Marcin Ciszewski "www.1939.com.pl"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- www.1939.com.pl
- Autor:
- Marcin Ciszewski
Dużo pracy przed autorem (2009-09-23)
Dariusz Smoliński Więcej o recenzencie
Niestety autor musi jeszcze popracować nad pomysłami. Nawet w science fiction wszystko musi się trzymać kupy w ramach założonej koncepcji i być prawdopodobne z tej perspektywy. Wyraźnie widać, że autor nie do końca miał przeanalizowany pomysł z przesunięciem w czasie naszych bohaterów, aby uczynić go bardziej prawdopodobnym (może brak małej konsultacji z fizykami). Bohaterowie są niestety "płascy", niby "kolorowi", ale... Zasada, którą kierował się autor - co akapit to dowcip - po kilku stronach jest męczące. Widać również brak korekty (minus dla wydawcy). Nazwy sprzętu pisze się z wielkiej litery - Rosomak, Twardy, Biała. Do poczytania w pociągu. Raczej nie kupię www.1944.com.pl. Jeśli za rok Pan Ciszewski będzie jeszcze wydawany to kupię i zobaczymy czy zrobił postępy.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bardzo, bardzo, bardzo polecam (2009-04-26)
Gregor29 Więcej o recenzencie
Trup sieje się gęsto, ale to tylko miły dodatek podczas czytania. Początek może dość drętwy, ale warto było czytać. Jest to książka z rodzaju siadam-czytam-czytam-skończyłem. Nie można się oderwać od przygód kochanego pułkownika, zwłaszcza, że emanuje tutaj patos i bohaterstwo naszych wojaków. Rzuceni w wir drugiej wojny światowej leją szkopów aż miło popatrzeć. Tylko skutki tych przygód zależą od naszej wyobraźni. Polecam.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelka!!! (2009-04-06)
RAFAŁ WIETRZYNSKI Więcej o recenzencie
Galaś rozwala. Taki troszkę polski, przemądrzały Szwejk. Co do powieści, "łyknąłem" ją w jeden dzionek. Świetna rada dla odreagowania tzw. "dnia codziennego", polityki itp. Szkopy dostają łupnia,co rzadko w polskiej , głównie martyrologicznej literaturze sie zdarza.Serdecznie polecam!!!
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Pozycja ciekawa, ale tragicznie wydana (2009-02-25)
Redaktor Więcej o recenzencie
Pomysł może i powielony, jak zauważyli niektórzy czytelnicy, ale brawa dla autora za przeniesienie pomysłu na polski grunt. Czyta się lekko, trochę razi chwilami zbyt komiksowy nastrój, ale w końcu nie ma to być wielka proza, tylko czytadło. Jednakże do ewentualnego drugiego wydania proponuję autorowi zmienić wydawcę. Od autora nie wymaga się bezbłędnego języka - nawet najbardziej znani pisarze popełniają koszmarne błędy językowe (co znam z autopsji). Od wydawcy jednak wymaga się redakcji, taka jest jego rola. Tymczasem książka roi się od błędów stylistycznych i ortograficznych, które wołają o pomstę do nieba. Brak korekty i redakcji ściąga tę pozycję o kilka punktów w dół i nie świadczy, jak podkreślam raz jeszcze, o autorze, tylko o wydawcy.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ciekawa książka (2009-02-03)
Yancio Więcej o recenzencie
Autor zmierzył się z dość trudnym tematem przeniesienia w czas kampanii wrześniowej współczesnego batalionu WP. Zaletą książki jest wciągająca fabuła i ciekawość rozwiązania samego głównego wątku. Fani historii czytają łapczywie z chęcią jak rozstrzygnie się konfrontacja pod kątem historyczno-sprzętowym. Z kolei zwolennicy czysto powieściowi pragną dowiedzieć się jak potoczą się losy głównych bohaterów książki. Całość jest napisana przystępnym językiem i szybko wciąga czytelnika. Oczywiście książka nie jest pozbawiona wad. Zarówno w konfrontacji historyczno-militarnej jak i przygodowym. Nie brak tu uproszczeń pewnych naiwności i naciągnięć. Podsumowując - trzeba jednak wystawić ogólnie ocenę pozytywną z plusem za zmierzenie się z dość niewdzięcznym, ale interesującym i wciągającym tematem.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ale to już było.. tylko nie u nas (2008-11-04)
Marcin Ciszewicz Więcej o recenzencie
Kupiłem, przyznaję, jako fan historii alternatywnych wszelkiej maści... i niestety zawiodłem się dość solidnie. Istotnie, książka ma swój klimat i bywa dość zabawna, ale czytając ją byłem pewien, że już to gdzieś widziałem. I nie myliłem się. Pomysł został już wykorzystany, i to kilka razy, w Japonii. Poczynając od dość śmiesznego "G.I. Samurai" z Sonnym Chiba, przez "Sengoku Jieitai 1549", nota bene wydane w Polsce, aż po mangę i anime "Zipang", które w epokę drugiej wojny przenosi nowoczesny niszczyciel JMSDF, wysyłanie japońskich żołnierzy w przeszłość jest w Kraju Kwitnącej Wiśni dość popularne. Stąd, aczkolwiek książka Ciszewskiego ma swój urok, nie jest niczym nowym. A przy okazji, nie wiem, czy to jakaś dziwna maniera korektora, ale polskie systemy uzbrojenia są pisane z wielkiej litery, jako nazwy własne. Każde inne zresztą też. Co za tym idzie, nie falcon, ale Falcon (do F-16), oraz nie biała, ale Biała (do ZSU-23-4MP).
(1 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Super (2008-10-06)
Tomasz Sawicki Więcej o recenzencie
Przeczytałem w 1 dzień, dałem szwagrowi i przeczytał do świtu. Siostrzeniec w półtora dnia. To wystarczy za komentarz i opinię. Marcinie! Pomyśl o scenariuszu i rozejrzyjmy się za producentem. Pozdrawiam.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Lepsza niż "Kod Leonarda" (2008-08-17)
Jakub Łochowicz Więcej o recenzencie
Książka Marcina Ciszewskiego wciąga niesamowicie. Ciężko przewidzieć co stanie się za kilka zdań, a i tak wszystko, co przypuszczamy, w końcu rozegra się zupełnie inaczej. Czekam na kolejną książkę i kolejny szalony pomysł zamieszczonej w niej fabuły. Aha, i wbrew niektórym opiniom uważam, że zakończenie jest genialne i nie mogło być inaczej.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zmęczyłem w jeden wieczór (2008-07-24)
Jakub Adamczyk Więcej o recenzencie
Pierwsze co uderzyło mnie podczas czytania to styl, a mianowicie, że pisana jest w formie pamiętnika - z perspektywy pierwszej osoby. Jednak zdecydowanie nie podoba mi się informowanie czytelnika co sie wydarzy za kilka kartek - niepotrzebnie, lepiej by sie czytało. Widać, że autor rzeczywiście przyłożył się do pisania i ciekawie wygląda zetknięcie nowoczesnej techniki ze sprzętem Wehrmachtu z 1939 roku... choć nie zawsze tak łatwo bohaterom się wygrywa - duży plus. Pozycja jak najbardziej godna polecenia.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Doskonała (2008-06-29)
Jacek Piórecki Więcej o recenzencie
Nie spodziewałem się biorąc tę książkę do ręki, że sprawi mi tyle satysfakcji jej lektura. Może to to głęboko zakodowana w podświadomości "chęć dokopania Niemcom"? W każdym bądź razie, książkę czyta się jednym tchem pewnym niedosytem na końcu. Można było rozegrać zakończenie wg mnie inaczej, choć z drugiej strony takie zakończenie prowokuje do samodzielnej zabawy w "co by było gdyby"... Kończąc, polecam tę książkę wszystkim fanom alternatywnych historii, szczególnie Polski, nie zauważając pewnych potknięć językowych typu - wysłannik rządu JEJ Królewskiej Mości. W tamtym czasie na tronie był król wiec poprawny tytuł powinien brzmieć - wysłannik rządu JEGO Królewskiej Mości.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)













