Klienteria
Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 25
-
- Nevermind
- Nirvana
- (towar niedostępny)
Klienteria 2008-05-16
Po prostu polecam! (4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Zaczynając pisać o Nevermind nie wolno zapominać, że to Nirvana (tak, ten jeden z najlepszych, legendarnych zespołów wszech czasów). Płyta jakich mało, przepełniona widocznymi emocjami i charakterystycznym stylem genialnej grupy. Śmieszne wydają się komentarze zarzucające Nevermind komercję. Jeśli ktoś nie rozumie, niech się nie dotyka. Można tylko wymieniać: "Smells like teen spirit"; "In Bloom"; "Breed"... Bez słabych punktów po prostu geniusz. Mamy do czynienia z rockiem w jego najlepszej i najdoskonalszej postaci. Pewnie znajdzie się paru zagorzałych przeciwników tej płyty (zawsze się ktoś wyłamie, co poradzisz), ale dla słuchaczy dobrej muzyki i ludzi oczekujących nie zapomnianych doznań w muzyce, Nevermind i w ogóle cała twórczość Nirvany powinna być ceniona i niekwestionowana. Czekajcie cierpliwie, po "Something In The Way" w żadnym wypadku nie odchodźcie od odtwarzacza. Rockowe cudo. Obowiązkowa pozycja, nie zwlekaj z kupnem!!! -
- Atom Heart Mother
- Pink Floyd
- (towar niedostępny)
Klienteria 2008-05-16
Wspaniałe arcydzieło!!! (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Mój faworyt, jeśli chodzi o dokonania Pink Floyd. To jedna z tych płyt, przy której słuchaniu człowiek się rozpływa i unosi nad ziemią. Tytułowy utwór to... sami sprawdźcie. Bardziej przystępne, acz nadal piękne "If". Potem kolejno kolejna perła Summer68'. "Fat Old Sun" chyba każdemu fanowi Pink Floyd i Davida Gilmoura jest znane, więc nie trzeba zbędnych słów. Na zwieńczenie tego arcydzieła mamy "Alan's Psychedelic Breakfast". Uczta dla ucha, dla znawcy. Nic dodać nic ująć i chyba najlepszym określeniem tej płyty jest po prostu "Atom Heart Mother Pink Floyd". -
- Ten
- Pearl Jam
- cena: 37,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Klienteria 2008-05-16
Wielka płyta!!! (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Pearl Jam to zespół obdarzony niesamowitym talentem do tworzenia jak najbardziej oryginalnych dźwięków nie tracąc tym na wymowie rockowej, bo przecież z czystym rockiem mamy tu do czynienia. Czy to za pośrednictwem otwierającego całość "Once" czy bez wątpienia wspaniałego "Alive". Daje pojęcie czym było, jest i będzie dla muzyki rockowej Pearl Jam. Nad tą płytą trzeba przysiąść, nie przesłuchać parę utworów i rzucić w diabły, ale choć przez chwilę pobyć słuchaczem. Zdolność zaciekawienia słuchacza wynika także z (jak dla mnie najważniejszego punktu zespołu) charakterystycznego wokalu Eddiego Veddera (wyobrażacie sobie perłowy dżem bez niego?). Nikt nie powinien mieć wątpliwości czy kupić album czy nie a jeśli takie były to mam nadzieję, że po przeczytaniu recenzji zostały rozwiane. Płyta warta każdych pieniędzy. -
- Meteora
- Linkin Park
- cena: 34,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Klienteria 2008-05-16
W obiektywie (1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Przyznam szczerze, że uważałem Linkin Park za niewyparzonych skejcików, którzy za sprawą przystępnego rocka dla mas podbiją serca 13latek teledyskami puszczanym w MTV. Myliłem się, muszę być obiektywny - to kawał dobrej roboty. Wiele Nu-metalowych pseudozespolików nawet nie zbliża się do poziomu tej płyty. Co najważniejsze wraca się do niej z przyjemnością. Nawet zagorzali wrogowie nurtu zwanego Nu-metalem powinni sięgnąć po tę płytę bo to kawał dobrej roboty. Wiadomo, że ta płyta i w ogóle cały Linkin Park to żaden przełom czy jakieś niezapomniane przeżycie, ale daje pojęcie o możliwościach zespołów nowej metalowej fali. Choćby z ciekawości warto sięgnąć. -
- Brand New Day
- Sting
- (towar niedostępny)
Klienteria 2008-05-16
Nie poraża
Sting wielkim artystą jest to nie podlega wątpliwości i dla fana (do nich zaliczam się ja) będzie to kolejny album Stinga, normalka. Gdyby jednak się zgłębić w ten album można zauważyć, że Sting już tak nie razi jak na np. "The Dream Of Blue Turtles" czy... "Nothing Like The Sun", a dużo kompozycji wypada wręcz słabiutko. Dobre artystyczne pomysły już nie łączą się z tak z rażącym wokalem czy liniami melodycznymi. Przy słuchaniu tej płyty odczuwa się potrzebę robienia czegoś innego, nie wciąga. Nie jest to jednak wydawnictwo zupełnie bezwartościowe bo numer otwierający i wszystkie od "Fill Her Up" włącznie dają pojęcie o umiejętnościach muzycznych Stinga. Rzecz dla fana oczywista, na pewno w kolekcji zagości. Dla początkujących znawców twórczości Stinga to nie najlepszy początek, nie daje pojęcia o zdolnościach Stinga do brawurowych numerów. Mimo to warto mieć swój egzemplarz na półce, bo jak już wspomniałem nie jest to rzecz zupełnie bez wartości.






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)













