Informacja
Wszystkie kategorie
Zobacz wszystkie
Zobacz wszystkie
Zobacz wszystkie
Zobacz wszystkie
Zobacz wszystkie
Zobacz wszystkie
Zobacz wszystkie

Rytuały wody

Kod produktu: 9788328712638
Marka: MUZA
3219 zł 49,90 zł -34%
Produkt niedostępny

Dostawy od 9,99 zł

opis

Kontynuacja thrillera kryminalnego roku 2019 – "Cisza białego miasta"
Trylogia białego miasta sprzedała się w ponad milionowym nakładzie i stała się światowym fenomenem. "Rytuały wody" to opowieść jeszcze mocniejsza i mroczniejsza niż "Cisza białego miasta". Nie brakuje w niej też oryginalnej domieszki baskijskiego klimatu.
W górach zostaje znalezione ciało zamordowanej kobiety w ciąży. Została utopiona w zabytkowym celtyckim kotle z wodą i powieszona za nogi na drzewie. Sprawca ewidentnie inspirował się pochodzącym sprzed wieków rytuałem potrójnej śmierci. Okazuje się, że śledczy Kraken znał ofiarę — to jego pierwsza dziewczyna.
Już pierwsze zabójstwo nasuwa przypuszczania, że mogą nastąpić kolejne. Wszystko wskazuje też na to, że na celowniku mordercy znajdują się przyszli rodzice, a jego ofiarą może stać się także sam Kraken. Śledztwo zostaje utajnione, policjanci boją się zbiorowej paniki, która ogarnęła Vitorię zaledwie kilka miesięcy wcześniej...
W "Rytuałach wody" Eva García Sáenz de Urturi w mistrzowski sposób łączy trzymające w napięciu wątki seryjnych morderstw i rodzinnych tajemnic z niezwykłymi opisami zabytkowego miasta i emblematycznych miejsc prowincji Álava.

specyfikacja

Informacje podstawowe
EAN
9788328712638
Okładka
Miękka ze skrzydełkami
Data wydania
2021
Język
polski
Ilość stron
544
Marka
MUZA
dodano do koszyka
dodaj opinię

opinie

Średnia ocena:
Średnia ocena
3,88
na podstawie 4 ocen
Posiadasz ten produkt? Pomóż innym i dodaj swoją opinię
Ambros 14-11-2019

„Los ma bardzo zły gust i okrutne poczucie humoru”. Rytuały wody to druga część „Trylogii Białego Miasta”. Po pierwszej jej części Ciszy Białego Miasta, tryumfy z powodzeniem święci kolejna jej część. Muszę przyznać, że ta druga powieść jest jeszcze lepsza od pierwszej. Aż się boję myśleć, co nas czeka przy ostatniej powieści z tego cyklu ... W hiszpańskim, spokojnym i ułożonym miasteczku, znowu mają miejsce dziwne, wydawać się może, rytualne morderstwa. Najpierw zostaje odnalezione w górach ciało młodej kobiety, Annabel Lee. Została powieszona, ciało zwisało głową do dołu i było zanurzone w zabytkowym kotle. Oczywiście żadnych konkretnych śladów ani świadków. A żeby było bardziej zagadkowo, okazuje się, że Kraken znał ofiarę, w młodości razem byli na obozie historycznym. Rozpoczyna się żmudne i niebezpieczne dochodzenie, w którym udział bierze najlepszy komisarz specjalizujący się w profilowaniu sprawców, Kraken. Po ostatnich wydarzeniach dochodzi do siebie, zaczyna się ponownie uczyć mówić i bierze udział w terapii u logopedy. Ale to nie koniec. Wkrótce zostają odnalezione zwłoki kolejnych osób, które wydaje się, że zginęły w podobny sposób. Czyżby w mieście grasował seryjny zabójca? Ludzi ogarnia strach i przerażenie, każdy zaczyna się bać o swoje życie. Ale morderca ma swój trop i giną ludzie o określonych cechach. Krąży pytanie, dlaczego zabójca wybiera właśnie takie ofiary? Czyżby na kimś szczególnym się mścił? Dlaczego? Eva Garcia stanęła na wyżynach światowego pisarstwa i jeszcze wyżej podniosła poprzeczkę. Trudno jest ją doścignąć, nawet myślę, że to niemożliwe. Świetna i spójna kompozycja, przemyślana w każdym detalu, znakomity i efektowny pomysł na fabułę, zasługujący na wielki ukłon. Autorka miota czytelnikiem od pierwszych stron, prowokuje, zmusza do ciągłego gonienia. Wydawać się może, że zabójcą może być prawie każdy, kto pojawia się blisko dochodzenia. Jednak niespodziewanie pojawiają się nowe wątki i okoliczności, które burzą nasz porządek i utarty szlak dochodzenia do sprawcy, i już jesteśmy na samych początku drogi. Takie zdecydowane powroty. Przyznam, że typowałam oczywiście zabójcę, ale nie trafiłam. Dopiero w ostatniej chwili, ku chwilom głębszego zastanowienia i refleksji, układania malutkich wątków w całość, zmienia się punkt odniesienia i sprawca powoli sam się wyłania zza czarnej kurtyny. Niesamowicie szybki tempo, nagłe zwroty akcji i dynamizm, nie pozwalają ani na moment odetchnąć. Od tej książki nie można się oderwać. Szkoda czasu na jakiekolwiek próby. Uprzedzam. Zakończenie – jak przystało na mistrzowski thriller - na pewno was zaskoczy i pozostawi w niedosycie. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, tak też jest z lekturą tej powieści. Uczucie głodu pojawia się zaraz po odłożeniu książki. Lektura obfituje w wielość wątków i bohaterów, ale tak naprawdę nieobecność któregokolwiek z nich przyczyniałby się do utraty przez powieść atrakcyjności, każdy z nich jest niezbędnym elementem układanki pod nazwą „Rytuały wody”. Można śmiało stwierdzić, że każdy bohater i jego zawiłe losy stanowią o doskonałych walorach tej powieści, nadają jej barwnego kolorytu, dostarczają nieprzewidywalnych intryg i zaskoczeń, masę niedopowiedzeń ... Powieść prowokująca, zrealizowana z wielkim rozmachem, niesamowitym pazurem, jej efekty końcowe wbijają w fotel. Nie traćcie czasu, jak najszybciej sięgnijcie po Rytuały wody, póki jeszcze nie zapadł zmrok i w Vitorii jest w miarę uśpiona atmosfera … Zdecydowanie polecam. Niesamowita, brutalna i szczera do bólu, prowokująca i mistrzowsko nami manewrująca ...

Paulina 11-11-2019

Kraken znowu wyruszył na łowy. Autorka bardzo sprawnie rozprawia się z historią Krakena i wcale się z nim nie cacka. Wręcz przeciwnie. Nie dość, że Alba przekazuje mu informacje o ciąży, to Unai musi ogarnąć problemy ze zdrowiem oraz z kolejnymi morderstwami. W których on jako profiler, odegra znaczącą rolę. Co do wierzeń celtyckich, nie są one podawane tak od niechcenia, a w formie mini wykładów. W pewnym momencie skojarzyło mi się z profesorem Langdonem i jego tłumaczeniami symboli. Ale w żadnym wypadku, nie odbiera to charakteru całej tej historii. Za pogłębianie wiedzy i poszerzanie horyzontów. po którą pewnie sama bym nie sięgnęła, wielki plus. Akcja podobnie jak w Ciszy, leci szybko do przodu. Te 530 stron czyta się w mgnieniu oka. Rozdziały są krótkie, więc można sobie obiecywać"jeszcze jeden rozdział i spać"...Po czym kończymy książkę w środku nocy :) Czekam na część trzecią, bo na mój gust to będzie petarda!

czytanie.na.platanie 06-11-2019

Po odkryciu jakim była „Cisza białego miasta” nie mogłam się doczekać kontynuacji losów profilera Unaia, zwanego Krakenem, jego szefowej Alby i oczywiście kolejnej zagmatwanej i szokującej zbrodni w tle. Druga część okazała się jednak zupełnie inna, bo i jej bohaterowie znaleźli się na innym etapie życia. Z namiętności zrodziła się odpowiedzialność za dziecko, którego się spodziewają. A raczej Alba się spodziewa, bo ojcostwo Unaia nie jest potwierdzone. Tymczasem w rytualny sposób zostaje zamordowana pierwsza dziewczyna Krakena, w czwartym miesiącu ciąży. Morderca zadaje sobie sporo trudu, by zabić w ten sposób. O czym to świadczy? Czy rytuał jest równie ważny jak sama śmierć? Okazuje się, że w podobny sposób została zamordowana inna ciężarna dziewczyna, wiele lat temu. Czy przeszłość w jakiś sposób ma wpływ na obecne wydarzenia? Czy mordercą może być ta sama osoba? Ta zbrodnia sprawi, że Kraken, wycofany z życia po postrzale w głowę, stanie znów na nogi, przezwycięży swoje problemy z mową i zaangażuje się w śledztwo. Wydźwięk osobisty całej sprawy, zwroty akcji, do których autorka zdążyła nas przyzwyczaić i tajemniczy rytuał trzech śmierci brzmią ciekawie, jednak to rodzicielstwo jest tematem przewodnim książki. Podejście pełne miłości i odpowiedzialności zestawiane jest z tym chorym i wynaturzonym, zasługującym na potępienie. Czy mi się podobało? Autorka trzyma niewątpliwie wysoki poziom, a opowiedziana przez nią historia bardzo wciąga i porusza, szokując i wzbudzając spore emocje. Jednak mój apetyt rozbudzony "Ciszą białego miasta" nie został w pełni zaspokojony. Autorka pierwszą częścią zrobiła wielkie wejście, ale w drugiej ten klimat, to napięcie nieco osłabły, poprzez rozbudowanie wątku osobistego bohaterów. Czym zaskoczy nas w tomie trzecim? Nie mogę się doczekać.

bractworozy 04-11-2019

Druga część „Trylogii białego miasta” jest chyba lepsza niż pierwsza część. Zrobiła na mnie na pewno wielkie wrażenie!!! Wracamy do Vittori w momencie kiedy kilka godzin wcześniej Kraken staje przed mieszkańcami miasteczka, którzy dziękują mu za złapanie mordercy. Natomiast komisarz Alba oznajmia mu, że jest w ciąży. Niestety nie jest pewna kto jest ojcem – on czy Nancho. Ale to nie jedyny problem Unaia. Dalej boryka się z afazją Broki, a dodatkowo dostaje wiadomość od Estibaliz, że jego pierwsza dziewczyna, została zamordowana. W ten sposób dowiadujemy się o tym jak minęły pewne wakacje 1992 roku. Od tego momentu Unai stał się mężczyzną i zrozumiał, że chce zostać policjantem. Oprócz tego poznaje tam Annabel Lee – swoją pierwszą miłość, a także Saula i Rebecę – ojca i córkę, którym pomaga przy remoncie starych celtyckich osad. Dawna historia dotyczy całej paczki Unaia i niestety ma ona dalszy ciąg. Przyjaciele o mało nie zostali zaciekłymi wrogami, a już na pewno dzieliła ich wielka przepaść i rana, o której nigdy nie zapomnieli. Kiedy okazuje się, że Annabel została zabita w dość nietypowy sposób, do akcji wkraczają dobrze znani bohaterowie: Estibaliz, Alba, Golden Girl czy MatuSalem, którzy starają się pomóc Krakenowi oraz rozwikłać śmierć Any. Śledztwo idzie bardzo opornie i więcej jest niejasności niż jakichkolwiek poszlak. Dodatkowo perturbacje związane z ciążą Alby oraz jej „związku” z Unaiem nie dają policjantowi spokoju. Dla potencjalnie swojego nienarodzonego dziecka Kraken zaczyna dbać o siebie i walczyć z afazją. Ale jak się okazuje przeszłość i teraźniejszość będą go prześladować. Niestety przyjaciele także nie pozwalają na spokojne prowadzenie śledztwa, ponieważ cały czas coś ukrywają. Jak się okazuje nie zawsze dana osoba jest kimś, za kogo się podaje. Autorka postawiła w fabule na to, że prawie wszystkie wątki będą dotyczyły kręgów Krakena. Niektórzy twierdzą, że to za duży przesyt. A mi się to właśnie podobało. Nie każdy jest kryształowy, a u de Urturi każdy ma jakąś plamę w swoim życiorysie. Dzięki temu dowiadujemy się kim jest rodzina komisarz Alby oraz dostajemy kilka dodatkowy wątków z życia Esti. Poznajemy też życie Golden Girl. Wszystkie to się pięknie ze sobą łączy. Natomiast morderca jest bardzo pewny siebie, nieuchwytny, a na dodatek sprzyja mu zimowa aura. Morduje za pomocą rytuału trzech śmierci – celtyckiego obrzędu. Sam pomysł jest świetny, nie wiedziałam, że tak wiele celtyckich wpływów znajduje się w północnej części Hiszpanii. Oczywiście powrót i opis Vitorii, Villaverde czy innych miast położonych w pobliżu to jest to co wyróżnia autorkę. Miłość do swojej małej ojczyzny. Zakończenie trochę mnie rozczarowało, bo jest nad wyraz słodkie i trochę mało realne. Ale nie będę się czepiać. Cała historia bardzo mi się podobała i z niecierpliwością czekam na zakończenie Trylogii. Przesłanie autorki, które jest na końcu książki, mam nadzieję że pozwoli pomóc choćby jednej osobie. Kto doczyta będzie wiedział…

Copyright 2022 by merlin.pl All right reserved