rt

Recenzje:

Liczba wszystkich recenzji: 5

  • Samsara. Na drogach, których nie ma

    rt 2010-08-27

    Poczuj to sam(a)...

    Po książkach Wojtka Cejrowskiego, Jarka Kreta czy Marzeny Filipczak, Tomek Michniewicz jest dla mnie kolejnym przedstawicielem gatunku prozy podróżniczej pisanej przez Polaków w ostatnich latach. Co mi się spodobało w tej książce? Piękne zdjęcia z bliska, krótkie opisy zwyczajów, długie opisy przygód, napotkani ludzie, odwiedzone miejsca... Sam lubię podróżować i w niektórych opisanych przez Tomka krajach sam byłem. Chociaż preferuję bardziej "znośne" warunki to doceniam wysiłek ludzi, którzy potrafią i chcą zapuszczać się w "dzikie" klimaty. Książa ma też walory edukacyjne, kiedy człowiek zdaje sobie sprawę co tak naprawdę kryje się za atrakcją turystyczną albo pamiątką, którą wywozimy z danego kraju. Książkę polecam. I tym, którzy sami podróżują. I tym którzy wolą spędzać czas w domu lub na działce (z braku odwagi, pieniędzy, obowiązków rodzinnych itp. itd.).
  • Jadę sobie. Azja. Przewodnik dla podróżujących kobiet

    rt 2010-02-05

    Kup i przeczytaj, nawet jeśli nie chcesz lub boisz się tam jechać...   (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Byłem w styczniu 2010 już drugi raz, choć poprzedni wyjazd w 2006 roku był służbowy i tylko 1 dzień zwiedzania. Książkę zakupiłem tuż przed ostatnim wyjazdem a czytaliśmy ją z żoną będąc na miejscu i mogąc porównywać nasze osobiste wrażenia z tym co jest napisane w książce. Byliśmy w wielu miejscach w których była również Pani Marzena i mogę powiedzieć, że książka bardzo pięknie pokazuje rzeczywistość. Przede wszystkim charakter ludzi, ulice, sposób podróżowania. Jeśli myślisz o tym, żeby wybrać się do Indii, warto tę książkę przeczytać, żeby dowiedzieć się czego można się spodziewać. Będąc na plaży Vagator na Goa pokazaliśmy książkę dziewczynom chodzącym po plaży i sprzedającym ubrania (na każdej plaży na Goa jest mnóstwo takich osób sprzedających ubrania, owoce, książki, t-shirty, plecaki, wisiorki, itp., itd.). I chociaż nic nie rozumiały, to książka wzbudziła duże zainteresowanie ze względu na zdjęciach. Część z tych miejsc nawet same rozpoznały bo tam były lub stamtąd pochodziły. I łamaną angielszczyzną (znajomość angielskiego w Indiach wcale nie jest powszechna) wyrażały swoje odczucia. Przez chwilę nie czułem się jak chodzący bankomat... :-) Zresztą w Tajlandii i Malezji mieliśmy również podobne wrażenia jak Pani Marzena ;-)
  • Moje Indie. Przygoda nie pyta o adres
    • Moje Indie. Przygoda nie pyta o adres
    • Jarosław Kret
    • (towar niedostępny)

    rt 2009-11-22

    Indie od środka   (3 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Moja wiedza o Indiach jest niewielka. Byłem tam jakiś czas temu w podróży służbowej, zobaczyłem tylko kawałek New Delhi i to bardziej z okien nowoczesnych, klimatyzowanych wieżowców. Kupiłem tę książkę, mając nadzieję poznać prawdziwe Indie, tę mieszankę kultur, zapachów, smaków, kolorów i tego wszystkiego z czym Indie mogą kojarzyć się Polakowi. Po przeczytaniu mogę stwierdzić, że poczułem choć trochę czar Indii. Ale najbardziej można poczuć to będą tam na miejscu. Już wkrótce znowu tam będę...
  • La Vida Es Un Ratico (Life Is A Moment) [Polska cena] [Jewelcase]

    rt 2009-09-23

    Piosenki z tekstem

    Jeśli uczysz się hiszpańskiego lub chociaż lubisz latynoskie rytmy - bardzo polecam tę płytę. Wszystkie kawałki warte są posłuchania a większość warta jest również zrozumienia. Juanes potrafi pisać piosenki opowiadające o życiu i niosące za sobą jakieś przesłanie. Oczywiście większość jest o miłości (zresztą jak większość wszystkich piosenek wszystkich wykonawców) - ale kto jak nie latynosi potrafią lepiej opisać miłość? No i oczywiście przy tej muzyce można się dobrze bawić.
  • Mi Plan [Polska cena]

    rt 2009-09-21

    Zdecydowanie polecam   (8 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Już poprzednia płyta Nelly "Loose" zdobyła moje serce. Takie przeboje jak "Maneater" czy "Say It Right" słyszeli chyba wszyscy (chociaż ja osobiście poleciłbym posłuchać "Te Busque" wykonywaną z Juanes'em). Drugą płytę zdecydowałem się kupić bez wahania (chociaż rzadko zdażają się 2 dobre płyty tego samego artysty pod rząd). Jednak się nie zawiodłem. Już pierwszy przebój "Manos al aire" porusza zmysły, a każdy następny porusza również nogi i ciało do tańca. Dużą wartością (przynajmniej dla mnie) jest to, że płyta jest nagrana po hiszpańsku. Pewnie nie wszyscy będą mogli sobie podśpiewywać pod prysznicem czy przy goleniu (łatwiej po polsku lub po angielsku) ale nie wątpię, że wielu płyta się spodoba. Tak więc podsumowując - nie czekajcie z zakupem do momentu, kiedy płyta stanie się prawdziwym przebojem. A piosenka "Vacacion" pewnie zostanie wypromowana dopiero w wakacje 2010.

Podziel się swoją opinią i napisz recenzje produktów dostępnych w naszym sklepie. Zbieraj pozytywne oceny, zdobywaj piórka i znajdź się w grupie najlepszych recenzentów Merlin.pl.

Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta

Zapowiedzi - zamów już dziś!

Wszystkie zapowiedzi w Merlinie >>

Promocje - kupuj i oszczędzaj!