędzy, a nie prezentujących dużych walorów artystycznych. Ze Stingiem jest inaczej. Słuchając "If On A Winter's Night" czuć jak dużo autor włożył tutaj z siebie i jak bardzo przemyślanym jest ten album. Ciepły głos Stinga będzie idealny na zimne wieczory listopada i grudnia, a tematyka utworów doprowadzi nas powoli do świąt. Według mnie mnie najnowsze płyty Stinga i Marka Knopflera są idealne na melancholijny czas, który teraz przeżywamy. -
- Samozwaniec, tom 1
- Komuda Jacek, Jacek Komuda
- (towar niedostępny)
SteFan 2009-10-11
Świetna forma Jacka Komudy
Pan Jacek Komuda wraca w wielkim stylu. Jego "Samozwaniec" to zdecydowanie jedna z najlepszych powieści historycznych roku. Autor rozwija się z każdą kolejną napisaną książką. Mam nadzieję, że będzie to trwało dalej. Doświadczenie z poprzednich prac owocuje. W "Samozwańcu" widać jak dużo autor wkłada pracy w jak najbardziej realne przedstawienie tła historycznego. Nie tylko polityki, ale nade wszystko codziennego życia. Mamy więc bardzo plastyczne opisy miejsc, ludzi i ich zachowań. Wszystko to pochodzi z wielu źródeł (przede wszystkim pamiętników), z którymi autor zapoznał się przed pisaniem. Wszystko to sprawia, że czytanie "Samozwańca" sprawia ogromną frajdę. Fabuła także stoi na wysokim poziomie. Pierwsze skrzypce gra tutaj, znany z kilku poprzednich książek, Jacek Dydyński. Zaś cała historia kręci się koło słynnej wyprawy na Moskwę. Książka jest naprawdę znakomita, więc już nie mogę się doczekać na kolejne części. Państwu zaś szczerze polecam tę i inne pozycje spod pióra pana Komudy. -
- Hurra! [Jewelcase]
- KULT
- cena: 36,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
SteFan 2009-10-11
Kult chyba jednak nie zawiódł (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Kult powraca z nową płytą. Płyta jest bardzo Kultowa i to się czuje. Już po pierwszych strofach singla "Marysia", da się rozpoznać charakterystyczny styl zespołu. Obok tego utworu jest także koka innych, które przyprawiają o deja vu. Dla największych fanów nie jest to na pewno minusem, ale ja mam z tym kłopot. Nie twierdzę jednak, że te utwory są słabe. Obok wyżej wspomnianych są też bardzo ciekawe, wśród nich jest na pewno "Nie mamy szans". Ogólnie rzecz ujmując, płyta warta posłuchania. Dla fanów obowiązkowa, dla reszty... też, no bo to jednak klasyk polskiego rocka, czy alternatywy. -
- Homo bimbrownikus
- Andrzej Pilipiuk
- cena: 31,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
SteFan 2009-09-20
Jakub traci fantazję (9 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)
Pan Andrzej Pilipiuk wraca do bohatera, dzięki któremu zyskał największą sławę. Piąta część przygód Jakuba Wędrowycza to cztery opowiadania, trzy krótkie, oraz jedno długie - tytułowy "Homo bimbrownikus". Czyli mamy podobną sytuację jak w poprzedniej książce. Długie opowiadania wyraźnie nie służą sławetnemu egzorcyście z Wojsławic. Cała fabuła "Homo bimbrownikus" jest szyta bardzo grubymi nićmi. Jakub i Semen ruszają do Warszawy, aby uratować pewnego napalonego nastolatka z łap jego ekscentrycznego dziadka. Istotne miejsce w fabule zajmują też starożytne kulty, schrystianizowani wikingowie, oraz subkultura dresiarzy warszawskich. Autor starał się nie zatrzymywać akcji ani na moment. Bohaterowie są więc kilka razy porywani, okradani, ciągle gdzieś się włamują, napadają kogoś, bądź sami są napadani. Wszystko to tworzy niesamowity mętlik w głowie czytelnika. Mniej więcej w połowie książki straciłem rozeznanie w ciągu przyczynowo-skutkowym. Zapomniałem dlaczego bohaterowie są tam, gdzie są i dlaczego robią to, co robią. Po prostu było to nieistotne w konfrontacji z galopującą akcją. Niektóre wątki były dodane chyba tylko po to, żeby rozciągnąć fabułę, oraz żeby zamieścić parę gagów w ciekawych sytuacjach. Nie polecam tej książki. Stary Jakub Wędrowycz był dużo lepszy - i bimbru się napił i strzygę ukatrupił. Tutaj tego nie ma. Zdecydowanie najgorsza pozycja z serii. Radzę poczytać pierwsze, a tą sobie darować. -
- Dzienniki
- Stefan Kisielewski
- cena: 62,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
SteFan 2009-09-15
Najlepsze dzienniki (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
"Dzienniki" Kisiela to już zdecydowanie pozycja legendarna. Niezwykle cięty język i bardzo trafne oceny ówczesnego świata, a nade wszystko Polski. Tak w bardzo dużym skrócie można scharakteryzować tę książkę. Kisiel pisał "Dzienniki" do szuflady. Kiedy zakazano mu pisać w prasie, musiał zaspokoić swoją chęć komentowania codzienności, co zawsze czynił w swoich cyklicznych felietonach. W codziennych zapiskach mógł sobie pofolgować nie zważając na cenzurę, co było niemożliwe w przypadku pisania dla "Tygodnika Powszechnego"."Dzienniki" są także świetnym zapisem życia artystów i inteligencji (do których autora należy niewątpliwie zaliczyć) tamtych lat. Jest to książka błyskotliwa i niepoprawna politycznie, nawet dziś. Stefan Kisielewski był, moim zdaniem, najbardziej niepokorną postacią PRL. Takie też są jego "Dzienniki". -
- Straż nocna
- Terry Pratchett
- (towar niedostępny)
SteFan 2009-08-22
Pratchett znowu zachwyca (0 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
"Straż nocna" z punktu widzenia miłośnika Świata Dysku jest bardzo istotna. Dowiadujemy się z niej o przeszłości straży i całego Ankh-Morpork. Jednak nie to jest tematem książki. Głównym bohaterem jest tutaj Sam Vimes, dowódca straży. Jak w żadnej innej książce jest go tutaj bardzo dużo, a nawet podwójnie dużo. Nasz bohater cofa się do przeszłości, dzięki temu czytelnicy mogą obserwować początki pracy w straży Freda Colona i Nobbiego Nobsa, oraz dowiedzieć się jaką rolę odegrał w tym tajemniczy John Keel. Poznamy też historię Dibblera, czy Vetinariego. Autor w książce rozprawia się z mitem rewolucji lewicowych, ośmieszając je i obnażając z wszelkich pozorów praworządności. Jest tam kilka naprawdę znakomitych fragmentów na ten temat. Późniejsze sceny książki to zresztą znakomity pastisz Komuny Paryskiej. Ogólnie rzecz ujmując książka jest anty-rewolucyjna. Zresztą sami się przekonajcie, ponieważ warto. Jest to naprawdę porcja solidnej literatury. -
- Antologia Blizzard (Platynowa Kolekcja)
- (towar niedostępny)
SteFan 2009-08-21
Wcale nie zakurzone (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Gry ze stajni firmy Blizzard bardzo wolno schodzą z cen. Jest ku temu słuszny powód. Mija kilkanaście lat od ich powstania, a ciągle są bardziej grywalne niż niejeden najnowszy produkt. Jest w tym jakaś magia. Nawet kiedy powstało osławione Diablo II, "jedynka" trzymała się całkiem dobrze. Do tej poty ma wielu zagorzałych fanów. Starcraft to istna legenda. Mijają lata, a liczba jego fanów się ciągle powiększa. Nie zmieni tego nawet pojawienie się kontynuacji. Starcraft jest przez wielu uważany za szczytowe osiągnięcie w dziedzinie tzw. dynamicznych strategii. No i jest jeszcze Warcraft II. Ten się faktycznie zestarzał. Pamiętajmy, że z wymienionych wyżej jest on najstarszy. Jednak to nie oznacza, że nie da się już pograć. Jak najbardziej da się i sprawia to niemałą frajdę. Zauważmy, że Warcraft był niejako polem testowym do powstania Starcrafta. To też się liczy na plus. Cały pakiet polecam nie dzieciakom, nie nastolatkom, ale starszym graczom. Ja do nich należę i muszę się przyznać, że kręcą mnie bardziej stare tytuły. Miały swój urok i przede wszystkim niesamowitą grywalność. Wcale nie trzeba było wystrzałowej grafiki aby spędzić niejedną noc przemierzając podziemia klasztoru w poszukiwaniu Diablo. Dzisiejsze gry instaluję, gram najwyżej tydzień, a potem odkładam na półkę i więcej do nich nie wracam. -
- Mroczna wieża V. Wilki z Calla
- Stephen King
- cena: 35,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
SteFan 2009-08-21
Z chwilą pozornego wytchnienia (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Siłą (dla niektórych też słabością) cyklu Mroczna Wieża jest jego różnorodność. Autor pisał ten cykl latami, rezygnował, rozpoczynał na nowo, przeredagowywał. Każda książka ma swój urok i każda jest inna, różnią się nawet stylem pisania, w miarę tego jak pióro Stephena Kinga nabierało wprawy. "Wilki z Calla" to kolejna gra konwencjami, tak dobrze przemielonymi przez wyobraźnię pisarza, że książka jawi się nam niezwykle świeżo. Dla mnie jest to najlepsza część cyklu. Historia zamyka się tutaj w wiosce sezonowo najeżdżanej przez tajemnicze wilki. W zamkniętej przestrzeni poznajemy aktorów widowiska, a nasi bohaterowie zażywają ostatniego prawdziwego wytchnienia przed tym, co czeka ich później (kolejne dwa tomy, oraz ostatnie sceny omawianego). Dla mnie też "Wilki z Calla" są takim wytchnieniem w czytaniu całej sagi. Zbliża się niebezpieczeństwo, a jednocześnie Roland może odnaleźć trochę normalności w ramionach kobiety. Jake odnajdzie choć na chwilę zapomniane dzieciństwo, a Susannah (choć zaczynają się kłopoty) i Eddie moment szczęścia małżeńskiego. Jednak nie będzie tu sielanki, a koniec jest naprawdę dramatyczny.






Merlin in English














![To co dobre [Digipack] - Andrzej Piaseczny](/To-co-dobre_Andrzej-Piaseczny,images_small,11,88697994862.jpg)





