Aleksandra Danielewicz
Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 15
-
- Wrota
- John Connolly
- cena: 30,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Aleksandra Danielewicz 2011-11-24
Śmiech, groza, przygoda, nauka, zabawa w jednym!
Powieść, w której ostentacyjnie ograny, wyświechtany temat spotyka się z interesującą, niebanalną realizacją. Przede wszystkim – bogata narracja. Z jednej strony – zdystansowana, ironiczna (ale jakże ciepła), z drugiej strony – pełne zaangażowanie (w końcu chodzi o ratowanie świata!). Z jednej strony realizm i pełna powaga: rozbuchana makabra, ohyda, całkiem sugestywne opisy pełne grozy (w końcu to Connolly z „Księgi rzeczy utraconych”, po której miałam koszmary), z drugiej - urocza parodii konwencji (fantastycznej, horroru). No i „trzecia” strona mocno zajmująca czytelnika: nauka. Wątek naukowy zgrabnie splata się z fantastycznym, co sprawia, że czytelnik siłą rzeczy wgłębi się w ten pierwszy, bez którego pełne zrozumienie powieści jest niemożliwe. Nie miałam poczucia żadnego odstawania od siebie tych dwu płaszczyzn, żadnego zgrzytu stylistycznego. W ten sposób można dowiedzieć się ciekawych rzeczy na przykład o: powstaniu Wszechświata, bozonie Higgsa, zwanym czasem „boską cząstką”, ciemnej materii, czarnych dziurach, tunelach czasoprzestrzennych. Docere et delectare! Narrator mocno zaznacza swoją obecność. Nie tylko relacjonuje nam wydarzenia ze świata przedstawionego i opisuje uczucia bohaterów, ale wtrąca swoje komentarze, dygresje i co najsmakowitsze – liczne przypisy. Jest to ciekawy zabieg bardzo urozmaicający lekturę. Bo nie są to nudne, bezduszne wywody, ale żywe, zabawne, zrozumiałe uzupełnienia cierpliwego nauczyciela, wiele wnoszące w treść. Znajdziemy tu więc i śmieszność, i grozę, i ciekawość, i napięcie, i przygodę, i jeszcze atrakcyjnie podaną fizykę i filozofię. John Connolly udowodnił, że komedia wcale nie musi wykluczać wciągającej fabuły i odbierać przyjemności poznawania dalszego ciągu, horror nie musi być tylko banalnie przerażający – może poruszać wartościową problematykę, a przekazywanie wiedzy nie musi być drętwe. Umiejętnie łącząc konwencje i style, autor sprawił, że poszczególne gatunki wzbogacają się wzajemnie, dając świetny efekt – powieść mądrą, barwną, wyważoną, o równo rozłożonych akcentach, w której każdy znajdzie coś dla siebie. -
- Raki pustelniki
- Anne B. Ragde
- cena: 36,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Aleksandra Danielewicz 2011-11-08
Książka, w której można zamieszkać
Znów spotykałam się z bohaterami, których już zdążyłam polubić z lektury „Ziemi kłamstw”. Każdy z nich wraca do swoich miejsc i zajęć. Ale po ich ostatnim spotkaniu i całym ciężarze rodzinnej tajemnicy, jaka spadła na nich w poprzednim tomie, codzienność wydaje się inna. Bogatsza w świadomość, że trzeba stawić czoła temu, od czego uciekali; że Ci, od których się odwrócili są w potrzebie i należy ich wesprzeć. Mają rodzinę. Przeszłość domaga się głosu, nie daje się już tak łatwo marginalizować. Okazuje się także, że można żyć inaczej, marzyć, mieć prawo do radości, przyjemności, uśmiechu. Sama w sobie fabuła jest dla mnie przeciekawa. Głęboko sięgający rozłam w rodzinie, której członkowie są zmuszeni do stawienia czoła zupełnie nowej rzeczywistości. Zostają wypchnięci ze swych kryjówek, twierdz, samotnych wysp, wytrąceni z bezpiecznych ról. Muszą zrewidować swoje poglądy, zmienić podejście – a to czasem wiąże się z przewróceniem do góry nogami całego ich świata. I przedstawienie fabuły zasługuje na brawa. Narracja niedookreślenia i nienazwania. Pozostawienia czytelnikowi swobody, możliwości cichego dopowiadania. Brak bezpośredniości, dosłowności w przedstawianiu, nazywaniu, opisywaniu. Sedno skrywane między słowami. Nawet to, co wypowiadają bohaterowie – głośno i w myślach – znaczy coś innego. Z wielką swobodą autorka zagląda do psychiki bohaterów, śledzi tory ich myśli i wyobraźni. Próby ucieczki od prawdy, pomniejszenia tego, co bolesne, by za wszelką cenę podtrzymać iluzję normalności. Czytelnik obserwuje zderzanie się punktów widzenia, odczuwa napięcie wynikające z wiedzy o tym, o czym nie wie jeszcze bohater oraz ze znajomości jego charakteru. To rzadki, wyrafinowany walor, czyniący tekst bardzo atrakcyjnym. Przedstawiając losy rodziny Neshov, Anne B. Ragde tworzy bardzo realistyczny świat, w którym czytelnik jest obecny - w czasie lektury i jeszcze długo po niej. Jest tam – wśród bohaterów, zna ich jak bliskich lub znajomych, rozumie ich, dziwi im się, lubi ich lub nie (u mnie wszyscy zyskali zrozumienie i wielką sympatię) - a nawet jest trochę nimi samymi. Nie pamiętam, która powieść zawładnęła mną tak mocno i tak głęboko przeniosła w inną rzeczywistość. I z tak zdumiewającą wiernością pokazała, jak wielkim wyzwaniem bywa dla człowieka najzwyklejsza, smutna, trudna codzienność. Jak heroiczny może być jej trud. Jak bardzo może ranić i przytłaczać. Jak ważny i potrzebny jest w takim świecie drugi człowiek. Tytułowe raki pustelniki, które rodzą się nagie, by całe życie szukać muszelek-domów i wciąż zmieniać je na nowe, kiedy dorosną – są metaforą losów członków rodziny Neshov. Oni także muszą odnaleźć swoje domy, mimo że już je posiadają. Są bowiem domy, w których nie ma Domu. Są także książki, w których można zamieszkać. „Ziemia kłamstw” i „Raki pustelniki” zdecydowanie do nich należą. -
- Ziemia kłamstw
- Anne B. Ragde
- cena: 37,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Aleksandra Danielewicz 2011-11-08
Śnieg na serce (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Książka o tym, jak nienawiść niszczy więzy z bliskimi, nas samych - pustoszy, a świat czyni obcym. Bezradność, zagubienie. Obcość. Wrogość. Nieufność. Zobojętnienie. Takie uczucia dominują w duszach członków rodziny Neshov. Co wydarzyło się tam wydarzyło...? Z każdą stroną coraz głębiej zanurzałam się w wydarzenia tego chłodnego, ciemnego grudnia. W jego nastrój wprowadzali mnie poszczególni bohaterowie. Pokazali mi świat z własnej perspektywy. Pozwolili się poznać, doświadczyć swych stanów i uczuć, stać się nimi. Spojrzeć nie tylko ich oczami, ale także z ich sercem. Sercem poranionym i zmarzniętym. Anne B. Ragde tworzy bardzo sugestywne portrety psychologiczne. Jej bohaterów zastajemy w codzienności, zwyczajnej i błahej, a jednak tak mocno przez nich naznaczonej. Wiele dowiadujemy się z opisu tych zwyczajnych chwil. Narratorka z kilku części kreśli całość. Z kilku kresek – skończony obraz. Ta książka przeraża, przygnębia, przytłacza. A jednak – jest piękna i prawdziwa. -
- Żółte cytrynki
- Kajsa Ingemarsson
- cena: 32,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Aleksandra Danielewicz 2011-10-11
Lekka, przyjemna, niebanalna, smaczna i ciepła
Miło czytało mi się tę książkę. Narracja jest przyjemna, momentami bezpiecznie przewidywalna. Ma właściwe tempo, odpowiednią dynamikę. W sposób lekki potrafi opowiadać o rzeczach trudnych, nie zamieniając ich w banał. Nie pomija drobiazgów, czynności i wrażeń, którymi wypełnione są nasze dni. Z powodzeniem skupia się na szczególe, który ułatwia i uprzyjemnia wysiłki wyobraźni. Świat „Żółtych cytrynek” jest zwyczajny. Bezpretensjonalny, nieprzejaskrawiony, bez nachalnego ubarwiania, bez prób uatrakcyjniania akcji na siłę. Jest słodko-gorzkie życie zwykłej dziewczyny, próbującej udźwignąć codzienność – nie zawsze tak pogodną i ciepłą, jak okładka tej książki... Cały urok powieści tkwi w zwyczajności jej świata, którego nikt nie próbował uniezwyklać. -
- Szklanka na pająki
- Barbara Piórkowska
- cena: 27,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Aleksandra Danielewicz 2011-10-06
Niezwykły autoportret
„Szklanka na pająki” to opowieść narratorki o sobie samej. Aleksandra prowadzi nas przez swoje życie: dziecięce zabawy, przedszkole, pierwsze znajomości, pobyt w sanatorium, podstawówka, pierwsza miłość, pierwsze spotkanie z malarstwem, rysunki, szkice, pierwsza miesiączka, lekcje matematyki i rosyjskiego, liceum, bunt, matura, choroba babci, Akademia Sztuk Pięknych... Znamienne obserwacje, silne doznania, momenty zapisane w wieczności pamięci. Strona po stronie bohaterka kreśli z słów własny portret: całościowy i dogłębny. Rzeczywisty i wyabstrahowany. Realistyczny i surrealistyczny. Fizyczny i metafizyczny. Utkany z nieokiełznanej i przedziwnej wyobraźni dziewczynki i dojrzałych refleksji kobiety. Artystka obrała właściwą perspektywę: autoironiczną i pogodną, przekorną i wyrozumiałą. To opowieść o ludzkiej niekompletności, którą dopełniają poszczególne momenty życia. Człowiek szuka siebie i odnajduje kawałek po kawałku. Uświadamia, poznaje, zyskuje coraz większą samowiedzę. Dobiera własne odcienie do swego życia. Takie, które wydobędą z go nijakości. Otaczająca szarość domaga się wyrazistych barw - choćby to miała być czerń. To historia o tym, jak nasyca nas czas. O błogosławionych reminiscencjach. Przeszłości, która wyróżnia, naznacza. Kreśli rysy na naszym portrecie. Ale także o tym, że to my jesteśmy pryzmatem zdolnym rozłożyć szary promień ma tęczę. O tym, jak dojrzeć do pogodzenia się z przemijaniem, brakiem, śmiercią, nieznośnym, nie pasującym do niczego samym sobą. O potrzebie znalezienia szkiełka, jakie pozwoli nam spojrzeć na życie pogodnie, dojrzale, bez złudzeń. Ta niewielka objętościowo książka (można by ją przeczytać w jeden wieczór) nie dała mi się szybko pochłonąć – to ona pochłonęła mnie i zatrzymała na dłużej. Wpadłam w jej środek, lepki jak pajęcza sieć, pełen osobliwych metafor, niełatwej symboliki, a jednocześnie prosty, bliski, bezpiecznie znajomy, już doświadczony. Bo to książka poetycka, a więc niewyczerpana. A, jak wiadomo, dobrej poezji za pierwszym razem do końca wyczerpać nie sposób. -
- Szklanka na pająki
- Barbara Piórkowska
- cena: 27,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 7 dni)
Aleksandra Danielewicz 2011-10-03
Niezwykły autoportret
„Szklanka na pająki” to opowieść narratorki o sobie samej. Aleksandra prowadzi nas przez swoje życie: dziecięce zabawy, przedszkole, pierwsze znajomości, pobyt w sanatorium, podstawówka, pierwsza miłość, pierwsze spotkanie z malarstwem, rysunki, szkice, pierwsza miesiączka, lekcje matematyki i rosyjskiego, liceum, bunt, matura, choroba babci, Akademia Sztuk Pięknych... Znamienne obserwacje, silne doznania, momenty zapisane w wieczności pamięci. Strona po stronie bohaterka kreśli z słów własny portret: całościowy i dogłębny. Rzeczywisty i wyabstrahowany. Realistyczny i surrealistyczny. Fizyczny i metafizyczny. Utkany z nieokiełznanej i przedziwnej wyobraźni dziewczynki i dojrzałych refleksji kobiety. Artystka obrała właściwą perspektywę: autoironiczną i pogodną, przekorną i wyrozumiałą. To opowieść o ludzkiej niekompletności, którą dopełniają poszczególne momenty życia. Człowiek szuka siebie i odnajduje kawałek po kawałku. Uświadamia, poznaje, zyskuje coraz większą samowiedzę. Dobiera własne odcienie do swego życia. Takie, które wydobędą z go nijakości. Otaczająca szarość domaga się wyrazistych barw - choćby to miała być czerń. To historia o tym, jak nasyca nas czas. O błogosławionych reminiscencjach. Przeszłości, która wyróżnia, naznacza. Kreśli rysy na naszym portrecie. Ale także o tym, że to my jesteśmy pryzmatem zdolnym rozłożyć szary promień ma tęczę. O tym, jak dojrzeć do pogodzenia się z przemijaniem, brakiem, śmiercią, nieznośnym, nie pasującym do niczego samym sobą. O potrzebie znalezienia szkiełka, jakie pozwoli nam spojrzeć na życie pogodnie, dojrzale, bez złudzeń. Ta niewielka objętościowo książka (można by ją przeczytać w jeden wieczór) nie dała mi się szybko pochłonąć – to ona pochłonęła mnie i zatrzymała na dłużej. Wpadłam w jej środek, lepki jak pajęcza sieć, pełen osobliwych metafor, niełatwej symboliki, a jednocześnie prosty, bliski, bezpiecznie znajomy, już doświadczony. Bo to książka poetycka, a więc niewyczerpana. A, jak wiadomo, dobrej poezji za pierwszym razem do końca wyczerpać nie sposób. -
- Skafander i motyl
- Jean-Dominique Bauby
- cena: 24 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Aleksandra Danielewicz 2011-08-19
Słowa z niedostępnych nam głębin...
Niezwykłe świadectwo człowieka dotkniętego locked-in syndrome. Jean-Dominique Bauby: francuski dziennikarz, redaktor naczelny magazynu "Elle". Człowiek rozmiłowany w życiu, pełnymi garściami czerpiący z jego dobrodziejstw, szanujący piękno. Ma czterdzieści pięć lat, spotyka się z kobietą, chce wypróbować nowy model BMW, spędzić weekend z synem. Nic nie wskazuje na to, że nastąpi wylew. Zachwyca forma tej powieści niewielkich rozmiarów. Bauby nie poprzestaje na opowieści o swym dramacie. Stworzył opowieść ciekawą i bezpretensjonalną, która nie poprzestaje jedynie na cierpieniu. Zdumiewające jest, że autor potrafi wznieść się ponad nie, choć tkwi w samym jego środku. Wysiłek, jaki towarzyszył tworzeniu każdego zdania nie ograniczył go. Ból często jest pretekstem do snucia rozmyślań, których ciężar pozostaje gdzieś w ukryciu. Kryje się za stylem: wyrazistym, żywym, lekkim. Bez cienia patosu. Bauby snuje wspomnienia, powraca do ważnych momentów swego życia, opisuje uciążliwą codzienność. Niesamowity jest jego dystans, literacka przestrzeń, w której umiejscowił siebie. Zdumiewa zwyczajność słów, jakimi opisuje własny dramat. Jakby mówił o parzeniu herbaty lub otwieraniu okna. Z jakichś niesamowitych, niedostępnych nam głębin pochodzą słowa tej powieści. Z odmętów rozpaczy, samotności, niezrozumienia. Można je analizować, roztrząsać, wplatać w filozoficzne dyskusje o jedności psychofizycznej człowieka. Ale to także zapis cierpienia powstałego w ciszy, jakiego należy z szacunkiem wysłuchać i wobec którego przejmująco zamilknąć. -
- Dłoń pełna gwiazd
- Rafik Schami
- cena: 20,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 14 dni )
Aleksandra Danielewicz 2011-07-19
Bardzo ładna, wzruszająca, pełna nadziei lektura
Przejmująca książka o zderzeniu niewinnego, młodzieńczego świata pełnego subtelności z bezduszną, niewzruszoną rzeczywistością. O dojrzewaniu do odwagi i ocalaniu dobra. O marzeniach wzywających do przekraczania siebie. Napisana jest w formie pamiętnika. Czternastoletni Dawid pisze w nim o swoim mieście, przyjaciołach, rodzinie; o ważnych i mniej ważnych wydarzeniach w swoim życiu; o uczuciach. Jego styl jest prosty, czasem nieporadny i niczym się nie wyróżnia. Zza jego słów często przedzierają się emocje i młodzieńcza naiwność. Język poraża zwyczajnością. I wzrusza ta zwyczajność. Jest wiarygodna. Z drugiej strony rzeczywistość, którą Dawid zamyka w swoich słowach, wcale nie wymaga wyszukanej stylistyki. Sama w sobie jest wystarczająco wymowna. Zapiski chłopca z czasem utrwalają coraz bardziej brutalne zdarzenia. Jakże smutno brzmią one w ustach dziecka... Pamiętnik Dawida to bardzo ładna, szczera, pełna spontaniczności opowieść o ludzkich pragnieniach. O marzeniach, co czynią nas nieco szalonymi, gdy każą obierać cele, które w rozsądnej kalkulacji często wydają się niemożliwe. Dodają odwagi do działania w świecie pełnym ograniczeń. -
- Mała Garbo
- Bodo Kirchhoff
- cena: 32,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Aleksandra Danielewicz 2011-07-12
Wciąga jak dobry film
Wciągająca opowieść o losach dwójki bohaterów: małej dziewczynki – uroczej gwiazdy filmowej i Giacomo Hoederera – mężczyzny doświadczonego życiowymi nieszczęściami. To książka o tym, jak wiele może w nas zmienić przypadkowo spotkany człowiek. O różnicach, które mocniej zbliżają, niż dzielą. O nieuchronności osamotnienia, zagubienia, zawodu w ludzkim życiu. O granicach przekroczonych przez media, które zamiast naśladować, odwzorowywać rzeczywistość, miast czerpać z niej – stwarzają ją; pasożytują na ludzkim życiu, okrutnie je deformując. O niewiadomej, która odróżnia fikcję od prawdy, ocalając ją jednocześnie. Odbiór powieści jest specyficzny: niefortunna przypadkowość losu bohaterów jest komiczna i tragiczna jednocześnie. Powaga dramatu nie przytłacza jak zwykle, ale i śmiech nie jest zbyt łatwy. Nie przystają do siebie te dwie tonacje, nie ułatwiają czytelnikowi życia – wprawiają w zakłopotanie, nie pozwalają przybrać jednej, wygodnej perspektywy. Co najwyżej – proponują niepewność. Jak dla mnie – przednia lektura. -
- Muleum
- Erlend Loe
- cena: 32,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Aleksandra Danielewicz 2011-06-23
Bardzo udane rozbrajanie trudnej tematyki
Życie bohaterki powieści „Muleum naznaczone jest tragedią: w katastrofie lotniczej giną jej rodzice i brat. Julie popada w depresję. Codzienność staje się ciężarem, którego nie ma siły dźwigać. Choć dziewczyna jest piękna, młoda i bogata, a świat stoi przed nią otworem – pragnie śmierci. W ramach terapii bohaterka prowadzi pamiętnik. Nie nastawiajcie się jednak na wielkie duchowe odkrycia - jej zapiski do żadnego filozoficznego traktatu o wartości życia i istotności umierania nie pretendują. Może i udaje się jej czasem przemycić kilka ważkich stwierdzeń, lecz i tak będą one nazbyt oczywiste. Doniosłość tematu rozproszy się w bylejakości i prostocie pamiętnikowych zwierzeń nastolatki. Powaga sytuacji ulegnie rozbrojeniu w zderzeniu z potocznymi wypowiedziami, ocierającymi się często o frazes i nadmierną afektacją bohaterki. Spokojnie – to było w planie. Poza tym narratorem jest zwyczajna, nieco rozpieszczona dziewczyna, której świat wartości pozostawia wiele do życzenia. Dlatego śmiertelnie poważne wypowiedzi Julie zabrzmią niezwykle zabawnie. Jej rozterki wyzwolą mieszane uczucia: zirytują, rozśmieszą, zdenerwują i zasmucą. Wydaje się, że pragnienie śmierci staje się dla dziewczyny czymś o wiele bardziej łatwiejszym, czymś, czego chorobliwie można się uchwycić i czerpać z tego siłę, motywację, a nawet manifestację istnienia. Paradoksalnie Julie odkrywa, że dzięki niemu staje się silniejsza. To książka, która może rozbawić, przerazić, zirytować, a najlepiej wszystko po trochu – w zależności od tego, jak do niej podejdziemy. A przy tym wszystkim i może – przede wszystkim – to powieść, którą czyta się z prawdziwą przyjemnością. Mimo trudnej tematyki czytelnik będzie się świetnie bawił i w tym cała sztuka. Opowiada o niedoskonałości naszego języka, który nie jest w stanie wyrazić głębokich uczuć, o zagubieniu i ukrytym pragnieniu życia.
- 1
- 2






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)













