SLAWOMIR POPIEL
Recenzje:
Liczba wszystkich recenzji: 8
-
- Brunatny pancerniak z Kanady na niemiecki front wschodni
- Bruno Friesen
- cena: 30,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
SLAWOMIR POPIEL 2010-01-12
Nudne i zle napisane
Jezeli ktos szuka garsci szczegolow technicznych dotyczacych niemieckiego czolgu sredniego Pz. Kpfw. IV, jestem pewien ze znajdzie ich wiecej w encyklopediach i ksiazkach technicznych. Jako wspomnienia, poprostu nieciekawe. Po za tym, ksiazka jest albo napisana fatalnym jezykiem, albo fatalnie przetlumaczona, do takiego stopnia, ze gubi sie ciaglosc narracji. Szkoda czasu i atlasu. -
- Inne światy, inne drogi
- Wojciech Giełżyński
- cena: 32,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
SLAWOMIR POPIEL 2009-06-09
Szkoda czasu (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Na poczatku p. Gielzynski zauwaza ze Wschod jest inny niz Zachod. Jest to calkiem sluszne, lecz nie odkrywcze spostrzezenie. Potem jest gorzej: np. afrykanscy Murzyni wola swietowac niz pracowac. Ale kilkadziesiat stron dalej p. Gielzynski ubolewa, ze Afryka tonie w biedzie. Tu czuje sie skonfudowany: czy p. Gielzynski oczekuje ze zamoznosci przybedzie ze swietowania? To w koncu nalezy potraktowac afrykanska biede i swietowanie obojetnie uznajac to za naturalna kolej rzeczy, czy moze powinnismy zarznac nasze psy oddajac je do kuchni wienamskiej aby kosztem jednego dnia utrzymania czworonoga nakarmic jakiegos biedaka z Afryki (oba pomysly p. Gielzynskiego, nie moje)? Pisze p. Gielzynski, ze ze Wschodem dzieli nas poglad na rzeczy materialne. Wschod jest zainteresowany w byciu, my w posiadaniu. Zaraz potem przytacza anegdote, jak to jakis Hindus odmowil pracy dla p. Gielzynskiego za 150 rupii jako sluzacy, ale przyjal inna, jako ogrodnik, za 30 rupii, bo sluzacy powinien zarabiac wiecej niz 150, a ogrodnikowi placi sie 30. Wniosek: zachowanie twarzy. Szkoda tylko ze ta twarz wyceniona jest w brzeczacej monecie, co jakos zadaje klam teorii p. Gielzynskiego. Zreszta, z wyjatkiem kilku uprzywilejowanych pod tym zgledem miejsc na Pacyfiku, aby byc trzeba sie dobrze naharowac. I to wszedzie. Dalej zajmuje sie p. Gielzynski terroryzmem. Otoz okazuje sie ze tkwimy w bledzie uwazajac opryszkow irackich za bandytow a czlonkow Polskiego Panstwa Podziemnego za bohaterow. Jedni i drudzy strzelaja (strzelali) z za wegla. Nie dostrzega p. Gielzynski podstawowej roznicy ktora dzieli terroryzm od partyzantki: podczas kiedy w centrum uwagi Polskiej Armii Podziemnej lezala ochrona ludnosci cywilnej a ewentualne straty tejze byly przypadkowe, dzialania zaczepne byly zawsze wymierzone w armie, policje i funkconariuszy okupanta (z niechlubnym wyjatkiem zamachu na Cafe Club przez Gwardie Ludowa, w wyniku ktorego ucierpialo wiecej osob cywilnych niz funkcjonariuszy okupanta; coz, jaki pan taki kram). Dzialania "bojownikow" irackich wymierzone we wroga, planowane sa celowo tak, aby liczba ofiar byla jak najwieksza. Terroryzm nie zastanawia sie nad tym, kto poniesie smierc. Istota terroru jest smierc jak najwiekszej ilosci przypadkowych ludzi. Globalizacja to wg. p. Gielzynskiego narzedzie tych wstretnych amerykanskich imperialistow. Niezauwaza p. Gielzynski ze globalizacja jaka znamy jest rezultatem blyskawicznej komunikacji z najbardziej odleglymi zakatkami kuli ziemskiej, szybkiego transportu i dzialalnosci handlowej. Nie zaczela sie globalizacja w 20 wieku, ale kiedy w 13 wieku w Paryzu mozna bylo kupic jedwab, to byl etap globalizacji. Kiedy w 16 wieku w Amsterdamie kupowalo sie kawe, to tez byl jej etap. Mozna by ustawowo zabronic globalizacji. Nastepna jednak ustawa powinna byc ustawa zakazujaca burz w godzinach 9:00 do 10:00 rano, bo wtedy spozywam sniadanie na tarasie. Duzo jest ciekawszych ksiazek. Czkoda czasu i atlasu. -
- Jak powstało Powstanie '44
- Norman Davies
- (towar niedostępny)
SLAWOMIR POPIEL 2009-01-25
Duzy problem jest z K (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Naiwnoscia jest oceniac Powstanie Warszawskie jako "impreze" wojskowa. Geneza powstania jest znacznie bardziej zlozona, tak jak zlozone jest historyczne tlo Powstania. Nie ma tu miejsca na prace historyczna "Dlaczego wybuchlo Powstania Warszawske?" ale nie od rzeczy jest przypomniec garsc faktow. Powstanie warszawskie byla czescia planu o charakterze polityczno-wojskowym. Cale przedsiewziecie mialo na celu postawienie naszego "sojusznika", Zwiazek Sowiecki, wobec faktu, ze spoleczenstwo jest zorganizowane przez legalny rzad i jest kierowane przez delegature tego rzadu, o czym Sowieci wiedzieli bardzo dobrze, ale ta wiedza byla im bardzo niewygodna. Taka postawa rzadu londynskiego byla spowodowana kolejno: Najazdem Sowietow na Polske w 1939, zerwaniam stosunkow dyplomatycznych z rzadem RP w Londynie przez rzad sowiecki po odkryciu sprawy katynia, roszczeniami rzadu sowieckiego do polskich kresow i niecheci tegoz do okreslenia wschodnich granic Polski, skrupulatnym niedotrzymywaniem ukladow i porozumien przez rzad sowiecki z Rzadem RP. Takze poczynania sowieckiego "sojusznika" na wilenszczyznie nie byly tajemnica. Nie ma zadnego dowodu przemawiajacego za tym, ze Delegatura Rzadu uwazala ze Powstania moze skonczyc sie militarnym sukcesem, wrecz przeciwnie, trwanie Powstanie bylo oceniane na zaledwie kilka dni. Nikt tez z dowodztwa Armii Krajowej nie oczekiwal pomocy od jawnego wroga, tzn. Zwiazku Sowieckiego. Nawet gdy w lipcu 1944 zaczely krazyc po Warszawie ulotki wyporodukowane z nakazu Sowietow, nawolujace do powstania, byly one traktowane z najwyzsza podejrzliwoscia. Dobrze ze pisarz tej wiedzy i talentow jak Norman Davies istnieje. Jego wklad w popularyzowanie historii Polski nie tylko w Polsce ale za granica jest nie do przecenienia, w sytuacji gdy do niedawna swiat wiedzial i pamietal tylko o jednym powstaniu warszawskim: Powstaniu w Getcie. Oczywiscie, Zachodowi jest o wiele wygodniej pamietac o Powstaniu w Getcie. Jego organizatorzy i uczestnicy nie mysleli o sukcesie militarnym, bo nie bylo na to szans. Oni chcieli umrzec z godnoscia i zaalarmowac swiat o zbrodni. Nie mieli zadnych roszczen wobec Zachodu. Powstanie Warszawskie moglo zakonczyc sie inaczej, zabraklo jednak dobrej woli Stalina. Czynnikem ktory moglby odmienic bardzo wiele mogla by byc jego zgoda na ladowanie i tankowanie za wschodnim frontem samolotow RAF-u.Zabraklo rowniez odwagi Churchillowi i Rooseveltowi do tego aby podobna zgode wymusic na Stalinie. Posrednia przyczyna upadku Powstania Warszawskiego jest niemozebnosc zorganizowania operacji wsparcia militarnego i operacji logistycznej przez sojusznikow. Armia Krajowa zostala zostawiona samej sobie, a o tym sojusznicy woleli wstydliwie nie pamietac. PRL zaniedbala sprawe popularyzacji historii Polski, w tym najnowszej, poza granicami kraju, poniewaz kazde wydarzenie historyczne bylo swiadectwem uzurpacji wladzy w Polsce. Natomiast dlaczego trzecia RP zaniedbala sprawy popularyzacji, pozostaje dla mnie zagadka. "Jak powstało Powstanie '44" jest kapitalnym dokumentem pokazujacym skale trudnosci jakie nastreczaja badania historyczne. Jezeli ktos chce poznac Historie od kuchni, ta ksiazka jest dla niego. Napisana bardzo wartkim jezykiem ksiazke czyta sie jednym tchem. Polecam! -
- Zmienne oblicze wojny
- Martin van Creveld
- cena: 36,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
SLAWOMIR POPIEL 2008-06-27
Szkoda czasu (4 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Książka byłaby niezła dla początkującego w historii wojen czytelnika, gdyby nie to, że dotykając historii Europy Środkowej i Bałkanów, autor za przeproszeniem bredzi. Zaawansowany czytelnik nie dowie się niczego nowego. Od autora określonego mianem eksperta od spraw obronności można byłoby oczekiwać glłębszej analizy wydarzeń. Niestety, autor prześlizgnął się bardzo powierzchownie po wojennych wydarzeniach. -
- Sweeney Todd: Demoniczny Golibroda z Fleet Street: Edycja kolekcjonerska z albumem (2 DVD)
- Tim Burton
- (towar niedostępny)
SLAWOMIR POPIEL 2008-06-27
To nie "My Fair Lady" (2 z 15 uznało tę recenzję za pomocną.)
Wydaje się, że temat pociąga twórców, skoro doczekał się 12 adaptacji filmowych, kilku audycji radiowych, kilku przedstawień na scenie, a nawet i baletu. Horrory nie są moim ulubionym gatunkiem, ale kupiłem to DVD z uwagi na sympatycznego i doskonałego aktora, jakim niewątpliwie jest Johnny Depp. Film został zrobiony w konwencji musicalu. Wydaje się, że jedynym celem jaki przyświecał twórcom tego filmidła było pokazanie strumieni krwi. Obsada jak na musical całkiem niekonwencjonalna: nikt z aktorów i aktorek nie mógłby się poszczycić umiejętnością śpiewu czy choćby posiadaniem walorów głosowych upoważniających do publicznych występów w musicalu. Muzyka raczej jednostajna i zwyczajnie nieciekawa. Konia z rzędem temu, kto potrafi na drugi dzień po obejrzeniu filmu zagwizdać przy goleniu którąś z melodii (a może to była tylko jedna melodia?). W każdym razie miłośników musicalu ostrzegam: ten film nie należy do tej samej klasy co "My Fair Lady" czy "Mary Poppins", czy "Koty". -
- Nefrytowy tron
- Naomi Novik
- cena: 27,99 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
SLAWOMIR POPIEL 2008-02-22
Nudne
O ile w pierwszym tomie coś się działo, w tym powiało nudą. Andrzej Sapkowski powiedział, że nawet literatura Phantasy musi się trzymać pewnych reguł. Jeżeli osadza się na fabule w realiach British Navy okresu wojen napoleońskich, wypadało by się czegoś o British Navy dowiedzieć. Tu autorce zabrakło wytrwałości. Smoki lepsze u Paoliniego, British Navy lepsza u C.S. Forester. -
- Wysadzić Rosję. Kulisy intryg FSB
- Jurij Felsztinski, Aleksander Litwinienko
- (towar niedostępny)
SLAWOMIR POPIEL 2007-12-31
R osja, państwo mafijne rządzone terrorem i mordem (3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Jak to się stało, że Rosja wróciła w koleiny ZSRR - zapytuje wydawca. Mało powiedziane. ZSRR było, przynajmniej w czasach Breżniewa, państwem przewidywalnym dla swoich obywateli. Rosja czasów Putina jest całkowitym przeciwieństwem przewidywalności. Rosja to państwo rządzone przez byłego etatowego oficera KGB, Putina, ale władza egzekwowana jest przez mafijne organizacje rządowe i pozarządowe, złożone z byłych i obecnych oficerów GRU i KGB, za pomocą morderstw i terroru. Ci którzy zapoznali się z książkami Wiktora Suworowa wiedzą, czym były GRU i KGB. Te organizacje rządzą dziś Rosją, pozostając bez żadnego nadzoru (podejrzewam, że Putin też ich nie kontroluje). Mam nadzieję, że naiwni, okrzykujący ministra Macierewicza psychopatą, wrócą do równowagi po przestudiowaniu tej książki, ukazującej jak groźne mogą być służby specjalne wyłamujące się spod nadzoru cywilnego. A przecież ta książka pokazuje tylko wycinek problemu, nie wyczerpując go całkowicie. Każdy grosz z ceny 39.90 zł jest dobrze wydany. -
- Salon 2. Alfabet szulerów część pierwsza A - L
- Waldemar Łysiak
- cena: 42 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
SLAWOMIR POPIEL 2006-10-12
Spisek lewack (29 z 40 uznało tę recenzję za pomocną.)
Łysiak analizuje i wyciąga wnioski. O ile analizy są na ogół bardzo trafne, o tyle z niektórymi wnioskami trudno się zgodzić. Za dużo generalizowania i szufladkowania. Szkoda, że polityczny świat Łysiaka jest czarno-biały. W swoich książkach o malarstwie i historycznych, pisarz znacznie lepiej dawał sobie radę ze złożonością charakterów ludzkich i wydarzeń, ale historia w końcu dotyczy nas tylko pośrednio. W stosunku do dnia dzisiejszego pisarzowi brakuje dystansu: jest osobiście i bardzo emocjonalnie zaangażowany, czemu nie ma się co dziwić. Ruch lewicowy, którego Łysiak jest oponentem, miał na ziemiach polskich odmienny charakter od ruchów zachodniej Europy. Polscy lewicowcy najczęściej wybierali lojalność w stosunku do Związku Sowieckiego, co zresztą doprowadziło do rozłamu ruchu. Zakończenie drugiej wojny światowej przyniosło całkowicie zdegenerowany system lewacki, zwący się socjalizmem i identyfikujący się z komunizmem leninowskim, a jego przywódcy po doświadczeniach ze stalinizmem z całą pewnością nie byli ideowcami, ale oportunistami o mentalności kryminalistów. Światowy spisek lewacki nie istnieje, ale wciąż funkcjonują liczne lewackie koterie. Istniała potężna, zinstytucjonalizowana mafia rządząca "rajem robotniczym" – Związkiem Sowieckim, mająca oparcie nie tylko w krajach satelickich, ale również w wielkiej liczbie "pożytecznych durniów" rozsianych po całym świecie. Mafii już nie ma, ale resztki mafii i "pożyteczni durnie" mają się niezwykle dobrze. Polskie lewactwo to organizacje zbudowane na zrębach przestępczej PZPR, założone przez trzeci garnitur partyjnych aparatczyków. Lewakom nie może się podobać proza Łysiaka. Łysiak ich obnaża przypominając im zakłamaną, kryminalną przeszłość ich ruchu, a oni szukają przecież nie amnestii, ale amnezji i nobilitacji. Toteż rzuca się lewactwo na Łysiaka z całą zajadłością, podobnie jak rzuciło się na Herberta i Herlinga-Grudzińskiego. Dobrze, że Łysiak jest, pisze, obnaża i wyraża sprzeciw przeciwko wciąż istniejącemu homo sovieticus i poprawności politycznej, w której słowa dawno straciły nie tylko swoje pierwotne, ale jakiekolwiek znaczenie, które zostało zastąpione relatywizacją.






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)













