stały recenzent  Maciek Bukała

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 4

  • Osiecka
    • Osiecka
    • Katarzyna Nosowska
    • cena: 17,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu: 7 dni)

    Maciek Bukała 2009-02-08

    Nno!   (2 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Powiem tyle: była to pierwsza płyta jaką kupiłem w ciemno, bez wcześniejszego jej usłyszenia. Ale nie żałuję ani jednego z wydanych na nią grosza... Muzycznie rewelacja, no i to wydanie!
  • Viva La Vida (East European Version)

    Maciek Bukała 2009-01-27

    Inaczej   (3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Za Coldplay nigdy specjalnie nie przepadałem. Owszem, słucham ich dość dużo, ale nie odczuwam przy tym istnego zachwytu jak chociażby przy Radiohead. No, ale do rzeczy. Płyta zaskakuje. Muzyka ewoluowała. Nie jest to już to samo, co na poprzednich wydawnictwach. Poszerzone znacznie instrumentarium, nietypowe dosyć dla takiego gatunku, w ogóle inna koncepcja utworów i płyty jako całości. Za pierwszym razem trochę mnie od niej odrzuciło. Ale z czasem, jak tak sobie kilka razy przesłuchać ten album jako całość, zaczyna się go coraz bardziej doceniać. Ale jako całość. Bo poza małymi wyjątkami, poszczególne utwory są moim zdaniem dość słabe. Kiedy się jednak patrzy na cały obraz, to zupełnie inna już jakość. Niezwykły klimat. Bez rewelacji może, ale bardzo dobry album. Nie odważę się go porównywać z poprzednimi płytami zespołu, bo jest nie tyle gorszy czy lepszy, co po prostu inny. I chwała mu za to.
  • Com Lag 2+2=5
    • Com Lag 2+2=5
    • Radiohead
    • cena: 52,99 zł
    • (wysyłamy w ciągu 24 godz.)

    Maciek Bukała 2009-01-27

    Nietypowa   (3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Niby to tylko EP-ka, ale dość jednak obszerna. Pierwotnie skierowana na rynek japoński, i podejrzewam, że dlatego taka dziwna... Ale przejdźmy do zawartości. Zaczyna się mocnym uderzeniem - koncertową wersją jednego z najbardziej charakterystycznych utworów Radiohead - tytułowego "2+2=5". Śmiem twierdzić, że w wersji live brzmi jednak lepiej. Dużo więcej zawartej energii, dynamiki. Potem jedziemy w elektronikę (remix "Myxomatosis"), aby wyciszyć się w nieznanej dotąd wersji "I Will". Następnie niepokojący "Paperbag Writer" i dziwnie odprężający "I Am A Wicked Child" przechodzą w niezwykłą feerię elektronicznych dźwięków tworzących niezwykły klimat "I Am Citizen Insane". I tu następuje kulminacja płyty, niezwykły remix "Scatterbrain" kontynuuje ten elektroniczny nastrój, ale uderzając niezwykle nawarstwionymi elementami, aby przejść w delikatne, akustyczne gitarowe "Gagging Order" i jak zaczynając płytę koncertowo, tak i zakończyć (ale tylko teoretycznie) przepięknym wykonaniem fortepianowego "Fog (Again)". Teoretycznie, bo na końcu czeka jeszcze "Where Bluebirds Fly", który śmiało mógłby zostać umieszczony na mrocznej "Kid A". Właśnie to pomieszanie utworów sprawia, że to wydawnictwo tak niezwykle wpływa na nastrój. Wywołuje silną niepewność, poczucie braku stałości. Niepokoi.
  • Prospekt's March [Ep]

    Maciek Bukała 2009-01-27

    Dopełnienie? Powrót do korzeni?   (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Na tej płycie można znaleźć to, czego zabrakło na "Viva la Vida". Te dwa albumy dla mnie tworzą jedną, nierozerwalną całość. Jeśli jednak oceniać je osobno, to moim zdaniem... epka jest lepsza! Początek wydaje się być identyczny - dobrze już znane takty "Life in Technicolor"... Ale, chwila, co to? Wokal! Jeden z najbardziej zachwycających, instrumentalny utwór Coldplay doczekał się "sequela", rozwinięcia. Czy lepszego od oryginału? Ciężko stwierdzić. Na pewno narzekać nie można. Delikatnym fortepianem przechodzimy w utwór trzeci, który zapoczątkowuje istny powrót do korzeni. Tak brzmiał Coldplay za czasów swego genialnego debiutu, i nic z tego geniuszu jak widać nie stracił! O ile "Viva la Vida" była istną ewolucją stylu zespołu, to ten mini-album jest dowodem na to, że ta ewolucja wcale nie była konieczna, bo to właśnie za te stare kawałki kochamy Coldplay. I o dziwo, choć można narzekać, że idą w stronę komercji, że brzmią coraz bardziej popowo, choć ciężko temu zaprzeczyć, to na tą epkę nie sposób narzekać. Najsłabszymi utworami na płycie są zdecydowanie remixy kawałków znanych już z ostatniego longplaya zespołu. Przez nie płyta traci na jakości. Ale zawsze można je pominąć i cieszyć się Coldplayami w starym, dobrym stylu...

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Promocje - kupuj i oszczędzaj!