Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: www.małpa2.pl
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Krystyna Janda
- Wydawnictwo:
-
WAB
, Czerwiec 2005
- ISBN:
- 83-7414-079-8
- Liczba stron:
- 412
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Krystyna Janda
Po wrześniowym zamachu w 2001 roku świat zmienił się nieodwracalnie. W swoim dzienniku internetowym, którego druga część zaczyna się właśnie od jesieni 2001, Krystyna Janda stara się nie dopuszczać do siebie pesymizmu i lęku, choć oprócz wielkich światowych dramatów życie wciąż przynosi codzienne zmartwienia. Jest jak zawsze pełna energii, niezwykle otwarta i wręcz zachłanna: na nowe, często bardzo trudne wyzwania, nowe doświadczenia, nowe znajomości z ludźmi, miejscami i książkami. Paradoksalnie źródłem radości staje się dla niej praca nad spektaklem Mała Steinberg, historią umierającej autystycznej dziewczynki, która siłą swojej osobowości oswaja chorobę i śmierć. Wytchnieniem i oparciem są dla wybitnej aktorki najbliżsi ludzie i ukochane zwierzęta, drobne rodzinne rytuały, zabawne sytuacje, błahe domowe problemy, jak najdalsze od wielkiej polityki i wielkiej sztuki. Jej zapiski ? spontaniczne i zarazem pełen przenikliwych obserwacji, dowcipne i refleksyjne, przesycone są głęboką akceptacją dla tego, co przynosi życie, przekonaniem, że mimo wszystko ?nie bez powabów jest ten straszny świat, nie bez poranków, dla których warto się zbudzić?.
"To pociągające mieć coś swojego, miejsce, w którym jestem panią i gdzie to ja wyznaczam reguły. Strona internetowa jest pewnego rodzaju kreacją. To rodzaj gazety codziennej, którą redaguję, wymyślam tematy. Codziennie sama, tyle tylko, że każdego dnia jest to inny dział mojej gazety, a tematy przynosi życie. Pisanie jest dla mnie wielką radością i chyba naturalną potrzebą, bo inaczej nie pisałabym tak systematycznie i z emocją, której nie udaje mi się ukryć". (Krystyna Janda, z wywiadu dla "Pani")
Książka objęta patronatem Merlin.pl
- www.małpa2.pl
- Autor:
-
Krystyna Janda
100% "jandowego uśmiechu"
(2008-04-19)
Borsuczysko
Więcej o recenzencie
Jestem zdania, że lekturę Jandy należy zacząć od "Różowych tabletek na uspokojenie". Jednak "www.małpa.pl" i "www.małpa2.pl" to trochę jak życie z autorką. Zachwyt nad małymi rzeczami, egzaltacja, a jednocześnie pogodzenie się z życiem i rzeczami, na które nie mamy wpływu. Proste, ale fascynujące. Czyta się rześko, szybko, można przeżyć wiele różnych emocji, jedna po drugiej. Polecam!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Taka zwykła, a niezwykła. Jak sama autorka!
(2008-01-19)
anna28
Więcej o recenzencie
Krystynę Jandę można lubić, albo i nie. Można ją docenić jako aktorkę, albo odrzucić jej zbytnią ekspresyjność i manierę grania. Można kochać, lub nienawidzić. Półśrodków nie ma. To gwiazda ze świata "czarno-białego", gdzie nie ma miejsca na zabawy z odmianami szarości. Tak, lub nie. Tyle! Z dużą obawą sięgnęłam więc po zapis internetowych przemyśleń pani Jandy, zaciekawiona mocno, jak osoba ze świata, gdzie "gwiazdy mają czerwone pazury" znajduje się na publicznym "śmietnisku", jakim jest wirtualna rzeczywistość. Książkę czyta się szybko, choć z pewnością wiele osób równie szybko o niej zapomni. To nie ambitna, ciężka literatura, pełna moralizatorstwa i bogactwa językowego, a zwykły (!) dziennik z życia perfekcjonistki, która... sama widzi swą niedoskonałość w pogoni za doskonałością. Są wpisy świetne: z nutką autoironii, dystansem do świata, wnikliwą obserwacją codzienności, jednak są i pisane w pośpiechu zapiski, które nic nie wnoszą, a bywa, że i lekko męczą. Coś zgrzyta, coś i drażni w całości, ale... czyta się dobrze, i sama odniosłam wrażenie, że więcej tu szczerości niż kreowania się na kogoś, kim pani Janda nie jest. Chociaż chciałoby się doszukać fałszu. Bo jak?! Gwiazda, a taka jak my? Zwyczajna? Trudno nam w to uwierzyć, gdy obserwujemy panią Jandę w teatrze czy też spotykamy ją gdzieś mimochodem, a aktorka wydaje się żyć w świecie, do którego zwykły śmiertelnik nie ma wstępu. Ta książka to cząstka autorki, o czym ona sama mówi, jakby tłumacząc się, że nie może dać ludziom więcej z siebie. Szkoda. Chciałoby się więcej. Tego "więcej" tu brakuje! Jak i brakuje lepszego fotoedytora, ale może jest, jak miało być?
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji