stały recenzent  Aleksandra Trzcińska

Lojalna wielbicielka dobrej literatury, dobrej muzyki i dobrego kina. Rocznik 81. Mama 6-letniego Jasia. Anglistka. Tłumaczka. Poliglotka w ciągłym rozwoju.

Rekomendacje:

  1. Barbarzyńca w ogrodzie
  2. A Change Is Gonna Come
  3. Careless Love [Polska cena]
  4. Lazy Hours Vol.2
  5. Where You Live
  6. Kobieca agencja detektywistyczna nr 1
  7. 3
  8. Ptaki Polski - tom 2
  9. Bombon, El perro (seria Klub Koneserów)

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 41

  • Thailand - kalendarz 2007
    • Thailand - kalendarz 2007
    • (towar niedostępny)

    Aleksandra Trzcińska 2006-12-31

    Dobry zakup na cały rok

    Kupiłam rodzince pod choinkę. Kalendarz jest doskonałej jakości, zdjęcia są wyraźne, barwy głębokie, dużo miejsca do zapisków - każdy dzień ma swój 'kwadracik', tydzień zaczyna się od poniedziałku, nie od niedzieli, jak w większości kalendarzy importowanych. Szkoda tylko, że ograniczony wybór, może w przyszłym roku...
  • Harry Potter i kamień filozoficzny
    • Harry Potter i kamień filozoficzny
    • Joanne K. Rowling
    • (towar niedostępny)

    Aleksandra Trzcińska 2006-12-31

    Głód czytania powrócił!   (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Nie oszukujmy się, czytelnictwo w naszym kraju jest w poważnym kryzysie, być może sięgnęło już dna. Rocznie na przeciętnego Polaka nie przypada nawet jedna przeczytana książka. I właśnie w tych czasach powstała seria książek, na które dzieci czekają z wypiekami na twarzy, ekscytują się losami ich bohaterów i sięgają po kolejne tomy. Ludzie, ja rozumiem, że nie jest to Astrid Lindgren czy Jostein Gaarder, czy Lucy Maud Montgomery, czy kto tam jeszcze był waszym ulubionym pisarzem za młodu, ale po pierwsze czasy się zmieniają, w związku z czym nie można wymagać, żeby opowieści o pensjonarkach czy zbieraniu wisienek mogły wygrać popularnością z witchami, pokemonami, doomami itd. Po drugie, nie jest to żadna szmira, pisana szmirowatym językiem, nie niosąca ze sobą żadnych wartości czy przesłania, ale niezła książka, świetnie przetłumaczona, dająca wiarę w wartości, o których można usłyszeć już tylko na lekcjach języka ojczystego, jeśli w ogóle; traktuje o przyjaźni, lojalności, walce dobra ze złem itd. Niby oklepane, niby wszystko już było, ale tylko dla nas, dorosłych, w końcu dzieci stykają się z tym pierwszy raz i wolałabym, żeby mój syn czytał Pottera itp. niż siedział tylko w sieci, słuchał hip-hopu i siedział zamknięty w pokoju. Tak więc, tym, co chcą się wypowiadać na temat Pottera, radzę najpierw przeczytać choć jedną część (chociaż moim zdaniem pierwsza była najsłabsza, a trzeba przebrnąć, żeby nie pogubić się w następnych), a jeśli nie chce się 'tracić czasu' - wziąć wersję angielską i połączyć przyjemne z pożytecznym.
  • Harry Potter i kamień filozoficzny
    • Harry Potter i kamień filozoficzny
    • Joanne K. Rowling
    • (towar niedostępny)

    Aleksandra Trzcińska 2006-12-31

    Głód czytania powrócił!   (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Nie oszukujmy się, czytelnictwo w naszym kraju jest w poważnym kryzysie, być może sięgnęło już dna. Rocznie na przeciętnego Polaka nie przypada nawet jedna przeczytana książka. I właśnie w tych czasach powstała seria książek, na które dzieci czekają z wypiekami na twarzy, ekscytują się losami ich bohaterów i sięgają po kolejne tomy. Ludzie, ja rozumiem, że nie jest to Astrid Lindgren czy Jostein Gaarder, czy Lucy Maud Montgomery, czy kto tam jeszcze był waszym ulubionym pisarzem za młodu, ale po pierwsze czasy się zmieniają, w związku z czym nie można wymagać, żeby opowieści o pensjonarkach czy zbieraniu wisienek mogły wygrać popularnością z witchami, pokemonami, doomami itd. Po drugie, nie jest to żadna szmira, pisana szmirowatym językiem, nie niosąca ze sobą żadnych wartości czy przesłania, ale niezła książka, świetnie przetłumaczona, dająca wiarę w wartości, o których można usłyszeć już tylko na lekcjach języka ojczystego, jeśli w ogóle; traktuje o przyjaźni, lojalności, walce dobra ze złem itd. Niby oklepane, niby wszystko już było, ale tylko dla nas, dorosłych, w końcu dzieci stykają się z tym pierwszy raz i wolałabym, żeby mój syn czytał Pottera itp. niż siedział tylko w sieci, słuchał hip-hopu i siedział zamknięty w pokoju. Tak więc, tym, co chcą się wypowiadać na temat Pottera, radzę najpierw przeczytać choć jedną część (chociaż moim zdaniem pierwsza była najsłabsza, a trzeba przebrnąć, żeby nie pogubić się w następnych), a jeśli nie chce się 'tracić czasu' - wziąć wersję angielską i połączyć przyjemne z pożytecznym.
  • Harry Potter i Kamień Filozoficzny - książka audio na 8 CD
    • Harry Potter i Kamień Filozoficzny - książka audio na 8 CD
    • Joanne K. Rowling
    • (towar niedostępny)

    Aleksandra Trzcińska 2006-12-31

    Głód czytania powrócił!   (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Nie oszukujmy się, czytelnictwo w naszym kraju jest w poważnym kryzysie, być może sięgnęło już dna. Rocznie na przeciętnego Polaka nie przypada nawet jedna przeczytana książka. I właśnie w tych czasach powstała seria książek, na które dzieci czekają z wypiekami na twarzy, ekscytują się losami ich bohaterów i sięgają po kolejne tomy. Ludzie, ja rozumiem, że nie jest to Astrid Lindgren czy Jostein Gaarder, czy Lucy Maud Montgomery, czy kto tam jeszcze był waszym ulubionym pisarzem za młodu, ale po pierwsze czasy się zmieniają, w związku z czym nie można wymagać, żeby opowieści o pensjonarkach czy zbieraniu wisienek mogły wygrać popularnością z witchami, pokemonami, doomami itd. Po drugie, nie jest to żadna szmira, pisana szmirowatym językiem, nie niosąca ze sobą żadnych wartości czy przesłania, ale niezła książka, świetnie przetłumaczona, dająca wiarę w wartości, o których można usłyszeć już tylko na lekcjach języka ojczystego, jeśli w ogóle; traktuje o przyjaźni, lojalności, walce dobra ze złem itd. Niby oklepane, niby wszystko już było, ale tylko dla nas, dorosłych, w końcu dzieci stykają się z tym pierwszy raz i wolałabym, żeby mój syn czytał Pottera itp. niż siedział tylko w sieci, słuchał hip-hopu i siedział zamknięty w pokoju. Tak więc, tym, co chcą się wypowiadać na temat Pottera, radzę najpierw przeczytać choć jedną część (chociaż moim zdaniem pierwsza była najsłabsza, a trzeba przebrnąć, żeby nie pogubić się w następnych), a jeśli nie chce się 'tracić czasu' - wziąć wersję angielską i połączyć przyjemne z pożytecznym.
  • Aleksandra Trzcińska 2006-12-29

    Ciepła opowieść o trudnym czasie szpitala i choroby   (23 z 26 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Synek (3 lata) dostał książeczkę pod choinkę i tym samym opowieść o Tygrysku i Misiu dołączyła do codziennego kanonu, no i wygląda na to, że na półce z Tupciem Chrupciem zagości również i ta seria. Opowieść ciepła, dłuższa - odpowiednia dla wieku synka, nie nudzi mu się, a nawet nauczył się, gdzie ma klatkę piersiową, jak się bandażuje chore łapki i jakie jest ulubione danie Tygryska (oczywiście: rosołek!). Polecam, szczególnie jeśli w rodzinie ktoś często choruje, u nas to babcia - książeczka pokazuje, jak okazywać choremu ciepło, współczucie i oparcie, nawet w 3-letnim wydaniu. Pozdrawiamy, na urodzinki już w koszyku 'Panama' :)
  • Aleksandra Trzcińska 2006-12-21

    Tylko dla malutkich dzieci   (8 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Niestety, nie "opowiada", tylko wypowiada pojedyncze słowa (dokładnie 5: bird, dog, cat, fish, butterfly). Myślałam, że zwierzątka o sobie opowiadają. Nie ma nic do czytania (oprócz "It's a bird..."). Tylko dla maluszków, np.1,5-2-letnich. Starsze będą zawiedzione, tak jak mój synek i ja.
  • Miś Uszatek
    • Miś Uszatek
    • Czesław Janczarski
    • (towar niedostępny)

    Aleksandra Trzcińska 2006-12-17

    Dawnych wspomnień czar   (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Tę książeczkę pamiętam z dzieciństwa, jest to wznowione wydanie, z tymi samymi obrazkami. Nie są one może ogromnie atrakcyjne dla dzisiejszych maluchów, ale dorosłym na pewno przypomną się chwile dzieciństwa. Jest to zbiór historyjek, często króciutkich, dzięki czemu dzieci zbyt szybko się nie męczą, i chociaż język także zawiera wiele określeń, które już wyszły z użycia, myślę, że warto mieć tę pozycję na półce. Wydanie piękne, ale drogie.
  • Mata do puzzli

    Aleksandra Trzcińska 2006-09-14

    Niezbędne przy dzieciach lub gdy mało miejsca   (27 z 28 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Wachlarz akcesoriów dla miłośników puzzli powiększa się dość powolnie, dlatego tym bardziej przychylnym okiem spójrzmy na nowy produkt firmy Ravensburger - matę. Jest to kawałek miękkiego materiału, filcu lub filco-podobnego, do którego dołączono nadmuchiwany wałek, na który nawijamy materiał z puzzlami i ściągamy tak powstały rulon załączonymi opaskami z gumy. Nie ma tu niestety żadnej tuby, do której możnaby to wrzucić i o nic się nie martwić, nasze zawiniątko trzeba jednak dość delikatnie przenieść w bezpieczne miejsce, nie próbowałam pozycji pionowej, może by się udało nie naruszyć konstrukcji, ale wolę nie próbować. W każdym razie jest na pewno przydatna, zwłaszcza gdy duży stół ma służyć także rodzinnym posiłkom, odrabianiu lekcji itd itp, albo gdy chcemy zabezpieczyć nasz trud przed lepkimi rączkami milusińskich, albo gdy praca magisterska na karku, łazienka tonie w ciuchach do prania, zlew pełen, okna brudne, a zaraz wraca mąż/żona z pracy - wówczas na pewno mata okaże się naszym sprzymierzeńcem :) A zatem - polecam :)
  • Tilk -  Morskie nastroje, puzzle

    Aleksandra Trzcińska 2006-09-14

    Cudne...   (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oj taaak, coś pięknego, szkoda, że tylko w wersji na 1000 elementów, zdecydowanie za szybko się je układa... A tyle z tego płynie przyjemności, pełen relaks, słodkie nicnierobienie, oderwanie się od codzienności, pełna koncentracja, zasłyszana gdzieś melodia na ustach, słoneczko prześwitujące przez zasłony i tylko my i te ślicznie skrojone, wyraziste, kolorowe kawałeczki. Do tego piękne pudełko (infromacja dla estetów) i równie piękne wykończenie puzzli. Może ktoś mi zasponsoruje całą serię? Z góry dziękuję:)
  • Tupcio Chrupcio jest kłamczuszkiem

    Aleksandra Trzcińska 2006-09-01

    Świetne   (10 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Mój 2,5 letni synek od pół roku praktycznie dzień w dzień domaga się Tupcia Chrupcia, czasami jak sobie przypomni, to nagle zaczyna cytować swoje ulubione fragmenty! Mimo takiej częstotliwości bajka się nie nudzi, ilustracje koją oczy tak dziecka, jak wymagającego rodzica, duży druk na pewno będzie sprzyjał samodzielnemu czytaniu w przyszłości. Mamy nadzieję, że seria jeszcze nie została wydana w całości! Polecamy:).
(Stron: 5)

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Promocje - kupuj i oszczędzaj!